Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
piękna sesja kanapowa :loveu::loveu::loveu:


zdążyłam z życzonkami :loveu:

100 LAT Loluś!!! Spełnienia Marzeń!!! :BIG:

dziekuje laleczko:loveu:.... jak to milo ze jestescie:loveu:

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Alicja']:loveu::loveu::loveu:jaka sesyjka znudzonej damy ;):loveu:


:Rose:

no...znudzona jak cholera bo myalm podloge i pogonilam ja na kanape:evil_lol:....
bo inaczej sie nie da....ona zawsze sie kladzie tam gdzie ja chce pozamiatac czy pomyc:mad::niewiem:....wiec kazalam jej sie wynosic na kanape to ona sie tam z nudow uspila:p....to wtedy ja jej fleszem po okach:diabloti:

Posted

oto co wczoraj zastalam w lozku:shake:...moj syn z czarna:roll:....przytuleni:loveu:....jak chcialam ich odsunac od siebie to sie pobudzili i protestowali:evil_lol:

prosze zwrocic uwage na jednakowe ulozenie odnozy przednich:evil_lol:


i stali sie jednym cialem....:roll:......:evil_lol:

Posted

mam tyle do opowiedzenia...... nie mam komu..... po co meczyc innych swoja durna historia. Wlasnie zdalam sobie sprawe jak bardzo mozna byc samotnym w tlumie ludzi. Historie zycia i problemow z nim zwiazanycvh sa tak banalne ze nawet nie mozna o nich myslec....a co dopiero opowiadac innym. Zwiazalam sie z losem bezbronnych i to trzyma ja cuma...... bo inaczej.................................................

Posted

Niczyja historia nie jest durna! :shake: każdy z nas ma jakieś smutki i czasem po prostu musimy się wygadać... nawet osobie poznanej na forum - to bardzo pomaga - mnie pomogło nie raz wygadanie się dogociółkom ;)

Posted

Waszka ma racje...niczyja historia nie jest durna!!
Czasem maly problemik urasta do rangi problemiska,bo siedzi w czlowieku a jak sie powie to na glos ,czesto okazuje sie ze wcale nie jest tak zle.Dla kazdego jego problem bedzie zawsze najwiekszy,zawsze...A z doswiadczenia wiem ,ze czasem pomaga wygadac sie z osoba ''obca'',kims kogo nie ma sie na codzien i nie trzeba na drugi dzien spojrzec mu w oczy...
Wiec jesli chcesz to my jestesmy....:p

Posted

od tylu lat jestem sama............. nie jest latwo tak zyc jak ja zyje. Moj syn jest cudowny ale to 7dnio latek...duzo rozumie i zawsze jest w stanie mnie uratowac..... ale to wciaz 7dnio latek. Moj maz...no coz...ona ma "swoje'problemy tam gdzie jest..... nie moge mu opowiadac ze mam dola. Zreszta nie moge opowiadac nikomu...






chyba czas na podwojna dawke lekow:evil_lol:












przepraszam Was dziewczyny............ nie powinnam............ale sie nie powstrzymalam:shake:

Posted

lolka75 napisał(a):
od tylu lat jestem sama............. nie jest latwo tak zyc jak ja zyje. Moj syn jest cudowny ale to 7dnio latek...duzo rozumie i zawsze jest w stanie mnie uratowac..... ale to wciaz 7dnio latek. Moj maz...no coz...ona ma "swoje'problemy tam gdzie jest..... nie moge mu opowiadac ze mam dola. Zreszta nie moge opowiadac nikomu...






chyba czas na podwojna dawke lekow:evil_lol:












przepraszam Was dziewczyny............ nie powinnam............ale sie nie powstrzymalam:shake:

opowiadaj nam...opowiadaj....
czlowiek jest w stanie zniesc takie rzeczy ze sam sobie z tego sprawy nie zdaje...najgorzej ,to prawda, zostac samemu ze swoim bolem....nie bede sie wymadrzac czy licytowac komu bylo ,jest zle,gorzej i najgorzej...ale uwierz mi..jesli sama sobie nie bedziesz chciala pomoc nikt ci nie pomoze.Znam to z autospji...trzymaj sie Lolus..i mow do Nas...

Posted

agbar napisał(a):
opowiadaj nam...opowiadaj....
czlowiek jest w stanie zniesc takie rzeczy ze sam sobie z tego sprawy nie zdaje...najgorzej ,to prawda, zostac samemu ze swoim bolem....nie bede sie wymadrzac czy licytowac komu bylo ,jest zle,gorzej i najgorzej...ale uwierz mi..jesli sama sobie nie bedziesz chciala pomoc nikt ci nie pomoze.Znam to z autospji...trzymaj sie Lolus..i mow do Nas...


jestes kochana Agniesiu:loveu:....az Cie znalazlam na NK:evil_lol: i sobie poogladalam ile moglam:roll:..... bo wiecej nie moglam:niewiem:....:evil_lol:



ale lepiej zebym sie nie wywnetrzala.....zdrowiej dla innych:flaming:

pewnie jutro bede sie wstydzic ze wymieklam, ze dalam sie zobaczyc od brzucha strony..... ale to cala ja:shake:....zal ze zrobiona:shake:

Posted

ojjj Lolka Lolka!!! :mad: ja miałam wczoraj taki dzień - to chyba przez tą pogodę :shake: pół dnia ryczałam :oops: mało się samochodem nie rozwaliłam bo podczas jazdy zbyt intensywnie analizowałam życie i mi się oczy spociły :oops:

jutro będzie lepiej zobaczysz :loveu: a jak potrzebujesz sie wygadać to pisz - nie miej skrupułów bo żadna z nas ich nie ma jak jej źle i musi się wyżalić ;)

Posted

lolka75 napisał(a):
jestes kochana Agniesiu:loveu:....az Cie znalazlam na NK:evil_lol: i sobie poogladalam ile moglam:roll:..... bo wiecej nie moglam:niewiem:....:evil_lol:



ale lepiej zebym sie nie wywnetrzala.....zdrowiej dla innych:flaming:

pewnie jutro bede sie wstydzic ze wymieklam, ze dalam sie zobaczyc od brzucha strony..... ale to cala ja:shake:....zal ze zrobiona:shake:


kliknij na gie...podam ci cos zebys wiecej mogla;)

bedziesz sie wstydzic byc moze,nie zaprzeczam....ale i tak mniej niz gdybys z kims w cztery oka gadala....

Posted

Loluś słońce ......:glaszcze: mówiłam pisaj albo dawaj na skypka ....wywalić do kosza te depreszki ...te rozłąkowe dylematy ...MY tu jesteśmy ... mówiłam Ci jak bardzo KTOŚ mi pomógł ....naprawde to działa

Posted

[quote name='malawaszka']ojjj Lolka Lolka!!! :mad: ja miałam wczoraj taki dzień - to chyba przez tą pogodę :shake: pół dnia ryczałam :oops: mało się samochodem nie rozwaliłam bo podczas jazdy zbyt intensywnie analizowałam życie i mi się oczy spociły :oops:

jutro będzie lepiej zobaczysz :loveu: a jak potrzebujesz sie wygadać to pisz - nie miej skrupułów bo żadna z nas ich nie ma jak jej źle i musi się wyżalić ;)
ja potrzebuje wygadania...... ale jak mozna walic takie zyciowe bzdury komus kto byc moze ma wieksze problemy??? to jest najwiekszy bol.....
[quote name='agbar']kliknij na gie...podam ci cos zebys wiecej mogla;)

bedziesz sie wstydzic byc moze,nie zaprzeczam....ale i tak mniej niz gdybys z kims w cztery oka gadala....
klikam i klikam......i doopa..... na tym giegie nie ma nikogusienko:-(
[quote name='Alicja']Loluś słońce ......:glaszcze: mówiłam pisaj albo dawaj na skypka ....wywalić do kosza te depreszki ...te rozłąkowe dylematy ...MY tu jesteśmy ... mówiłam Ci jak bardzo KTOŚ mi pomógł ....naprawde to działa
Ala....ale Ty cos znaczylas.....cos robilas.....cos mialas dla innych.....



ja jestem tylko kims kto nie powinien byl zaistniec ...... tylko zyje bo sie starzy zagalopowali:shake:

Posted

lolka75 napisał(a):
ja potrzebuje wygadania...... ale jak mozna walic takie zyciowe bzdury komus kto byc moze ma wieksze problemy??? to jest najwiekszy bol.....


ja jestem tylko kims kto nie powinien byl zaistniec ...... tylko zyje bo sie starzy zagalopowali:shake:


ojjj babo jedna!!! każda z nas Ci mówi, że możesz pisać!!! nam możesz pisać wsio i niczym się nie przejmuj!!! a większość z nas jest na świecie dlatego, że rodzice się zagalopowali ;)

Posted

malawaszka napisał(a):
ojjj babo jedna!!! każda z nas Ci mówi, że możesz pisać!!! nam możesz pisać wsio i niczym się nie przejmuj!!! a większość z nas jest na świecie dlatego, że rodzice się zagalopowali ;)



Waszeczko...nawet nie wiesz jak Ci zazdroszcze ze o starych swoich mowisz rodzice:-(................i sie poryczalam ze nie widze klawiatury

Posted

malawaszka napisał(a):
aaaaaaa nie rycz błagam!!!!! Lolka noooo :calus: oć ja Cię przytulę :calus:

nie da sie mnie przytulic....trzeba miec dluuuuuuugie ramiona:roll:

Posted

tobie to chyba trzeba z grubej rury????

miedzy wierszami czytam: rozlaka cie dreczy i kontakty ze starymi??? to my ci tu analize walniemy zaraz..poczekajjjjjj:evil_lol:

Posted

[quote name='lolka75']ja potrzebuje wygadania...... ale jak mozna walic takie zyciowe bzdury komus kto byc moze ma wieksze problemy??? to jest najwiekszy bol.....

LOluś ...pisałam już ......TWÓJ problem obojętnie jaki dla Ciebie będzie zawsze NAJWIĘKSZY i nie daj sobie wmówić że ktoś m większe .....TWÓJ jest dla Ciebie NAJWAŻNIEJSZY i tego nie zmieniaj ....tylko z nim walcz ...i daj rekę jak ktoś wyciąga ją do Ciebie z pomocą ....nie bój się tego


Ala....ale Ty cos znaczylas.....cos robilas.....cos mialas dla innych.....



ja jestem tylko kims kto nie powinien byl zaistniec ...... tylko zyje bo sie starzy zagalopowali:shake:

Karolina ....każdy COŚ znaczy ........
musisz uwierzyć , że jesteś wartościowym człowiekiem......JESTEŚ

Posted

[quote name='lolka75']Waszeczko...nawet nie wiesz jak Ci zazdroszcze ze o starych swoich mowisz rodzice:-(................i sie poryczalam ze nie widze klawiatury

oć ja Cię utulkam :glaszcze:...ja taka Wasza mamusia tu jestem :oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...