lolka75 Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 kaganiec na pysk, zdecyowne ruchy, zacieta mina i zadnego pieszczenia i tjutania nad pieskiem... chociaz wiem ze Ty Wasienko masz za dobre serduszko na to:roll::loveu:... przywiez do mnie ja go zrobie w trymiga:diabloti: Quote
malawaszka Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 lolka75 napisał(a):kaganiec na pysk, zdecyowne ruchy, zacieta mina i zadnego pieszczenia i tjutania nad pieskiem... chociaz wiem ze Ty Wasienko masz za dobre serduszko na to:roll::loveu:... przywiez do mnie ja go zrobie w trymiga:diabloti: haha wcale nie mam bo niecierpliwiec jestem i nerwus - na pewno łatwiej byłoby jakbym miała stół trymerski, a tak to mi rąk brakuje - póki co opitoliłam gada nożyczkami - nawet nieźle wyszło o dziwo :mdleje: pakuje sie do błękitnej strzały ze zbyniem i za jakiś miesiąc dojade :D Quote
Matagi Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Nooooooooo nareszcie sie łodezwałaś:multi::lol: Ciesze sie bardzo,że kochasz to co robisz,to w życiu ważne jak cholera:lol: A mnie zapewne w ten weekend powiększy sie stadko shibowe:eviltong::loveu:Hanka zostanie mamą,a za jakis tydzień Baba....:loveu::eviltong:ojjjjjjjjjjj,będe miała co robić;) Buzzziaki:loveu: Quote
agaga21 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 malawaszka napisał(a):hahahha agaga widziałam u Was znacznie lepsze przykłady :D no wiesz, nie chciałam tak tu z grubej rury... ;) a kociska pięknie wyrosły zapomniałam dodać :) a niedawno takie maleństwa były! Quote
FredziaFredzia Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 lolka, gdzie Maxina jest brudna? Nie jest źle! :D Fajnie, że coś się odezwałaś w końcu! Quote
Maalwi Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Ale fajną pracę zrobiłaś :) A masz moze fotkę ogolonego blabladora? ta sierść odrasta potem...? Quote
lolka75 Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 witajcie kochanienkie:loveu: przepraszam za dluga przerwe...ale tyle sie dzieje, zmiany zmiany... co do futer to raczej bez zmian...jedynie takie ze wprowadzono dyscypline:mad:... bo gadzina na leb juz wlazila. Ale po kolei:lol: Jak juz wspominalam od jakiegos czasu jestem matka samotnie wychowujaca dziecki i wcale nie wychowywujaca gadzine, ktora wykorzystujac to robi ze mna co chce:angryy:. Borysek leje co noc na krzesla w jadalni i nie ma znaczenia ze byl przed snem na dlugim spacerku:shake:. Maxina kradnie zarcie tak maniacko jakbym ja glodzila... a gruba jak pancia:shake:. Kociate to inna historia. Louisek to okropny pieszczoch. Jak tylko zauwazy ze ktos z domownikow popatrzy na niego, od razu wywala sie kopytami do gory i drze sie zeby kiiiiiizzziaaaaaacccccc! Peper jest inny. To bardziej samotnik (choc przychodzi na kizianie). Ale pasja Pepera jest bandziorka. Napada na biednego Louisa jak wykwalifikowany najemnik morderca. Bez przerwy jezdzi na grubych plecach Louisa, wisi mu na szyi. W domu rozlegaja sie klatwy i syczenia. A podobno kocury bezjajcowe sa spokojne:roll:. Co do Peperka to mielismy tez niezbyt fajna przygode:placz:. Pewnego pieknego dnia chcialam wywietrzyc swoja sypialnie na poddaszu (niestety zaczelam znowu palic papierochy:shake:). Po DOKLADNYM sprawdzeniu calego pokoju uchylilam okienko, szczelnie zamknelam drzwi i wyszlam. Nadszedl czas kolacjii kundli i siersciuchow. Ale zawsze4 tak z pol godziny wczesniej kociska dra pyski w kuchni ze ZREEEC SIEEEE CHCEEEE. Tym razem darl sie tylko Louis:roll:. Poszlam nasypac zarcia... a Pepperek nie przyszedl:crazyeye:. No wiefc ja w galop po calym domu. NIE MA KOTA!!!!!!!!:crazyeye::placz: Ale w tym czasie przebywal u mnie tajemniczy nieznajomy:roll::loveu:, z ktorym to poszlismy na poszukiwanie kociska. Nieznajomy z poswieceniem wlazil sasiadom do ogrodkow, wydzieralismy sie na cale gardlo na ulicy.... I gdzies slychac cichutkie wolanie o pomoc:-o.... Ale ciezko bylo dociec skad. Ale wolanie nie ustawalo. Az po jakichs 2 godzinach wydzierania moj "kolega";) zauwazyl przebrzydle kocisko na dachu obok komina:crazyeye::mdleje:. No i sie wyjasnilo. Kocisko wylazlo przez okno na poddaszu i spanikowalo na dachu tak ze balo sie wrocic. "Kolega" musial urzadzic sobie wycieczke na dachowkach po jasnie pana Pepperka. Tak wlasnie "kolega" jest moim bohaterem a kocisko prawie wyzionelo ducha od mojego tulkania. Az nie chce myslec co by bylo gdyby......................:placz: http://img690.imageshack.us/img690/4826/gg9w.mp4 Quote
malawaszka Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 aaaaa zatem "kolega" ;) :loveu: jest również moim bohaterem :Rose: [quote name='lolka75'] http://img690.imageshack.us/img690/4826/gg9w.mp4 aaaa masz automatyczny furminator :loveu: Quote
lolka75 Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 przekaze "koledze":loveu:...ucieszy sie chociaz on twierdzi ze to zaden wyczyn bo nie ma leku wysokosci.... ja sie prawie posikalam ze strachu:roll: bo on wlazl na ten dach w skartpetkach, a dach spadzisty... to byly emocje:evil_lol: i jeszcze jeden filmik pokazujacy "inna milosc", jak to okreslila wulgarnym slowem okreslajacym mezczyzn homoskesualnych, moja przyjaciolka http://img831.imageshack.us/img831/4941/fbu.mp4 a wiec Pepperek nie zawsze morduje Louisa:loveu: Quote
malawaszka Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 bohater bohater - zdecydowanie BOHATER!!!!! :loveu: a Pepper lekko zażenowany tym, ze go przyłapałaś na czułościach :evil_lol: Quote
Matagi Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 No to juz troche wiem co u Ciebie:lol:mam nadzieję,że nie znikniesz na kolejne miesiące z DGM?:mad::roll: Koty to dziwne stwory......:roll: Quote
lolka75 Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 no i sie wzruszylam... dziekuje ze jeszcze mnie pamietacie... bo czasem mam wrazenie jakbym znikala powoli Quote
Alicja Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 lolka75 napisał(a):no i sie wzruszylam... dziekuje ze jeszcze mnie pamietacie... bo czasem mam wrazenie jakbym znikala powoli nie znikaj , zostań Quote
M&S Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 lolka75 napisał(a):no i sie wzruszylam... dziekuje ze jeszcze mnie pamietacie... bo czasem mam wrazenie jakbym znikala powoli Lolcia, trudno o Tobie nie pamietać!!!! Quote
FredziaFredzia Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Lolcia, w koncu jestes! Pisz co u Ciebie! :) Quote
Ela i Luna Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Lolcia - jak miło że napisałaś. Pusto było na Dogomani bez Ciebie... Wstaw jakieś nowe fotki Twoich śliczności Quote
lolka75 Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 jejkuuuu dziewczynki ale Wy kochane jestescie:loveu: tak milo wracac jak jest do kogo:loveu::oops::loveu: a dzisiaj foteczka jak chlopaki sobie spia robiona telefonkiem wiec jakosc do rowa:roll: Uploaded with ImageShack.us Quote
lolka75 Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 dziendobry:loveu: u nas spoko... az nudno:roll: ale futra nadrabiaja i rozweselaja chcialam pokazac malenka probke jak to moje urocze demonki slicznie sie bawia http://imageshack.us/clip/my-videos/838/yp5.mp4/ to naprawde lajcik... oni potrafia tak sie tluc ze wyrwane kudly leza na podlodze... ale za chwile leza i sie przytulaja wylizujac sobie na zmiane lebki... ciekawe co oznaczaja takie kocie walki... wie ktos? to nuda? dominacja? przeciez oni jajkow nie maja od dawna:roll: Quote
Alicja Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Na kotach to ja się ni w ząb nie znam ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.