Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 80
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Camara - a to dziecko na fotkach - to jako bonusik do Bony? w ramach promocji?

Camara :-o - Ty sie zajmujesz handlem dziećmi? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

Posted

dzieciak jest juz ogloszony na Allegro? :evil_lol:

kinga napisał(a):
Camara - a to dziecko na fotkach - to jako bonusik do Bony? w ramach promocji?

Camara :-o - Ty sie zajmujesz handlem dziećmi? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

Posted

Jagienka napisał(a):
wykastrujecie przed oddaniem? ;)


teraz się nie da :cool1: dużych ras nie wolno kastrować przed osiągnięciem dojrzałości fizycznej :shake: a maluch ma ledwie 6 miesięcy... czyli lekko licząc mamy 15 lat do zabiegu :roll:

:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

jak to matka chłoptysia przeczyta to ja już nie żyję
a Boniek straci dach nad głową :eek2:
:scared:


A tak w ogóle Bonia czuje się doskonale - powiedziałabym, że aż za dobrze!!!
dziś w nocy ok. 3 - postawiła na nogi cały dom, bo ona musi wyjść na podwórko. Została wypuszczona - no cóż, ma prawo zachcieć się jej siusiu. Ale nie to Bonce było w głowie - ona poszła pod drzewko i ułożyła się do snu :diabloti: a z nieba leje na potęgę. Na Boni gustowny podkoszulek a pod nim jeszcze nie do końca zagojona rana pooperacyjna. Bonia głucha na nawoływania - nie wróci do domu i już!!! Ujawnił się podhalański charrrakterek :roll:
I tym sposobem udowodniła, że jest gotowa do adopcji :lol:

Posted

dziś było z przygodami - z powodu ulewnych deszczy DT odcięte od świata. Cała okolica to wielkie błotne bajoro :shake: Nie dało się dojechać - zostawiłam auto na głównej drodze i dalej pieszo po Bone - bo przecież musiałyśmy dotrzeć do weta. Udało sie - tyle, że po tym spacerze wyglądałyśmy jak 3 prosiaki :oops: utytłane w błocku po uszy... i takie pojechałyśmy na wycieczkę do miasta :evil_lol:

uff... szwy wyjęte :p łysy brzuchol wygląda całkiem ładnie. Pan doktor dobrze zacerował :cool3: Bonia jest bardzo grzeczna. I ślicznie się uśmiecha. A nam się fajnie zrobiło po ważeniu Bońka - 36kg i 15 dkg :p całe 4 kilo Boni więcej - a to ledwie 9 dni :evil_lol: No ale ma dziewczynka apetyt. Oczywiście nadal jest chuda - tyle, że kości miednicy nie przebijają skóry. To będzie duuuuża dziewczyna - sądzimy, ze dobije do 45 kg przy zachowaniu szczupłej sylwetki ;)

wybaczcie - zdjęć nie robiłam, nie bardzo było mi to w głowie - martwiłam się, czy uda nam sie wrócić do domu :cool1:

Posted

saga_86 napisał(a):
Obejrzymy program w internecie;)Trzymam kciuki,żeby znalazła szybko domek!



to trzymajcie jeszcze mocniej - bo Bonia ma szczęście do znajdywania fajnych domów... dla innych psów. Tylko dla siebie jakoś... tak nie bardzo :roll:
W tym tygodniu wysłała już do domku Atosa od Kasie, a w piątek jedzie podhalanka Brena z Gliwic.
oj, Bonia pomyśl trochę o sobie :cool1:
;)

Posted

było duzo telefonów w jej sprawie. mam nadzieję, że domek sie znajdzie.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Bonka bedzie jutro w Kundlu z Beatka ???

Cholera musze nagrac program, bo mam jutro wywiadowke u Ulki :diabloti:

Mam nadzieje, ze domek bedzie juz jutro :kciuki:


Beatka tylko poprosila pani Magde o miejsce dla Bony w kundlu i owszem byla w kundlu ale jako dopingująca i mam nadzieje że i Bona i Flap znajdzie domek bo bylo po Bone z 8 telefonów.

Posted

To dobrze, ze jest tyle zainteresowanych, moze dla innych podhalanow znajda sie tez domki :p Bona prezentowala sie bardzo pieknie, jak duzy bialy mis i ten pyszczek slodki :loveu:

Posted

Telefonów w sprawie Bony było 9, to rzeczywiście dużo... tyle, że chyba nic z tego nie wyjdzie :shake:
Dziś od rana dzwonię i z tych 9 tylko 1 mogę uznać za dobry dom, tyle że raczej nie dla Bony. Państwo się jeszcze zastanawiają, ale raczej nic z tego nie wyjdzie. Może zdecydują się na inną sunię.

a tak:
1 - potrzebna mu sunia na szczeniaki (bo on rodowity góral i zna się na OP) :angryy: nie usłyszał, że Bona po sterylce
2 - mieszkanie na 4 piętrze - ludzie fajni. Nie widzę Bony człapiącej po schodach i to tak wysoko. Ona już ma lekkie problemy z kręgosłupem. Niestety nie chcą innej suni, ale jak macie jakąś miłą do dzieci Colie to spróbuję ich namówić. Wcześniej mieli mix-colie
3 - małe mieszkanko na strychu i beznadziejny facet do towarzystwa
4 - małolat i rodzice nic nie wiedzieli o telefonie
5 - starszy (bardzo) pan ze wsi - sunia do stróżowania. Bona dla niego za stara. Sądząc po głosie i tak go przeżyje :diabloti:
6 - pani, która w trakcie rozmowy rzuciła słuchawką a później nie odbiera
7 - i chyba jakis żart, bo ten nr to fax
8 - Pani, która miała dzwonić do mnie... ale nie dzwoniła :cool1:

Kompletna załamka :shake: Bona nadal bez domu :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...