Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

lolka75 napisał(a):
ach...nie mam sil na nic....... nie bede juz chyba zasmiecac moimi sprawami dogo......


Co Ty wygadujesz:mad: za duzo wypilas czy co:diabloti:

Nie zgadzam sie i koniec, nigdzie nie idziesz i nic nie zamykasz:diabloti::mad:


jestesmy tu po to zeby podziwiac twoje malenstwo ale tez i po to zebys mogla sie wyzalic i powyzywac jesli jest taka potrzeba... posmiec troche a my posprzatamy;)

Posted

Mam zmartwienie:placz:!! Cos sie dzieje z moja sunia... Jest smutna, piszczy, chodzi ze spuszczonym lebkiem:shake:. Co jest?? Rozmawialam juz z hodowca....to moga byc zmiany hormonalne, mala ma juz prawie 6 miesiecy. Ale czemu ona tak poplakuje?? Ze jest niezla histeryczka to wiem... A dzisiaj moj maz chcial ja poglaskac a ona w placz:-o:shake:. Czyzby krolewna miala cieczke dostac? Czy moze cos sie dzieje zlego:placz:? Mierzylam jej temperature, obmacalam ja cala...nic sie nie dzieje...a jednak... Ja tak szaleje na jej punkcie:placz:...martwie sie. Jutro idziemy do weta ale nie jestem tym uspokojona....holenderscy weci nie ciesza sie dobra opinia:shake:. Ale bede zadac pobrania krwi na badania:angryy:. Placze sobie juz pol wieczoru a mala podchodzi i traca mi noskiem reke.... KOCHAM TEGO PSA:placz:

Posted

lolka75 napisał(a):
Mam zmartwienie:placz:!! Cos sie dzieje z moja sunia... Jest smutna, piszczy, chodzi ze spuszczonym lebkiem:shake:. Co jest?? Rozmawialam juz z hodowca....to moga byc zmiany hormonalne, mala ma juz prawie 6 miesiecy. Ale czemu ona tak poplakuje?? Ze jest niezla histeryczka to wiem... A dzisiaj moj maz chcial ja poglaskac a ona w placz:-o:shake:. Czyzby krolewna miala cieczke dostac? Czy moze cos sie dzieje zlego:placz:? Mierzylam jej temperature, obmacalam ja cala...nic sie nie dzieje...a jednak... Ja tak szaleje na jej punkcie:placz:...martwie sie. Jutro idziemy do weta ale nie jestem tym uspokojona....holenderscy weci nie ciesza sie dobra opinia:shake:. Ale bede zadac pobrania krwi na badania:angryy:. Placze sobie juz pol wieczoru a mala podchodzi i traca mi noskiem reke.... KOCHAM TEGO PSA:placz:


Nie zamartwiaj sie kochana... moja Furcia przed pierwsza cieczka zachowywala sie podobnie wiec moze to to...
teraz nic nie zrobisz, nie denerwuj sie bo mala to wyczowa i udziela jej sie Twoj nastroj... obserwuj ja uwaznie gdyby sie pogarszalo jedz do kliniki... zostaw ja w spokoju, nie ma cio glaskac, niech sie polozy i przespi.

Ale badania lepiej zrobic, napewno nie zaszkodza.

A moze mala cos zjadla?? i brzuszek ja boli??

Posted

No niestety weci nie są tu za dobrzy :| Ja na szczęście jednego dobrego znalazłam...
Ale powiedz mieszkasz daleko Belgijskiej granicy?
Bo w Be są dobrzy weci, ja jeździłam z moją Luccą do Belgi bo tylko tam mogli jej pomóc, tu nikt nie wiedział co się z nią dzieje:shake:

Posted

no i znow mam chorego psa:placz:. Maxina nie jest w stanie odwrocic glowy w prawa strone i opuscic na dol:-(. I tak jak sie spodziewalam wet nie dziala od razu tylko najpierw tabletki przeciwbolowe a dopiero (jak sie nie poprawi) w poniedzialek sunia bedzie miala przeswietlenie. Na moje prosby zeby jej zrobic jakies dodatkowe badania wet powiedzial ze zdecydowanie odradza:angryy:...bo nie sa potrzebne:angryy:. A to juz zmieniony weterynarz, nie ten do ktorego chodzimy zwykle:-(. Mala dostala spory zastrzyk przeciwbolowy i spi sobie teraz ale nie podoba mi sie to wszystko. Martwie sie bardzo bo ona ma paskudne skurcze w tej szyjce...wygina jej szyje i glowe:-(. Boje sie ze to cos neurologicznego:placz:

Posted

lolka75 napisał(a):
no i znow mam chorego psa:placz:. Maxina nie jest w stanie odwrocic glowy w prawa strone i opuscic na dol:-(. I tak jak sie spodziewalam wet nie dziala od razu tylko najpierw tabletki przeciwbolowe a dopiero (jak sie nie poprawi) w poniedzialek sunia bedzie miala przeswietlenie. Na moje prosby zeby jej zrobic jakies dodatkowe badania wet powiedzial ze zdecydowanie odradza:angryy:...bo nie sa potrzebne:angryy:. A to juz zmieniony weterynarz, nie ten do ktorego chodzimy zwykle:-(. Mala dostala spory zastrzyk przeciwbolowy i spi sobie teraz ale nie podoba mi sie to wszystko. Martwie sie bardzo bo ona ma paskudne skurcze w tej szyjce...wygina jej szyje i glowe:-(. Boje sie ze to cos neurologicznego:placz:


Oj mialam nadzieje na lepsze wiesci...

Moze mala ma jakis przykurcz miesni czy cos... no nie wiem nie spotkalam sie z czyms takim... szkoda ze masz tam takich wetow... nierozumiem skoro wlasciciel domaga sie badan i gotowy jest za to zaplacic a oni odradzaja:shake:
Moze warto skozystac z pomyslu a_ga.isk??
rozmawialas z hodowca?? moze on sie spotkal z czyms takim...?
Trzymam kciuki za zdrowko malutkiej...

Posted

bardzo sie martwie.....dochodzimy z hodowca i znajomymi wetami do wniosku ze to moze byc ropien w miesniu:-(. Musze czekac do poniedzialku:-(
A to moja kochana, chora sunka

Posted

furciaczek napisał(a):
Oj nie brzmi to za ciekawie:-(
Piekna jest:loveu: mam nadzieje ze srodki przeciwbolowe dzialaja... jak mala teraz sie czuje? widac jakas roznice w jej zachowaniu po tych zastrzykach??


zastrzyk wczoraj zadzialal, a na dzisiaj mloda ma tabletki przeciwbolowe ktore sa pyszne bo jak zjadla jedna to chciala mi wyrwac pudelko z tabletkami:loveu:. Musze tak niesmialo przyznac ze dzisiaj od rana Maxina rozrabia...nawet napoczela moje nowe (jedno dniowe) buty:mad:...dlatego jestem dobrej mysli:loveu:.
Dziekuje dziewczynki za mile slowa i pocieszanie..... Na dogomaniakow mozna liczyc!!:loveu:

agaciaaa napisał(a):
Zdrówka dla Maxinki!!! Mam nadzieje, że wszystko sie szybko wyjaśni i mała wyzdrowieje!


dziekujemy.....musi wyzdrowiec....nie ma innej opcji:placz:

Posted

lolka75 napisał(a):
zastrzyk wczoraj zadzialal, a na dzisiaj mloda ma tabletki przeciwbolowe ktore sa pyszne bo jak zjadla jedna to chciala mi wyrwac pudelko z tabletkami:loveu:. Musze tak niesmialo przyznac ze dzisiaj od rana Maxina rozrabia...nawet napoczela moje nowe (jedno dniowe) buty:mad:...dlatego jestem dobrej mysli:loveu:.
Dziekuje dziewczynki za mile slowa i pocieszanie..... Na dogomaniakow mozna liczyc!!:loveu:



dziekujemy.....musi wyzdrowiec....nie ma innej opcji:placz:



Hehe kto by pomyslal ile radosci moze przyniesc zjedzenie nowych butow:evil_lol: Mam nadzieje ze jeszcze bardziej zacznie rozrabiac:diabloti::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...