Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

lolka75 napisał(a):
cudo co wlasnie mi klocka postawilo w przedpokoju...........

a skad ona go wziela tego naszego Klocka:hmmmm::diabloti:
a niedaleko do mnie masz nie wiem jak.....ale pewnie blizej niz do Polski..na ten przyklad do Amsterdamu mamy jakies.....400 pare km...
tylko jutro nie przyjedz bo mam tylko jedna malusia babeczke do kawy i sama ja zezre:grins:

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agbar napisał(a):
a skad ona go wziela tego naszego Klocka:hmmmm::diabloti:
a niedaleko do mnie masz nie wiem jak.....ale pewnie blizej niz do Polski..na ten przyklad do Amsterdamu mamy jakies.....400 pare km...
tylko jutro nie przyjedz bo mam tylko jedna malusia babeczke do kawy i sama ja zezre:grins:


ja juz wyjechalam...a babeczka sie podzielisz, nie ma wyjscia

Posted

lolka75 napisał(a):
ja juz wyjechalam...a babeczka sie podzielisz, nie ma wyjscia


[FONT=Arial]Loluś ...Aga już te babeczkę skonsumowała ja też się nie załapałam

witanko
[/FONT][FONT=Arial]ale popendalasz [/FONT]

Posted

Wilejkaros napisał(a):
Agbar,
jakaś Ty gościnna ;)


HA! i do tego szczera:grins:

lolka75 napisał(a):
ja juz wyjechalam...a babeczka sie podzielisz, nie ma wyjscia


yyyyy.....:oops:

Alicja napisał(a):
[FONT=Arial]Loluś ...Aga już te babeczkę skonsumowała ja też się nie załapałam [/FONT]

no wlasnie yyyyyyyyyyyyyy....zezarla sie babeczka:oops:

Posted

lolka75 napisał(a):

no kurcze....jak nie ma babeczki to co tak bede jechac....zawrocilam

jeronie pieronie...babeczka sie znajdzie wracac mnie tu natentychmiast:grins:

Posted

lolka75 napisał(a):

no kurcze....jak nie ma babeczki to co tak bede jechac....zawrocilam


lolka75 napisał(a):
no pieronie....nie przyjade......moj ludzki szczeniorek zachorzyl mi wlasnie


a my ciasto popieklyśmy .....:shake:...a tu taka atrakcja w domku ...Mały ...zdrowiej ;)nie rób mamuni przykrości ...

Posted

Alicja napisał(a):

a my ciasto popieklyśmy .....:shake:...a tu taka atrakcja w domku ...
ale ja sledzie wole....bo w Holandii nie ma sledzikow w oleju....co pazerniejsi do Niemcow jezdza po dosc dobre sledzie:p

Mały ...zdrowiej ;)nie rób mamuni przykrości ...


mlody ma zapalenie ucha...po raz setny:shake:. Ma te przypadlosci po wycieciu wszystkich trzech migdalkow. Troche sie martwie bo moze mu grozic wlozenie rurki przez bebenek a chcialabym tego uniknac:shake:. Ale niestety choroby uszu sa bolesne no i ma goraczke wysoka:-(....

Posted

lolka75 napisał(a):
mlody ma zapalenie ucha...po raz setny:shake:. Ma te przypadlosci po wycieciu wszystkich trzech migdalkow. Troche sie martwie bo moze mu grozic wlozenie rurki przez bebenek a chcialabym tego uniknac:shake:. Ale niestety choroby uszu sa bolesne no i ma goraczke wysoka:-(....


nie pozwól na rureczkowanie ...mojemu Kubie też chcieli ...ale powiedziałam nie ...fakt że do 16 roku życia zmagał się z anginami ...ale uszy dały na luz dużo wcześniej :razz:...poza tym nie dałam wyciąć migdałków bom niedowiarek ze to pomaga ...bo nie pomaga :cool1:...Kuba ma powiekszony 1 migdał który przy najmniejszej infekcji zamykał źródło światła do gardzieli ...ale nie daliśmy się ;)...a poza tym bańki :cool2: na wszelkie infekcje ...


ufffffff ale wykład :oops:

Posted

Alicja napisał(a):

nie pozwól na rureczkowanie ...mojemu Kubie też chcieli ...ale powiedziałam nie ...fakt że do 16 roku życia zmagał się z anginami ...ale uszy dały na luz dużo wcześniej :razz:...poza tym nie dałam wyciąć migdałków bom niedowiarek ze to pomaga ...bo nie pomaga :cool1:...Kuba ma powiekszony 1 migdał który przy najmniejszej infekcji zamykał źródło światła do gardzieli ...ale nie daliśmy się ;)...a poza tym bańki :cool2: na wszelkie infekcje ...


ufffffff ale wykład :oops:


ja tez nie chcialam wycinac mlodemu migdalkow...ale pewnej nocy przestal oddychac i sie siny zrobil...nie bylo wyjscia:shake:. Migdaly byly jak jajka. Nie ma teraz angin ale ma zapalenie uchow co jakis czas.... a chcial isc sie plywac uczyc:placz:.
Dzisiaj ma antybiotyk (co w Holandii cud jakowys) i musi szybko zdrowiec bo treningi judo przepadaja:roll: a on szaleje jak nie idzie na judo:evil_lol:

Posted

zdrowka zycze mlodemu...
a to ze antybiotyk dostal to faktycznie cud nad cudy...w Niemczech jest podobnie,antybiotyk w sytuacji wyjatkowej, z jednej strony to dobrze bo pamietam ze w Polsce to swojego czasu dostawalam antybiotyk na najmniejsze kichniecie:shake:moj brat po takim leczeniu jest juz odporny na wiekszosc antybiotykow....

Posted

lolka75 napisał(a):
ja tez nie chcialam wycinac mlodemu migdalkow...ale pewnej nocy przestal oddychac i sie siny zrobil...nie bylo wyjscia:shake:. Migdaly byly jak jajka. Nie ma teraz angin ale ma zapalenie uchow co jakis czas.... a chcial isc sie plywac uczyc:placz:.
Dzisiaj ma antybiotyk (co w Holandii cud jakowys) i musi szybko zdrowiec bo treningi judo przepadaja:roll: a on szaleje jak nie idzie na judo:evil_lol:


:razz::razz::razz:...o to nieciekawie było ....współczuwam ...ale jak dostał antybiotyk to powinno pomóc jak nieuodporniony nań jak nasze dzieciaki :razz:

to ja malcowi życzę zdrówka :loveu:......a ile twoja latorośl wiosenek liczy :hmmmm:

Posted

agbar napisał(a):
zdrowka zycze mlodemu...
a to ze antybiotyk dostal to faktycznie cud nad cudy...w Niemczech jest podobnie,antybiotyk w sytuacji wyjatkowej, z jednej strony to dobrze bo pamietam ze w Polsce to swojego czasu dostawalam antybiotyk na najmniejsze kichniecie:shake:moj brat po takim leczeniu jest juz odporny na wiekszosc antybiotykow....



no to my w Polsce mielismy to samo....mlodego tak zalatwili antybiotykami ze byl wyjalowiony na maxa....a przyjechalismy do Holandii to kompletnie nie dostawal antybiotykow.....tu lecza przede wszystkim paracetamolem:lol:. Ale wyszlo mu to na dobre...dopuki nie pokazaly sie te migdaly:shake:

Posted

Alicja napisał(a):
:razz::razz::razz:...o to nieciekawie było ....współczuwam ...ale jak dostał antybiotyk to powinno pomóc jak nieuodporniony nań jak nasze dzieciaki :razz:

to ja malcowi życzę zdrówka :loveu:......a ile twoja latorośl wiosenek liczy :hmmmm:


no wlasnie sie mlody ododpornil na antybiotyki...ostatni raz bral atytbiotyk oslonowo zaraz po zabiegu na migdaly, a bylo to jakies dwa lata temu:p


dziekujemy za zyczonka:loveu:...a moje bydle to juz 7 lat ma

Posted

lolka75 napisał(a):
no wlasnie sie mlody ododpornil na antybiotyki...ostatni raz bral atytbiotyk oslonowo zaraz po zabiegu na migdaly, a bylo to jakies dwa lata temu:p


dziekujemy za zyczonka:loveu:...a moje bydle to juz 7 lat ma


:evil_lol::evil_lol::evil_lol:....eeee...to bydlątko młode ...moje ma 18-ście :oops::oops:...ale on nie dostawał antybiotyków tylko leki p/bakteryjne typu Groprinosin itp...no i jakoś się udawało ...ale załapywał się też na zastrzyki :razz::razz:jak szło na płucka ale to zawsze w maju ...czyli na tle alergicznym :hmmmm:


:evil_lol::evil_lol:poradnictwo medyczne nam się tu zrobiło

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...