Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jejciu Ala:crazyeye:...ja wczoraj w nocy wlasnie gaz pieprzowy obmyslilam:loveu:

jaka sliczna dziewczynka astmanka przychodzi do parku...a jaka jest kochana:loveu::loveu:.... jaka slodziutka, jaka pieszczotka:loveu::loveu:

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

lolka75 napisał(a):
jejciu Ala:crazyeye:...ja wczoraj w nocy wlasnie gaz pieprzowy obmyslilam:loveu:

jaka sliczna dziewczynka astmanka przychodzi do parku...a jaka jest kochana:loveu::loveu:.... jaka slodziutka, jaka pieszczotka:loveu::loveu:


malawaszka napisał(a):
hahahahahha :roflt:


no so ...no :roll: ...i wcale nie jestem rasistką ....ale coś tak ta afryka ostatnio mi nie siedzi ;)

Posted

ahahahh podoba mi sie zmasowana akcja na murzyna, niech mowia co chca zaden asfalt nie bedzie atakowal kawalera mojej suki, co to to nie :D. Alicja petarda mnie rozwalila :D

Posted

Cordia napisał(a):
ahahahh podoba mi sie zmasowana akcja na murzyna, niech mowia co chca zaden asfalt nie bedzie atakowal kawalera mojej suki, co to to nie :D. Alicja petarda mnie rozwalila :D


ale petarda była na Negra:roll::roflt: ..... usiadłas na nią ;) :hmmmm:

Posted

Choleeera:angryy: Najgorzej to mnie wku...a,że zafajdany czarnodupiec zabrał swój i psi tyłek zamiast pomóc:mad:I łachudra robi to notorycznie:angryy: Gaz pieprzowy ...hm...a nie ma skad by wziąść jakiego paralizatora?Wolno takie tam mieć i użytkować?Bo jak co, to agresora tym potraktowac i niby przypadkiem czarniawego tyż pacnąć:mad:

A moim akitasom zostanie kawałek tego holendra?:roll::evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
obawiam się, że mój oddział geriatryczny ni zostawi ani okruszka :diabloti:


No to choc troszku pierza shibom niech ostawia,niech nie beda takie skąpe emeryty:evil_lol:
A na czarniawego to trzeba znaleźć jakiegoś forumowego RR i wysłać go w delegacje ,niech ma rozrywkę:diabloti:

Posted

Matagi napisał(a):
No to choc troszku pierza shibom niech ostawia,niech nie beda takie skąpe emeryty:evil_lol:
A na czarniawego to trzeba znaleźć jakiegoś forumowego RR i wysłać go w delegacje ,niech ma rozrywkę:diabloti:


RR to mój Ozzy , tak go kiedyś Dbsst i Sayma ochrzciły RR= Rumakowy Rumak :grins:

Posted

Matagi, odstapie nasza czesc :D jak widze charakterne :cool3: akitki i shiby na wystawach to wiem ze poradza sobie lepiej niz moja Cordia. Cordia bedzie robic PR i nisko szczekac :D :diabloti:

Posted

Cordia napisał(a):
Matagi, odstapie nasza czesc :D jak widze charakterne :cool3: akitki i shiby na wystawach to wiem ze poradza sobie lepiej niz moja Cordia. Cordia bedzie robic PR i nisko szczekac :D :diabloti:


Oooo!!!superrr!:multi:Chętnie bym posłała swoja ósemeczkę-4 makity i 4 szyby-porządek byłby zachowany,co poniektóre wiedziałyby gdzie ichnie miejsce na ziemi:diabloti:

Posted

Luna też melduje gotowośc bojową :)

Ech, ale tak poważnie to oby Boryskowi nie zostało jakieś uprzedzenie do innych psów... Teraz Lolcia musisz poszukac jakiś fajnych kolegów dla Borysa żeby mógł odbudowac dobre relacje z innymi samcami

Posted

buhahaha:loveu::evil_lol: dziewczynki jaka sie odciecz elegancka zrobila ze hej:loveu:

Borys jak stary... gania, nie boi sie, bawi sie z innymi pieskami:loveu:...takze jest oki:p

dzisiaj cos innego aczkolwiek tez dotyczacego psow i innej kultury a konkretnie Turkow.
Zawsze wnerwialo mnie jak Turczynki, czy z dziecmi czy bez prawie w panice przechodzily na druga strone ulicy jak widzialy mnie z psami idaca chodnikiem. Czasem bylo zaslanianie wlasnym cialem dziecka z ktorym szla, przyklejanie sie pod ogrodzen zeby moje bestie n ie pozarly.
Ostatnio wychodzac z parku zobaczylam mloda Turczynka (taka ortodoksyjna, poobwijana glowa, dlugi do ziemi plaszcz, cala na czarno) idaca z malenkim ale juz dreptajacym samodzielnie dzieciatkiem. Mysle sobie: zaraz sie zacznie uciekanie, ochranianie dziecka:roll:... A tu niespodzianka. mama spokojnie patrzyla jak dziecko dreptalo w strone moich bialasow. Ja zglupialam. Mysle sobie zamyslila sie, nie zakumala ze dziecko idzie do psow. A tu nagle usmiech na twarzy Turczynki:crazyeye:. Podeszla do nas z dzieckiem i przykucnela przy psach. Zaczela je glaskac, zapytala czy spokojne, jakie sa do dzieci. I prawie polozyla swoja coreczke na Borysie:crazyeye:. No normalnie mnie z trampek wystrzelilo:crazyeye:. Odchodzac podziekowala i powiedziala ze ma nadzieje ze jeszcze kiedys bedzie mogla poglaskac moje puchatki:loveu::loveu:.
No coz.... trzeba jednak byc otwartym i nie podazac za stereotypami;):lol:.



dzisiaj przyjezdza do mnie goldenek do kapieli i groomingu:p... nie moge sie doczekac:multi:. Ciekawe co powiedza koty jak zobacza obcego psa w domu:evil_lol:

Posted

oto Jim:loveu:
piesek aniol:loveu:



Uploaded with ImageShack.us

jest bardzo grzeczny, sam wlazl do wanny:crazyeye: (cale szczescie bo ciezki jak diabli:evil_lol:)
bal sie jedynie stolu groomerskiego i musialam go przywiesic:shake:. Ale kapiel i suszenie znosil wspaniale. Dal sobie zdjac kamien z klow i z jednej strony z lamaczy (z drugiej juz troszke histeryzowal wiec go nie meczylam). Uszy mial jak ul - tyle miodku:diabloti:. Myslalam ze bedzie wiecej strzyzenia ale on niezbyt owlosiony. Troszke trymowania, lapki, uszka i Jim jak nowy.

ale bez przygody by sie nie obylo oczywiscie:roll:
jak psina przyjechala to ja z radosci wyszlam przed dom i zatrzasnelam drzwi:roll:.... musielismy wybic szybke zeby od wewnatrz otworzyc:shake:. Dla zabezpieczenia dziury po szybce przybilam do drzwi drewniana tace:diabloti::p

a jeszcze zapomnialam o reakcji moich kotow:evil_lol:
zaraz po przyjezdzie Jima koty zwialy na pietro... ale nie bylyby kotami jakby nie musialy sprawdzic o co chodzi:roll:. Przylazly na dol i z szafy obserwowaly sytuacje. Jim mial koty pod ogonem wiec kociska osmielone zaczely podchodzic blizej. Jak postawilam pieska na stole i spadly na podloge pierwsze kleby kudlow to koty kradly je i wynosily na gore:roll:... nie wiem po co:evil_lol:. A w tej chwili piesek lezy, odpoczywa po meczarni a koty podchodza i podstawiaja mu doopki do wachania:loveu:. Pies nie reagowal wiec dostal od Louisa lapa po pysku:diabloti:. Kocham moje koty:loveu:

ps: prosze4 nie zwracac uwagi na bajzel u mnie w domu...pudelka jeszcze stoja w salonie, ale przy drzwiach - czyli w najblizszych dniach beda wyniesione (chyba:roll:)............:oops:

Posted

Cześć Lolcia:):)

Nadrobiłam....foty piękne

Przygoda Borysa....coś okropnego:shake:, buziaki dla białasów i kociszczy:loveu::loveu::loveu::loveu:.
A tamtemu łomot:angryy::mad::mad::mad:

Posted

M&S napisał(a):
Cześć Lolcia:):)

Nadrobiłam....foty piękne

Przygoda Borysa....coś okropnego:shake:, buziaki dla białasów i kociszczy:loveu::loveu::loveu::loveu:.
A tamtemu łomot:angryy::mad::mad::mad:

serio jak to sobie przypomne to ciarki mnie przechodza.... ale weterynarz ktory nam pomagal powiedzial ze Borys "tylko" w szoku jest i ze bedzie dobrze. Bede teraz unikac tej czesci parku jednak...

Alicja napisał(a):
pokaż drzwiczki ;)

chcesz zobaczyc tacke przybita do drzwi:evil_lol:??

proszszsz:diabloti:


Uploaded with ImageShack.us

Posted

Alicja napisał(a):
O rany :crazyeye::crazyeye::crazyeye:Skąd masz takie duże kocury :hmmmm:

te od Wasi jakies mikre byly to se na targu lepsze kupilam:p:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...