pusia2405 Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 U mnie Ruda jest uczulona na drób, więc też nie daję. A z tym gotowym jedzeniem, to wiem o co chodzi:razz:. Quote
jbk Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 No patrz, a ja daję surowe kadłubki z kurczaka i psiakom służy :) Gotowanego wiem, że nie można, bo coś tam się z kośćmi dzieje i gotowane szkodzą. A na kolor to chyba marchewka wpływa? Quote
lolka75 Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 Anita dziekujemy za mile slowa:loveu: Wasiu zapraszam do mnie na zakupki:multi: Pusia ja mialam probke (taka 2 kg;)) bento z kurczakiem to Borys mial po tym sraczke... wiec nie bede kombinowac i kupie kolejny wor z jagniecina. Tylko z tym moim burakiem to taki klopot ze wpiernicza tak szybko ze za chwile wymiotuje calymi kulkami:shake:. Musze zaczac mu chyba moczyc to zarcie:roll: jbk ja nie wiem ale mowili ze lepsze kazde inne miecho nic kurczaki... co nie znaczy ze szkodzi. To chyba kwestia tego czym kurczaki karmia. Ja wiem ze jak moja babka chciala miec bardziej zolte jajka to karmila kury kukurydza. To moze to jest przyczyna. Ja tez daje moim skrzydelka surowe z kurczaka od czasu do czasu:p. A gotowane drobiowe kosci przy gryzieniu i pozniej w zoladku rozszczepiaja sie na igly ktore moga uszkodzic jelita:shake: Na kolor siersciuchy wplywa i marchewka i te kolorowe smaczki sprzedawane. Ja jak kupuje im jakies smakolyki w zoologu to zawsze patrze zeby nie mialy barwnikow sztucznych Quote
jbk Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Ale mamy z tymi psami, no, ciągle martwienie i zastanawianie, jak z dziećmi;) Ale uwielbiamy je ;) I tak :) Quote
lolka75 Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 jbk napisał(a):Ale mamy z tymi psami, no, ciągle martwienie i zastanawianie, jak z dziećmi;) Ale uwielbiamy je ;) I tak :) ja tak sobie mysle ze moje bialachy mam zamiast dzieci. Ja dosc ciezko dogaduje sie z ludzmi a ze zwierzakami zawsze bylo latwo. Ostatnio moj maz pytal skad ja wiem ze Maxina chce wyjsc. Ja mu tlumacze ze przeciez ona przychodzi i mowi:p. Naprawde mowi. I to nawet wiem po co chce wyjsc, czy tylko siku, czy grubsze:roll:... czy chce sie poganiac z Borysem. Bardzo kocham zwierzaki...dlatego tez przestalam jesc krowy, swinki... Zbyt madre to stwory:loveu: Quote
pusia2405 Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Ja też dokładnie wiem, kiedy psióry potrzebują wyjść i na co:evil_lol::p. A dogadywanie się z ludźmi... hm, to chyba wiele z nas tutaj ma ten problem:roll::lol:. Quote
Bullila.nl Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Hej hej hej:multi: Nie mam kompa:placz:,daje tylko znak zycia:cool3: Quote
Alicja Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 [FONT=Arial]:multi::multi::multi: a ja potrzebuję wymienić wyrko i kanapę na 1 kanapołóżko :p....bo nam ciasno w pokoiku :razz:[/FONT] Quote
agaciaaa Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 http://images31.fotosik.pl/393/6b61ab10bdd00632.jpg czego Ty chcesz od tej miny :hmmmm: boska jest :loveu::loveu: Quote
jbk Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Oczywiście, że psy rozmawiają :) A Samki to już w ogóle ;) Jak przychodzę do domu, to Fialka zawsze mówi "aurau", co znaczy - "wreszcie jesteś" :) Quote
lolka75 Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 Czesc kochane dziewczynki:loveu: ciemno i spiaco:shake:...ja ziewam caly dzien i w tej chwili juz sie szykujemy do spanka. A moja Maxina jest nieznosna:angryy:. Przestala mnie sluchac, co chwile chce wychodzic, a na spacerku nic nie robi tylko weszy, odmawia zarcia... Bedzie cieczka na dniach:roll:. Ciekawe jak zareaguje mlodociany:evil_lol: Serdeczne pozdroweczki:loveu: Quote
jbk Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 lolka75 napisał(a):Czesc kochane dziewczynki:loveu: ciemno i spiaco:shake:...ja ziewam caly dzien i w tej chwili juz sie szykujemy do spanka. A moja Maxina jest nieznosna:angryy:. Przestala mnie sluchac, co chwile chce wychodzic, a na spacerku nic nie robi tylko weszy, odmawia zarcia... Bedzie cieczka na dniach:roll:. Ciekawe jak zareaguje mlodociany:evil_lol: Serdeczne pozdroweczki:loveu: O, to będziesz miała wesolutko w domu ;) Opowiesz nam wszystko potem! Quote
lolka75 Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/370/55bda477256bc8aa.jpg[/IMG][/URL] pamietacie Cezara? odszedl w niedziele:-( jego pani rozpacza nam jest smutno umarl na zawal serca:-( Quote
Cordia Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 a wlascielka gdzie go trzymala?? troszke powiem ze wagi mial ponad normle to ten zawal zrozumialy a ile zyja takie swiniaki? Quote
lolka75 Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 [quote name='Cordia']a wlascielka gdzie go trzymala?? troszke powiem ze wagi mial ponad normle to ten zawal zrozumialy a ile zyja takie swiniaki?[/quote] Cezar mial swoj "domek" w ogrodzie. Mieszkal w drewnianej chatce. Chodzil wolno po ogrodzie, mogl byc wszedzie. Jak czasem wszedl do domu tez go nie przeganiali. Byl jak psiak. Karmili go owocami i warzywami ekologicznymi. Juz mial ponad 16 lat i byl niewidomy ale w dobrej formie. Podobno nie mial nadwagi, taka byla jego uroda (taka rasa swinek). Wlasnie dostalam maila od jego panci w odpowiedzi na mojego z wyrazami zalu. Pancia pisala ze byl pod stala opieka weta ze wzgledu na wiek i ze od jakiegos czasu jego serce bylo nie takie jak trzeba. Mowila ze umarl przy niej, bardzo spokojnie. Normalnie zal mi Cezara:-( Quote
Cordia Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 meennn "umarl przy niej spokojnie" to mnie rozwalilo :-( naprawde bo poczulam jakby to nie byl swiniak tylko pies i tak jakos strasznie mnie tknelo.... ale coz takie zycie taki los i nic z tym nie zrobimy Quote
Selket Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Cześć:multi: Lolka:multi: ooooo........biedny prosiaczek:-( Teraz biega z innym świnkami i jest szczęśliwy :calus: :calus: Quote
lolka75 Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 swinki sa bardzo inteligentne, jak piesy.... Quote
agbar Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Biedny Cezar.....ale teraz pewnie chrumka w Swinkowym Niebie. Czesc Karolcia:multi:Masz juz to wyrko:razz: Quote
Alicja Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 [FONT=Arial][COLOR=Red][B]dopiero doczytałam że Cezarek odszedł za TM [*] ... świnki są kochane ...jak psiaczki Witaj Loluś :multi::loveu:[/B][/COLOR][/FONT] Quote
lolka75 Posted November 11, 2008 Author Posted November 11, 2008 czesc dziewczynki:loveu: nie mam wyrka:shake:...dalej koczujemy na podlodze:roll: podobno w tym tygodniu:roll: przywioza.... zobacz\ymy Borys moj traci zeby jak wariat. Co chwila przybiega do mnie Maxina jakby ja kto szlachtowal:evil_lol:. Tylko jeszcze nie znalazlam ani jednego zabka, a chcialam na pamiatke:shake:. Moze kly uda mi sie dorwac Quote
Cordia Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 ja tez chcialam po suce i nic nie mam.... :shake: Quote
Ela i Luna Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Ja mam kilka Luny ząbków :D Trzymam je w pudełeczku po srebrnej biżuterii :) Quote
jbk Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 A wróżka zębuszka co przyniosła Borysowi? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.