akucha Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Ale sliczne kociaki!!!!!!!!!!!!!! Komu, jednego, komu??? Bródka pięknotka też :lol: Quote
oktawia6 Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 To widzę Neris jeseś już zapsiona i zakocona na maxa!:evil_lol: :loveu: a i ciotka Brązowa wie jak kogo uszczęśliwic!:evil_lol: :loveu: :calus: super ta realcja zdjęciowa!:lol: Quote
Neris Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Ale co, przecież one szukają domu! Quote
brazowa1 Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Właśnie do mnie dotarło,ze Dymek moze sie wybarwic...spojrzcie,co sie stało z kotem z miau :roll: "się można zdziwić Oto moja Blusia w wieku około 6 miesięcy, kiedy ją brałam: A tu ta sama Blusia jakies pół roku później " Quote
Neris Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 Ale cudo!!!! Wybarwione jeszcze lepsze. Quote
akucha Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Czy to jest możliwe??? Eeee, Brązowa mocno się stara, żeby znaleźć coś, co zniechęci ja do mruczków... Sie nie uda!!!!!!!!! :diabloti: Quote
kaerjot Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Brązowa marudzi i tyle. Kota jej trzeba!!!!!!! Quote
pucka69 Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 mnie tez sie prazkowany bardziej podoba. jest taki ... hm ... bardziej zdecydowany :) Quote
Neris Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 Dymek sie robi jakiś paskowany... wybarwia się cy co? Quote
Neigh Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Hmm Neris bałam się do Ciebie nawet dzwonić z prośbą o pomoc, radę, wsparcie......ale poczytaj pliss .......tym razem ja jestem w rozpaczy... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78684 Quote
pucka69 Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Też pomyślałam o Neris - ale tez sie bałam :) Może cos jej obiecać? Ciałastko czy coś?:) Quote
Neigh Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Całą paczkę ciałastek mogę obiecać.Pochwalę się........Neris to niemal moja sąsiadka. Gdyby nie to cholerstwo, to pewnie jakaś cześć tej nadmorskiej mafii byłaby u mnie. Eeech i tak źle i tak niedobrze Quote
Neris Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 Shorti ma kk, cała reszta jest zdrowa. Szczerze mówiąc boję się Neigh czy nie masz wirusów pan gdzieś w aucie - podobno one są żywotne i bardzo długo trwają w środowisku. Quote
Neigh Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 No niestety nie powiem, że to niemożliwe. Dlatego kot jest w lecznicy. a.trzeba go poobserwować i zbadać b. trzeba go zaszczepić. Niestety żadnego innego wyjścia wczoraj nie było.......sekundy się liczyły. Quote
Kasia25 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Czy to ten sam odkurzacz co Ci Nerisku pogrzał atmosfere w pokoju? Śliczne kociaki!!!!!!!!!!! Przedszkole pełną parą, tylko mundurków brak;) Piękny widok, takich rozbrykanych malców, wolnych i bezpiecznych!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Neris Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 Tak, to odkurzacz Muminka... Muminek kocha kicię Marysię i zawsze ją obcałowywuje. A przed małymi zwieeeewwaaaaaaaaa!!!!!!!!!!! I ogląda się czy doganiają... Quote
Kasia25 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Biedny Muminek jeszcze bachorki jego odkurzacz przywłaszczyły, może on się obawia że są za bardzo zwariowane:evil_lol: Marysia to pewnie stateczna panienka a nie taka hołota. A jak PZREDSZKOLE zainteresowane bardzo Muminkiem? Quote
kaerjot Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Neris!!!!!!!!!!!!!!!!! Gdzie fotki???????? Gdzie sprawozdanko??????????? Neris!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Neris Posted September 6, 2007 Author Posted September 6, 2007 Nie mam fotek na razie, ale mam kilka pytań do świata Skoro to są malce NIEWYCHODZĄCE, nie mają skąd wnosić brudu. DLACZEGO WIĘC podloga jest taka brudna? Pełno jakichś żwirków,silikonków, chrupki kocie latają po całej podłodze. DLACZEGO wszystkie stoją przy drzwiach i jak tylko je otwieram wylatują jak oszalałe? A potem lecą do pralki i do niej zaglądają. Dzisiaj się hipnotyzowały wirującą bielizną. DLACZEGO pięć maleńkich kociąt przez noc produkuje tysiąc kupek? Quote
Neris Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 kopiuję z miau Cichy, spokojny poranek... Wypuściłam psy na dwór, zrobiłam sobie herbatę i poszłam do kociaków... Doris jak zwykle przywitała mnie głośnym skrzeczeniem. NIestety, nie wróżę jej kariery śpiewaczej... Usiadłam na kanapie i obłożyłam się footerkami... ale to fajne uczucie... zrobiło się tak błogo... I nagle - w tej zupełnej ciszy - bez ostrzeżenia zupełnie - jakieś miliony ostrych szpilek wbiły mi się w nagie ramiona! To kolega Dymek postanowil zajść mnie od tyłu i dać wyraz swoim uczuciom... kiedy się już wspiął bo moich skąpo odzianych plecach, usiadł mi na ramieniu i wymruczał piękne przeprosiny... Mam nauczkę - chesz przytulić kotka - załóż ze trzy swetry. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.