JamniczaRodzina. Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Smutny los go spotkał na stare lata:-( Jak można tak postąpić :shake: Zdrowiej kochany. Quote
Viz Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Hm a może ma coś w rodzaju psiej depresji? :( Biedactwo. :-( Quote
szajbus Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Czekamy z niecierpliwością na dalsze badania. Mamy nadzieje, ze cios sie wyjaśni, a póki co szukamy domku, który sie nim zaopiekuje. Kto użyczy kawałek kocyka w swoim domku dla chorego Nemo? Quote
diana79 Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 biedactwo :-( na stare lata taki los go spotkał :placz: musi się znaleźć jaknajszybciej kochany domek dla niego :modla: Quote
katya Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Nemo szuka domku na cito, wkrótce może być za późno!!! Quote
Kar0la Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Myślę, że wiele zależy od tego jak musi wyglądać opieka nad tak chorym psem. On chyba będzie codziennie potrzebował kroplówek, masowania pęcherza, jeśli sam nie siusia itd. No i spokoju. Oby USG i RTG przyniosły dobre wieści. Quote
malagos Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Tak często jest, ze głuchy stary pies zyje we własnym świecie, zapatrzony gdzieś w głąb siebie, bez kontaktu z otoczeniem.... Quote
Kar0la Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Mój jamniś staruszek też pod koniec życia był taki zgarbiony, smutny, kiepsko słyszał, ciągle spał i spał. Nemo bardzo mi go przypomina.... Oby Nemo zaznał jeszcze szczęścia. Quote
bunia Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Idziemy na spacerek,bo coś Nemo się kręci pod kocykiem. Mam nadzieję,że psychicznie się poprawi przy troskliwej opiece. Tylko musimy wyprowadzić biedaka na prostą. Quote
bunia Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Wróciliśmy.... Krew z ropą... Pęcherz wypełniony bóg wie czym. Czekam do popołudnia na wyniki bad.rtg i usg. Mam nadzieję,że to kamienie ,a nie jakiś twór wypełniający pęcherz. Quote
Kar0la Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Niedobrze. Może to tylko jakiś stan zapalny? Wiadomo o której dokładnie Nemo pojedzie na badania? Quote
Celina12 Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Oby już południe było..Biedulek Maleńki....jesteś Kochanie w najlepszych rękach-Bunię masz przy sobie......trzymaj się Słonko-proszę Cię. Quote
Plantacja Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Trzymam kciuki, zeby jak najmniej cierpiał... Quote
nata od jadzi Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 podnoszę jamnisia... chłopak ma szczęście że trafił do Buni - lepiej trafić nie mógł... Quote
Matusz Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 trzymam kciuki kruszynko za twoje zdrowie maluszku Quote
bellatriks Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Nemo - bardzo ładne imię... Trzymam kciuki, jamnisiu! Quote
MonikaP Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Biedny staruszek....trzymam kciuki za badania.... Quote
szajbus Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Nemo czeka na wrażliwe serduszko, które ofiaruje mu domek i opiekę. Pomocy! On nie może zostać sam! Quote
katarzyna kuczewska Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 NEMO KOCHANY ZDROWIEJ i domek oby sie znalazł Quote
teqquila Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Nemiku kochany trzymaj sie !! kto go pokocha Quote
maciaszek Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Melduję się na posterunku! Trzymam kciuki za badania, a raczej za ich wyniki (kiedy będą? dziś?). Nemo, bądź dzielny !!!! Quote
eurydyka Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 oby rokowania byly pomyslne, trzymamy kciuki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.