Jump to content
Dogomania

Malenka Migotka, najmniejsze lapki swiata. Odeszla... ['] a nam serce peklo.


Recommended Posts

  • Replies 316
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

u migosi wszysko dobrze! ma staly kontakt z jej nowym domem :)
prawie codzien dostaje minimum jeden sms z wiadomoscia co o u niej i jej nowych przyjaciol slychac
wiem ze Migosia zaprzyjaznila sie ze wszytskimi rezydenatami, nawet z tymi, ktorzy nie toleruja nowo-przybylych, powalila wszystkich brakiem agresji i otwartoscia, to wlasnie cala Migosia, urocza tak bardzo ze nawet najbardziej sroga Benia jej ulegla ;)
zawladnela sercami wszystkich domownikow!

cale swieta szalala,nawet gdy inne kotki spaly ona sie bawila, az choinke trzeba bylo wyniesc do bezpiecznego pomieszczenia


Migosia ma watek na miau i tam Anita pisze co u niej/u nich slychac, zanim mnie dopuszcza na stale do netu to pozwole sobie was przekierowac na tamto forum, zebyscie mogli poczytac, jak sie miewa Migotka
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=65042&postdays=0&postorder=asc&start=210

  • 3 weeks later...
Posted

z Migosia cos sie zlego dzieje, zaczelo sie od lzawienia oczka, myslelismy ze podraznienie, dostala antybiotyk, kropelki, ale dzisiaj rano jej temperatura skoczyla do 41 stopni! szybka wizyta w lecznicy, leki, zbadano hematokryt, miesiac temu 45, dzisiaj 30...
po lekach temperatura spadla, Migosi wrocil apetyt

ogromnie, ogromnie sie o nia martwie
trzymajcie kciuki za kruszynke, by i tym razem dala rade, jak wtedy gdy miala 2tygodnie i jako jedyna z miotu przezyla, dzieki ogromniej woli zycia, jak walczyla o smoczek, jak biedna Bunie-mamke schroniskowa pogryzla po brzuszku lapczywie szukajac mleka... niech i tym razem wygra z choroba
modle sie o to

Posted

Migosia znowu dzisiaj miala goraczke :(
do tegp jest cala zakatarzona, kicha prycha, dostala leki po ktorych goraczka spadla i lepiej oddycha, wrocil apetyt
jutro ma jechac na badania

tak bardzo sie o nia martwie, czy to bialaczka daje o sobie znac? :(

Posted

od kilku dni zyjemy w wielkim strachu martwiac sie o zdrowie/zycie Migosi
jestem w stalym kontakcie z Anita, ktora przygarnela nasza bohaterke

Migosia ma u nich tak wspaniala opieke, ze naprawde lepszej nie moglam dla niej wymarzyc :multi:

Migosia ma typowe objawy kk, ale dla niej, bialaczkowego kota nie jest to lekka choroba, trrudno ja znosi, ciagle skoki temperatury, ma owrzodzenia w pyszczku, na jezyczku, wszystko to utrudnia jej jedzenie, jest bolesne, jest karmiona budyniem conv, przez co po takim karmieniu wyglada jak kupka nieszczescia, bo sie wyrywa, nie podoba jej sie przytrzymywanie na sile i dyskutuje podczas jedzenia: "mioooullllaalalala, miooouuuulllalalala...." troche wiec trafia na siersc, ale wiekszosc slicznie lyka :)

natomiast wczoraj dala sie slicznie wymyc, naoliwic, wyczesac.. :multi:
grzeczna dziewczynka :loveu:

a dzisiaj sama zbiegla do kuchni na jedzonko, chociaz jeszcze sprawia jej ono trudnosci

jestesmy dobrej mysli, ciagle jednak zaciskajac kciuki by zwalczyla to wstretne chorobsko

Posted

"od rana mam dobry humor....." :multi:

Rano dostalam wiesci o Migosi :

Temperatura jest idealna, ze SAMA jadla, BAWILA sie, a nosek jest jak NOWY!

dzielna dziewczynka! :loveu:

Posted

choroba minela..

Migosia juz wrocila do rozrabiania, apetyt tez jej wrocil i zaczyna nadrabiac, to co utracila podczas choroby
nauczyla sie gdzie znajduje sie szafka na leki i teraz gdy widzi ze ktos zbliza sie do niej, to zaraz zmyka i trzeba ja ganiac po calym domu, spryciula!

dzisiaj Migosia byla na badaniach, pobrano jej krew by zrobic: morfologie, testy na autoimmunoagresje, na trzecia chorobe o bardzo skomplikowanej nazwie oraz ponownie test na FeLV

trzymajcie kciuki za pomyslne wyniki

Migosia bardzo dzielnie to zniosla, grzecznie dala sobie pobrac krew


jak tylko dostane jej nowe zdjecia, to zaraz wam pokaze :)

Posted

sa wyniki badan
obawialismy sie anemii ale morfologia wyszla dobrze, erytrocyty na granicy dolnej normy, ale to nie tragedia
i uwaga: test na FeLV .... NEGATYWNY :multi:

ale cieszymy sie ostroznie, bedzie miec podana trzecia dawke virbagenu i po tym bedzie zrobiony PCR dla pewnosci

dzielna dziewczynka! :loveu:

  • 3 weeks later...
Posted

mam kilka zdjec Migosi :cool3:

tutaj, powazna bardzo
zobaczcie jak urosla!



i kolejne... :loveu:










rozkoszna jest, prawda? :loveu:

malutka nadal odczuwa skutki kk, ktory ciezko przechodzila 3 tyg temu, szukamy porady czy teraz mozna jej podac zylexis na odpornosc, czy to dobrze by na nia wplynelo?

Migosia ma lepsze i gorsze dni, gdy tylko jakos inaczej sie zachowuje, jest ospala itp, od razu trafia do weta, jest pod jego ciagla kontrola, w marcu, dostanie po raz trzeci virbagen-interferon

jestem w ciaglym, codziennym kontakcie z Anita i wiesci o Migosi mam na biezaco, to najukochanszy kotek pod sloncem!

  • 3 weeks later...
Posted

Witajcie
mam informacje, ze Migotka to bardzo zapracowany kotek, ciagle ma cos do zrobienia, patroluje caly domek, przenosi zabawki z jednego pokoju do drugiego, z pietra na pietro i z powrotem
wiesza sie po drapaczkach, o tak :loveu:



potem pada zmeczona, krotka drzemka i zregenerowana jest gotowa do szalenstw.

Jest w swietnym nastroju, wszedzie jej pelno, spi wtulona w Anite, budzi ja bawiac sie sznurkiem kinkietu tuz przy jej glowie...

Ma przydomek MigoJago :lol:
ANita pisze, ze

Migo specjalizuje się w 'jeżdżeniu' na pleckach pod fotelem. Brak mi słów, żeby opisać wszystko co ona wymyśla i co wyprawia.


za kilka dni dostanie trzecia dawke virbagenu, po 60dniach bedzie miec powtorzone badanie na FeLV.
wszyscy trzymamy kciuki by wynik byl negatywny!


pozdrawiamy wszystkich

  • 2 weeks later...
  • 2 months later...
Posted

Malenka
dzisiaj jest bardzo smutny dzien, w zasadzie ostatnie dni wszystkie smutne byly
na szczescie nie z Twojego powodu

chociaz troszke sie z Toba wiaze
umarla Okrusia, Twoja towarzyszka z dziecinstwa
w osttanich dniach znowu byla obok Ciebie

mnie serca peka, pogodzic sie nie moge

mysle o Tobie, kotenko


Migo, dla Ciebie mocne kciuki :kciuki:
przytulam mocno

  • 1 month later...
Posted

w czwartek odwiedzilam kociaki
Migo jak zwykle spala na swoim ulubionym miejscu pod oknem
towarzyszyl jej Lucynek :)






Migo, niestety nadal jest pozytywna :(

  • 2 weeks later...
Posted

[SIZE="1"]nikt nas nie odwiedza..

ee nic to!

__________________________________________________________


[SIZE="4"]MIGO SKONCZYLA ROK


:new-bday: :BIG: :tort: :BIG: :new-bday:




Oto sesja z jej prezentem urodzinowym:



kochamy Cie malenka :loveu:

Posted

To ja napiszę, że Migo urosła (teraz dopiero zaczęła naprawdę rosnąć), utyła :multi:, futro ma grube i pręgowane i całymi dniami się bawi. Apetyt ma niesamowity, a jej ukochanym meblem jest lodówka. Jest cudowna, zawsze wesoła, kochana bardzo.

Cały czas dostaje interferon, za jakieś pół roku znowu zrobimy test na białaczkę, może wtedy wynik bedzie inny?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...