furciaczek Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Dziendoberek:loveu: Co tam slychac:cool3: Quote
lolka75 Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 chyba sie powoli bedziemy zamykac...................... Quote
furciaczek Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Daj foty jak wyglada po zabawie w tym blotku:diabloti::evil_lol: Jak zamykac??:oops: Quote
lolka75 Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 ach...nie mam sil na nic....... nie bede juz chyba zasmiecac moimi sprawami dogo...... Quote
agaciaaa Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Śliczna Maxinka w błotku :loveu: Jakie zamykanie? :cool3: i zaśmiecanie? Nie, nie i jeszcze raz NIE! Quote
furciaczek Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 lolka75 napisał(a):ach...nie mam sil na nic....... nie bede juz chyba zasmiecac moimi sprawami dogo...... Co Ty wygadujesz:mad: za duzo wypilas czy co:diabloti: Nie zgadzam sie i koniec, nigdzie nie idziesz i nic nie zamykasz:diabloti::mad: jestesmy tu po to zeby podziwiac twoje malenstwo ale tez i po to zebys mogla sie wyzalic i powyzywac jesli jest taka potrzeba... posmiec troche a my posprzatamy;) Quote
a_ga.isk Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 lolka75 napisał(a):ach...nie mam sil na nic....... nie bede juz chyba zasmiecac moimi sprawami dogo...... Komuś tu chyba gorzeJ? :mad: Quote
lolka75 Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Jestem, jestem...tylko fotek nie mam:shake:;) Quote
furciaczek Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 lolka75 napisał(a):Jestem, jestem...tylko fotek nie mam:shake:;) O matko jaki avek:evil_lol::evil_lol::evil_lol: genialne:lol::loveu: Wybacze Ci jakos brak tych fotek:loveu: Quote
lolka75 Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Mam zmartwienie:placz:!! Cos sie dzieje z moja sunia... Jest smutna, piszczy, chodzi ze spuszczonym lebkiem:shake:. Co jest?? Rozmawialam juz z hodowca....to moga byc zmiany hormonalne, mala ma juz prawie 6 miesiecy. Ale czemu ona tak poplakuje?? Ze jest niezla histeryczka to wiem... A dzisiaj moj maz chcial ja poglaskac a ona w placz:-o:shake:. Czyzby krolewna miala cieczke dostac? Czy moze cos sie dzieje zlego:placz:? Mierzylam jej temperature, obmacalam ja cala...nic sie nie dzieje...a jednak... Ja tak szaleje na jej punkcie:placz:...martwie sie. Jutro idziemy do weta ale nie jestem tym uspokojona....holenderscy weci nie ciesza sie dobra opinia:shake:. Ale bede zadac pobrania krwi na badania:angryy:. Placze sobie juz pol wieczoru a mala podchodzi i traca mi noskiem reke.... KOCHAM TEGO PSA:placz: Quote
furciaczek Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 lolka75 napisał(a):Mam zmartwienie:placz:!! Cos sie dzieje z moja sunia... Jest smutna, piszczy, chodzi ze spuszczonym lebkiem:shake:. Co jest?? Rozmawialam juz z hodowca....to moga byc zmiany hormonalne, mala ma juz prawie 6 miesiecy. Ale czemu ona tak poplakuje?? Ze jest niezla histeryczka to wiem... A dzisiaj moj maz chcial ja poglaskac a ona w placz:-o:shake:. Czyzby krolewna miala cieczke dostac? Czy moze cos sie dzieje zlego:placz:? Mierzylam jej temperature, obmacalam ja cala...nic sie nie dzieje...a jednak... Ja tak szaleje na jej punkcie:placz:...martwie sie. Jutro idziemy do weta ale nie jestem tym uspokojona....holenderscy weci nie ciesza sie dobra opinia:shake:. Ale bede zadac pobrania krwi na badania:angryy:. Placze sobie juz pol wieczoru a mala podchodzi i traca mi noskiem reke.... KOCHAM TEGO PSA:placz: Nie zamartwiaj sie kochana... moja Furcia przed pierwsza cieczka zachowywala sie podobnie wiec moze to to... teraz nic nie zrobisz, nie denerwuj sie bo mala to wyczowa i udziela jej sie Twoj nastroj... obserwuj ja uwaznie gdyby sie pogarszalo jedz do kliniki... zostaw ja w spokoju, nie ma cio glaskac, niech sie polozy i przespi. Ale badania lepiej zrobic, napewno nie zaszkodza. A moze mala cos zjadla?? i brzuszek ja boli?? Quote
agaciaaa Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Mam nadzieje, że z Maxinką nie dzieje sie nic złego... trzymam kciuki! Może to rzeczywiście tylko cieczka sie zbliża.. Nie denerwuj sie tak!! Quote
furciaczek Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 I jak Maxinka sie dzisiaj czuje?? Bylyscie u weta?? Quote
a_ga.isk Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 No niestety weci nie są tu za dobrzy :| Ja na szczęście jednego dobrego znalazłam... Ale powiedz mieszkasz daleko Belgijskiej granicy? Bo w Be są dobrzy weci, ja jeździłam z moją Luccą do Belgi bo tylko tam mogli jej pomóc, tu nikt nie wiedział co się z nią dzieje:shake: Quote
lolka75 Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 no i znow mam chorego psa:placz:. Maxina nie jest w stanie odwrocic glowy w prawa strone i opuscic na dol:-(. I tak jak sie spodziewalam wet nie dziala od razu tylko najpierw tabletki przeciwbolowe a dopiero (jak sie nie poprawi) w poniedzialek sunia bedzie miala przeswietlenie. Na moje prosby zeby jej zrobic jakies dodatkowe badania wet powiedzial ze zdecydowanie odradza:angryy:...bo nie sa potrzebne:angryy:. A to juz zmieniony weterynarz, nie ten do ktorego chodzimy zwykle:-(. Mala dostala spory zastrzyk przeciwbolowy i spi sobie teraz ale nie podoba mi sie to wszystko. Martwie sie bardzo bo ona ma paskudne skurcze w tej szyjce...wygina jej szyje i glowe:-(. Boje sie ze to cos neurologicznego:placz: Quote
furciaczek Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 lolka75 napisał(a):no i znow mam chorego psa:placz:. Maxina nie jest w stanie odwrocic glowy w prawa strone i opuscic na dol:-(. I tak jak sie spodziewalam wet nie dziala od razu tylko najpierw tabletki przeciwbolowe a dopiero (jak sie nie poprawi) w poniedzialek sunia bedzie miala przeswietlenie. Na moje prosby zeby jej zrobic jakies dodatkowe badania wet powiedzial ze zdecydowanie odradza:angryy:...bo nie sa potrzebne:angryy:. A to juz zmieniony weterynarz, nie ten do ktorego chodzimy zwykle:-(. Mala dostala spory zastrzyk przeciwbolowy i spi sobie teraz ale nie podoba mi sie to wszystko. Martwie sie bardzo bo ona ma paskudne skurcze w tej szyjce...wygina jej szyje i glowe:-(. Boje sie ze to cos neurologicznego:placz: Oj mialam nadzieje na lepsze wiesci... Moze mala ma jakis przykurcz miesni czy cos... no nie wiem nie spotkalam sie z czyms takim... szkoda ze masz tam takich wetow... nierozumiem skoro wlasciciel domaga sie badan i gotowy jest za to zaplacic a oni odradzaja:shake: Moze warto skozystac z pomyslu a_ga.isk?? rozmawialas z hodowca?? moze on sie spotkal z czyms takim...? Trzymam kciuki za zdrowko malutkiej... Quote
lolka75 Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 bardzo sie martwie.....dochodzimy z hodowca i znajomymi wetami do wniosku ze to moze byc ropien w miesniu:-(. Musze czekac do poniedzialku:-( A to moja kochana, chora sunka Quote
furciaczek Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Oj nie brzmi to za ciekawie:-( Piekna jest:loveu: mam nadzieje ze srodki przeciwbolowe dzialaja... jak mala teraz sie czuje? widac jakas roznice w jej zachowaniu po tych zastrzykach?? Quote
agaciaaa Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Zdrówka dla Maxinki!!! Mam nadzieje, że wszystko sie szybko wyjaśni i mała wyzdrowieje! Quote
lolka75 Posted November 10, 2007 Author Posted November 10, 2007 furciaczek napisał(a):Oj nie brzmi to za ciekawie:-( Piekna jest:loveu: mam nadzieje ze srodki przeciwbolowe dzialaja... jak mala teraz sie czuje? widac jakas roznice w jej zachowaniu po tych zastrzykach?? zastrzyk wczoraj zadzialal, a na dzisiaj mloda ma tabletki przeciwbolowe ktore sa pyszne bo jak zjadla jedna to chciala mi wyrwac pudelko z tabletkami:loveu:. Musze tak niesmialo przyznac ze dzisiaj od rana Maxina rozrabia...nawet napoczela moje nowe (jedno dniowe) buty:mad:...dlatego jestem dobrej mysli:loveu:. Dziekuje dziewczynki za mile slowa i pocieszanie..... Na dogomaniakow mozna liczyc!!:loveu: agaciaaa napisał(a):Zdrówka dla Maxinki!!! Mam nadzieje, że wszystko sie szybko wyjaśni i mała wyzdrowieje! dziekujemy.....musi wyzdrowiec....nie ma innej opcji:placz: Quote
furciaczek Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 lolka75 napisał(a):zastrzyk wczoraj zadzialal, a na dzisiaj mloda ma tabletki przeciwbolowe ktore sa pyszne bo jak zjadla jedna to chciala mi wyrwac pudelko z tabletkami:loveu:. Musze tak niesmialo przyznac ze dzisiaj od rana Maxina rozrabia...nawet napoczela moje nowe (jedno dniowe) buty:mad:...dlatego jestem dobrej mysli:loveu:. Dziekuje dziewczynki za mile slowa i pocieszanie..... Na dogomaniakow mozna liczyc!!:loveu: dziekujemy.....musi wyzdrowiec....nie ma innej opcji:placz: Hehe kto by pomyslal ile radosci moze przyniesc zjedzenie nowych butow:evil_lol: Mam nadzieje ze jeszcze bardziej zacznie rozrabiac:diabloti::loveu: Quote
lolka75 Posted November 10, 2007 Author Posted November 10, 2007 i rozrabia suczysko:loveu::mad:...wlasnie w amoku dokuczania kotu nalala mi na lozko:angryy::loveu:....chyba juz jest na prostej:loveu: Quote
agaciaaa Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 ciesze sie, że Maxinka rozrabia :loveu: :evil_lol: do dobry znak :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.