Neigh Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 ............................czasem lepiej nic nie mówić........ Quote
Neris Posted December 30, 2007 Author Posted December 30, 2007 Orchidka już wie, piszę z pamięci co mi powiedziała Koci katar z którym przyszedl Dymek zostawił zrosty w jego płucach. Zaatakowane przez bakterię - pomimo osłony antybiotykowej nie dały rady. Inne organy - wątroba w stanie rozpadu, śledziona zmieniona, lewa nerka też zmieniona. to była infekcja bakteryjna. nie FIP ktory podejrzewano Dymek nie mial szans, ta bakteria nie reagowała na leki - ani antybiotyki ani sterydy. Niszczyła od środka jego małe ciałko. To dlatego zachorował mimo szczepień, to żadna ze znanych chorób. Dziękuję Aleksandrze59, która bez wahania pojechała po Dymka i zawiozła go na sekcję. Ja nie byłam w stanie tego zrobić. Maćkowi, który zrobił sekcję, Jopop i Orchidce które pomogły telefonując. Quote
Neigh Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 No czyli jednak "moja wetka" - bo ja obdzwoniłam wszystkich znajomych wetów....miała rację mowiąc, że to podłoże bakteryjne musi być.... Ale zobaczcie jak to jest - normalnie infekcja bakteryjna, powinna być uleczalna bez problemu....... Biedny Dymek.............chociaż nie.....on już nie. Biedna Neris.......... Quote
Neris Posted December 30, 2007 Author Posted December 30, 2007 Tak Neigh, nasza rozmowa przypomniała mi się natychmiast... Probowałam to zasugerować wetom, ale zdecydowanie odrzucili taką możliwość. Quote
irma Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 boli gdy odchodzą Aga trzymaj się :glaszcze: :calus: Quote
Neris Posted December 30, 2007 Author Posted December 30, 2007 Tyle dziewczyn z miau rzucilo się na pomoc... ale dopiero teraz wiemy, że jego los był przesądzony. Muszę prześwietlić płuca pozostałym. Quote
GreenEvil Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Z tego co rozmawialam z dr Czajka z Bolilapki - niestety zrosty w plucach dla kota to wyrok smierci z reguly :roll:. Powiedzial tez, zeby przy poznych miotach przy najmniejszych dziwnych objawach robic przeswietlenia pluc. Bo czasem leczy sie kota na cos, a on pada na zapalenie pluc :( szkoda, ze wczesniej nie widzialam watku :( pzdr GreenEvil Quote
Neris Posted December 30, 2007 Author Posted December 30, 2007 Green, co to znaczy "późny miot?" Mam się bać o rezydentów? Quote
Kasia25 Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Późny miot, czyli mowa o kociakach zimowych? A w jaki sposób to ma rezydentom zaszkodzic? Co im grozi?:-( Quote
GreenEvil Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Oj przepraszam chodzi o kociaki, ktore sa male w momencie gdy na dworze jest juz dosc zimno - pozna jesien/ zima. rezydentom nie powinno sie nic stac, bo raczej sa pod dobra opieka, nie wyziebiaja sie latajac po mrozie z kk i zalatwiajac sobie pluca nieleczonym zapaleniem. pzdr GreenEvil edit: dodatkowo kazda szczepionka zawira szczepienie na herpes, wiec rezydenci sa bezpieczni, to atakuje raczej wolnozyjace, nieszczepione, male koty. Herpes robi miejsce dla innych bakterii i wirusow, niestety :( + zimno + karma nie najwyzszej jakosci... wywiazuje sie zapalenie pluc... wot wsio :( Quote
Kasia25 Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Tak, myślałam, czyli rezydenci bezpieczni> Quote
Neris Posted December 30, 2007 Author Posted December 30, 2007 U mnie jedzą Acana Junior + sparzona pierś z kurczaka. Staruchy - Acana adult i to co ukradną małym. To chyba dobre? Czytałam zanim kupiłam i na miau polecali... Dymek miał już 7 miesięcy, byłam w 100% pewna ze to co złe za nami... Quote
GreenEvil Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Acana dobra :) Bezdomniaki jedza raczej to co ukradna z kosza :( dr Czajka mowi, ze maluchy, ktore maja zrosty w plucach nie dozywaja roku. Niestety :( pzdr GreenEvil Quote
Neris Posted December 30, 2007 Author Posted December 30, 2007 Przed szczepieniem badałam im krew no bo po kk i w ogóle... że też nikt z wetów nic nie wspomniał o rtg... Musze przeswietlić Shortiego. Quote
GreenEvil Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Neris napisał(a):Przed szczepieniem badałam im krew no bo po kk i w ogóle... że też nikt z wetów nic nie wspomniał o rtg... Musze przeswietlić Shortiego. jesli Cie to pocieszy to ja sie o przeswietleniu i zapaleniu pluc dowiedzialam 3 miesiace temu. A kotami bezdomnymi nie zajmuje sie od wczoraj. pzdr GreenEvil Quote
Neigh Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Dla mnie to w ogóle nowość, a bezdomne miewałam, mam i miewać bedę jak nam kwarantanna po panleukopenii minie. Dlatego mówię - istotne jak cholera poznać wroga. Istotne też, żeby takie koty jak moja Kawa - szły do domów świadomych, takich które zareagują na tel o pomoc. Na moim i Neris przypadku widać jakie to ważne.........kiedy człowiek jest kompletnie bezsilny.... Mówiąc krótko - zrosty w płucach mogą być jakby pozostałością schronu - koci katar, wychłodzenie, byla jaka karma. Czyli rzeczywistość schronu. Że już o smietnikowcach nie wspomnę......tam to w ogóle jazda bez trzymanki. Straciłam dwa takie kociaki skomasownie kilku chorób było - w tym panleukopenii.... Dobrze myślę? Quote
GreenEvil Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Ja w tym roku stracilam dwa maluchy - p. :( Jedyne co mozemy zrobic dla nich, to szybko reagowac zabierajac je z dworu lub schronu. A potem uwazc uwazac i jeszcze raz uwazac. I pytac pytac pytac jesli sie rozchoruja. Mojego Cesia uratowala dopiero 3 wetka - podajac mu wlasciwy antybiotyk. Jeszcze kilka dni a kot przekrecilbysie od sr****** po odrobaczeniu. i pamietajcie - sam kk jest zupelnie niegrozny... powiklania po nim bywaja smiertelne :shake: a i kociak z kk jest narazony na zlapanie absolutnie wszystkiego. Choroba, ktorej leczenie kota domowego sprowadza sie do zaruszczenia kropelek i 3 dawek antybiotyku dla bezdomniaka bywa zabojcza. pzdr GreenEvil Quote
brazowa1 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Trzymam kciuki z Szortiego.Jest niesamowity.Piekny tak,ze nie moge uwierzyc,ze nikogo jego niezwykla i oryginalna uroda nie urzekła.Niech tylko zdrowy bedzie. Quote
Neris Posted January 1, 2008 Author Posted January 1, 2008 Ładnie rośnie, ładnie się bawi, przytula... Jutro sróbuję zabrać go na prześwietlenie. Ludzie chcieli tylko dziewczynki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.