Neigh Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 Kawa, kawa:-) niom. Tyje radośnie na potęgę. Ale wiesz.......dodała kusząco...........to ozdrowieniec jest. Musi iść w takie ręce które docenią kogo mają pod dachem. Toż ona niejedno życie może ocalić:-):lol: Quote
Neris Posted December 4, 2007 Author Posted December 4, 2007 A nie ma wirusa ukrytego w zakamarkach ciała? Quote
Neigh Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 Dwa miesiące nie moze mieć kontaktu z kotami nieszczepionymi. A Twoje wszak szczepione:-):cool3: Quote
Kasia25 Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Neris mogę prosić o fotki? Zrobimy może z nich Mikołajków? Quote
Neris Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 Fotki oczami mogę ewentualnie postrzelać, bo aparat IS DEAD Quote
Kasia25 Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Neris napisał(a):Fotki oczami mogę ewentualnie postrzelać, bo aparat IS DEAD BRZYDAL, umówił się z moją pralką na zbiorowe samobójstwo?:mad: Quote
Neris Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 On czasami jeszcze "zaskakuje", nie wiem od czego to zależy. Ale teraz mówi stanowcze NIE. Quote
brazowa1 Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Neris,a klikerowo probowalas? :cool3: Quote
Neris Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 nie wiem gdzie kliker, miałam dwa i żadnego nie mogę znaleźć. Quote
Celina12 Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 To wieczkiem metalowym klikaj-tak mnie nauczyła pewna Cioteczka ;) Quote
Neris Posted December 23, 2007 Author Posted December 23, 2007 To nowu ja, Shorti. Ta kobieta przywlokła nam do domu takie coś: Pilnowaliśmy jej z Dymkiem, ale wszystko zeżarła... Podobno jest biedna i mamy jej nie męczyć. I ciągle śpi... Quote
Neris Posted December 23, 2007 Author Posted December 23, 2007 Potem mieliśmy gości, przyszła Krysia! Pukałem ją głową, trochę jej wlazłem na plecy, ale mówiła że ma alergię... nie wiem czy to nie jest coś do jedzenia, ale nie podzieliła się. Pokazywałem jaki jestem uroczy: Pomagałem układać ręczniki... Quote
Neigh Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 No tak czyli jednak Jamnisia wylądowała u Ciebie - i jak widzę to nie zjada kotów.........a by jej się przydało - taka chudzina:-) Quote
brazowa1 Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Shorti,TY przystojniaku!!! Co to jest za kot! i co nikt nie chce Shortiego??????? ladnie zajmowali sie jamnisia.Bidula,skad ona? Quote
Neris Posted December 23, 2007 Author Posted December 23, 2007 Ze schronu... pani dyrektor nie ma już ich jak umieszczać w ogrzewanych pomieszczeniach, tylu ich choruje. Dymek znowu zaziębiony, nie wiem już co z nim robić. Chyba za radą Tiger kupię Scanomune. Wczoraj normalny, dzisiaj gluty i osowiały. Ile on może brać tych antybiotyków? Co miesiąc mu wraca jakies choróbsko... Quote
brazowa1 Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Poczekaj z tym Sconamune! jest odpowiednik,zapomnialam nazwy,z tym samym dzialeniem,a o wiele tanszy! Quote
Neigh Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 :santagri: Wszystkim tu zaglądającym i Tobie Neris zwłaszcza.........zmniejszającego się ustawicznie i proporcjonalnie stada potrzebujących, masę czasu, błogiego spokoju i w ogóle wszystkiego naj naj:-) Agnieszka - Neigh Quote
Neris Posted December 25, 2007 Author Posted December 25, 2007 Dymek nie reaguje na leki, ciężko oddycha. Co robić, za pół godziny wyjeżdzam do Warszawy szukać czynnej kliniki. Jeżeli komukolwiek z Was przyjdzie do głowy co mam zrobić proszę o telefon albo sms, mój numer 604 55 11 17. Wetka mówiła że to powikłania po kocim katarze z którym tu przyszedł. Dostał dexafort i antybiotyk, dzisiaj jeszcze cocarboxylasum. Wydaje mi się że lekko żółknie. Co robić? Jakie badania mam kazać zrobić? Pomóżcie. Quote
Neigh Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Cholera żesz jasna..........nie wiadomo co mu jest. Brak nadżerek, brak płynu w brzuchu, tem 32 stopnie pobrano wszystkie próbki czekamy na wynik..... Podejrzewają białaczkę...... Czy KTOKOLWIEK kojarzy takie objawy?????!!! Quote
olenka_f Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 jedyne co mogę to trzymać kciuki , jest mi strasznie przykro , strasznie :shake: Quote
deedee77 Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Współczuje Ci Neris- Dymku zdrowiej!!!! Quote
brazowa1 Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Rozmawialam wlasnie z Neris-Dymek zostal w klinice...trzymajmy za niego kciuki,niech on teraz nie odchodzi,jeszcze nie teraz ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.