Kar0la Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Dobrze, że są tacy lekarze z powołania jak Bunia. Dla których przede wszystkim liczy się zwierzę. Nemo jest w doskonałych rękach. Ciekawe jak chłopak się dzisiaj czuje? Quote
bellatriks Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 ulvhedinn napisał(a):A może my tak pojedziemy w odwiedziny do Buni i jamnisia i zrobimy przykrość temu panu, he? :mad: Doskonały pomysł:diabloti::mad::mad::mad: Quote
oktawia6 Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 [quote name='Ola164'] 28 odeszła moja jamniczka a a 31 miała skończyć rok... Kochane psisko niestety narazie nie mogę mie psa domowego... co oznacza Olu "pies domowy"?:???: Quote
maciaszek Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Dobranoc Nemiku, śpij dobrze i spokojnie :). Quote
szajbus Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Nemuś, masz na noc kolejna dawkę pozytywnej energii do walki z chorobą. Wykurz z siebie tego wroga ! Quote
jola od jadzi Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Ja dodam dobrą wiadomość: jamniś dzisiaj ładnie siusia pije i je. Co prawda to nie sa oszałamiające ilości ale np.50 g puszki i 15 ziarenek renala,to juz coś (to z relacji Buni) Nadal mocne kciuki proszę! Quote
maciaszek Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 jola od jadzi napisał(a):Ja dodam dobrą wiadomość: jamniś dzisiaj ładnie siusia pije i je. Co prawda to nie sa oszałamiające ilości ale np.50 g puszki i 15 ziarenek renala,to juz coś (to z relacji Buni) Nadal mocne kciuki proszę! Świetnie !!! :multi: :multi: :multi: Moje wątpliwości znikają :oops: :oops: :oops:. Quote
Matusz Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Nemuś oby tak dalej chłopaku dzielny !! Quote
pucka69 Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 :Dog_run: :thumbs: :thumbs: :Dog_run: Quote
szajbus Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Tak trzymaj chłopie! Pokaż jaki z ciebie silny facet! Nie szkodzi, ze mały. Ja tez jestem mała. Nieważny wygląd , ale krzepa, a ty ją masz. Quote
Celina12 Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Kochany Nemuś....tak trzymaj....:loveu: Quote
Neris Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Dobranoc Nemo... oby ta noc przyniosła Ci siłę. Quote
Kar0la Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Jamniki to psy z charakterkiem. Namo chce żyć i postawi na swoim. :multi::multi: Walcz ślicznotku. Quote
MonikaP Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 No, to może i z niego będzie "dziarski emeryt niemiecki" :loveu: . Trzymam kciuki :-). Quote
oktawia6 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 no i dalej nie wiem co to jest "pies domowy" od Oli:roll: a MonikaP zmieniłaś avek! przyzwyczaiłam się do tamtego;) Quote
MonikaP Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 oktawia6 napisał(a): a MonikaP zmieniłaś avek! przyzwyczaiłam się do tamtego;) A bo od dłuższego czasu nie mogłam się zebrać, żeby go zmienić ;-). To jest oficjalne logo FCEF ;-). Quote
jola od jadzi Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Powiem tak...jamnisiowi ma sie na życie... Je, pije, siusia,kupka,w pozostałym czasie śpi. Nie chciał dzisiaj ze mną iśc na spacer ale nie dziwota, leje strasznie a przecież z niego jamnior całą gębą, wyszliśmy tylko przed budynek na chwilę, Nemo zrobił siusiu i ruszył biegiem prawie do posłanka. A w związku z posłankiem, cioteczki, może któraś z Was ma wolne i niepotrzebne łóżeczko dla jamnisia? Jest jedno dla Nemo ale,że zdarza mu się popuszczać siusiu, trzeba je ciągle prać a z wyschnięciem teraz są problemy,schnie dłuuuuugo. Jamnisiowi przydałby się też jakiś stary, ciepły kocyk bo zmarzlak z niego straszny, wchodzi pod kocyk i zakopuje się w nim cały...Może któraś z Was znajdzie coś niepotrzebnego dla siebie a przydatnego dla jamnisia lub reszty Buniowej trzódki? Acha, i mam przekazać pozdrowienia od jamniorka dla wszystkich cioteczek i wujków którzy trzymają za niego kciuki i wierzą, że będzie z nim lepiej!A na dzień dzisiejszy i wczorajszy też, jest lepiej! (I od poniedziałku nie ma kroplówek) Quote
tanitka Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Nie chciał dzisiaj ze mną iśc na spacer ale nie dziwota, leje strasznie a przecież z niego jamnior całą gębą, wyszliśmy tylko przed budynek na chwilę, Nemo zrobił siusiu i ruszył biegiem prawie do posłanka. jamniki wszystkich krajów łączcie się!!! :loveu: ja chętnie przekażę jamnisiowi łóżeczko i kocyk tylko gdzie wysłać?:lol: Quote
rita60 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Dzielny Nemus tak trzymac piesku:Cool!: Quote
oktawia6 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 nie dziwota, że nie chciaiło mu się wychodzic! mnie też nie:evil_lol: -pada cały dzień-to co jest! barowa pogoda i tylko leżec;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.