outsi Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 :-(:-(:-( Kochanie........ Dobrze, że miałeś przy sobie Bunię w tych trudnych dniach i doświadczyłeś troski, ciepła i miłości. Do zobaczenia......... Quote
Matusz Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Nemusiu kochany, tak dzielnie walczyłeś, miałeś przy sobie bunie w tych ostatnich dniach... :-(:-(:-( mam nadzieję, że teraz już Cię nic nie boli i biegasz szczęśliwy po soczystych i zielonych łąkach wiecznej krainy szczęścia ! Quote
Celina12 Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Maleńki---:placz::placz:..boli mnie jakoś podwójnie-taki podobny Byłeś do mojego Dżekusia [*]..... Biegaj zdrowy po zielonych łąkach-pozdrów Dżekusia i wszystkie pieski... BUNIU....dobrze ,że JESTEŚ-nie odchodził sam.... Quote
jola od jadzi Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Nemuś poddał się, nie miał już sił walczyc,nerki odmówiły mu posłuszeństwa, przestał siusiac, nie miał siły stać, nie miał siły żyć... Dzięki Buni spędził swoje ostatnie dni w spokoju i cieple,wiedział,że ktoś o niego się troszczy, wiedział, że ktoś o niego walczy... Śpij spokojnie malutki, byłes bardzo dzielnym pieskiem... Quote
bellatriks Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Nemiątko moje kochane.. śpij spokojnie [*]:-( Buniu, dziękuję, tak wiele dla niego zrobiłaś! :loveu: Quote
tanitka Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 żegnaj Nemo..... na każdego z nas czas przychodzi....:-( Quote
Ulka18 Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 [SIZE="4"]Spij spokojnie Nemusiu [SIZE="3"]Buniu, dziekuje Ci :calus: Quote
bunia Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Niestety nadszedł Jego czas... Zawsze pozostanie w mojej pamięci jako Pan Jamnik przez duże P. Dziękuję wszystkim za moc ciepłych myśli. Dziękuję Joli za odwiedziny i pyszne jedzonko dla jamnisia za opiekę i za okazane mu serduszko. Dziękuję tanitko za śliczne posłanko i mięciutki kocyk. Na pewno nie jeden jeszcze z biedaków będzie takiego ciepełka potrzebował. W takich chwilach pocieszam się,że kolejnej biedzie uda się pomóc i ten trud i zaangażowanie będzie uwieńczone ocaleniem innego istnienia. Bądź szczęśliwy Panie Jamniku za TM,bez bólu ,cierpienia ,wolny od wszelkich chorób... Quote
szajbus Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Buniu Dobrze, że te bidy: niechciane, zapomniane, opuszczone, wyrzucone mają kogoś, kto swoją wiedzą, sercem i oddaniem niesie im pomoc. W tym momencie chce ci podziękować za opiekę nad Nemo, nad moją Zuzią, Śrutka, Aiszą i wszystkimi, które mogły na ciebie liczyć do tej pory, a było ich bardzo dużo, a będzie jeszcze więcej. Nemuś miał klasę. Pokazał nam jak walczyć o każdy dzień życia, jak czerpać radość z promyków słońca, jak zamerdać ogonkiem na widok kogoś, kto nie udzielił mu pomocy. Wybaczył, nie czuł żalu, nienawiści. Te uczucia były mu obce jak każdemu psu. Walczył jak rycerz, ale przeciwnik był silniejszy. On nie przegrał, on po prostu chciał odejść do lepszego świata. Odszedł ku promykom niezachodzącego słońca po Tęczowym Moście. ''[FONT="]Psia modlitwa kiedy będę już stary, kiedy nie będę mógł cieszyć się dobrym zdrowiem słuchem i wzrokiem, nie rozpaczaj. Nie staraj się mnie zatrzymać. Wydam ostanie tchnienie i opuszczę Ziemie wiedząc, ze mój los zawsze najbezpieczniej spoczywał w Twoich rękach." [/FONT] Quote
rita60 Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Spij spokojnie malenki:-(:-(:-( buniu dziekuje,nie odchodził w samotnosci i bolu dzieki tobie........ Quote
Eva Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 :-(Żegnaj Nemusiu:-(:placz:. Mam nadzieję, że za TM jest Ci lepiej, nic Cię nie boli i możesz biegać po zielonej łące. Pozdrów Ledusię i Toffunia. Buniu, to dzięki Tobie Nemuś nie był sam w chwili przejscia za TM. Dziękuję Ci za to z całego serca. Quote
maciaszek Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Śpij spokojnie i bez bólu... Żegnaj Jamniorku :(. Quote
oktawia6 Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 [quote name='jola od jadzi'] Ja wiem,że Oktawia ma intuicję ale nawet ona może się mylić i na pewno teraz, w tym przypadku się myli. Oktawia, pomyliłas się teraz, uwierz w to... jednak nie:shake:..........:placz::placz::placz:jestem czarnym aniołem, czarownicą:cry::cry::cry: śpij maleńki w spokoju Quote
dragoniasta Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Mój Piesek również odszedł.. 5 września. Może spotkają się tam razem.. za TM :-( Quote
katarzyna kuczewska Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 :-(:-(:-(:-( Nemo badz szczesliwy za TM ZNAJDZ TAM MOJEGO LOCO BUNIU dziekuję. Quote
Monia70 Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 :-(:-(:-(:-( Do zobaczenia dzielna kruszynko . Niedługo spotkamy się za barmą TM. Czekaj na nas. Buniu-Dziekuję. Quote
malagos Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 dragoniasta napisał(a):Mój Piesek również odszedł.. 5 września. Może spotkają się tam razem.. za TM :-( Dragoniasta , ten jamnik czarny?! Quote
Monia70 Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Mój Dżeki, jamnik odszedł 5 sierpnia:-(.Wiem, że już się spotkały nasze pieski za Tm. Dżeki i Nemo to praktycznie rówieśnicy, więc pewnie szybko znajdą wspólny język i zainteresowania. Quote
malagos Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 a miałam nadzieję, ze jeszcze pocieszy się jesienią zycia...Stary, zmeczony piesio :-( Śpij spokojnie, staruszku :-( Quote
teqquila Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Nemus kochany [*] badz teraz szczesliwy Ewa bardzo Ci dziekujemy za opieke nad nim !! Quote
Waxy Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 :( :( Biegaj sobie na zielonych łąkach Nemo ['] :( Beniu dziękujemy! Napewno będzie ci dobrze z moim Westikiem :placz::placz::placz::placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.