yewcia1 Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Kochani wybaczcie offa ale potrzebujemy pomocy Prosimy og łos na uciechowskie schronisko Schronisko - "Ośrodek dla Zwierząt Porzuconych i Niechcianych" powstało w maju w 2006r. Do chwili obecnej nie posiada żadnych źródeł finansowania, utrzymuje się tylko ze zbiórek, darów i dzięki pomocy miłośników zwierząt z Forum Dogomanii Boksy odremontowane Boksy - tutaj zostało otynkować i założyć kraty jako zamkniecie, może uda się skończyć za parę tygodni. pracy jest jeszcze dużo.... teraz zbliża się okres zimowy.... wygrana karma w konkursie to zapas na całą zimę. --------------------------------------------- 1.Aby zagłosować należy kliknąć link http://www.krakvet.pl/forum/?osCsid=...68eb014b33a77f 2.następnie na samej górze klikasz REJESTRACJA 3.wybierasz opcje Zgadzam Się na te warunki i mam powyżej 13 lat lub Zgadzam Się na te warunki i mam poniżej 13 lat 4.wypełniasz formularz 5.odbierasz link aktywacyjny na poczcie e-mailowj 6. postępujesz zgodnie z instrukcja obsługi zawartą w mailu 7.klikasz w link http://www.krakvet.pl/forum/viewforum.php?f=4 8. zaznaczasz schronisko w uciechowie i GOTOWE ---------------------- zajmuje to zaledwie kilka minut a dzieki Tobie mamy szanse na zapas karmy na całą zimę!!! Ulv i Aga jak bedziecie wiedziały kto się wybiera w kierunku uciechowa pamiętajcie, ze jest karma dla kicia d zabrania Quote
Asia & Ginger Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 doris_day napisał(a):Dziewczyny, plakat gotowy. Jak staruszek zachowuje sie wzgledem innych psow? Jak chodzi na smyczce? Ktoś go oddał - znacie jego historie? Doris_day, poproszę plakacik. Za tydzień jest wystawa psów rasowych we Wrocławiu, raczej będę (przynajmniej w sobotę na spanielach), to sobie wydrukuję i mogę trochę porozdawać po ludziach. :cool3: Quote
doris_day Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 asia_pie napisał(a):Doris_day, poproszę plakacik. Za tydzień jest wystawa psów rasowych we Wrocławiu, raczej będę (przynajmniej w sobotę na spanielach), to sobie wydrukuję i mogę trochę porozdawać po ludziach. :cool3: podaj adres - w poniedzialek przesle ;] Quote
_Natalia_M_ Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 :placz::placz: jaki biedny... taki starszuek i w schronisku :placz::placz: Quote
Asia & Ginger Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 doris_day napisał(a):podaj adres - w poniedzialek przesle ;] Ok, już piszę. A czy możesz umieścić tutaj wzór tego ogłoszenia? :cool3: Quote
doris_day Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 mam to w wersji 'word' - jesli ktos z was wie jak zmienic forme plakatu abym mogla tutaj usmiescic - z przyjmoscia dodam:) Quote
Asia & Ginger Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 doris_day napisał(a):mam to w wersji 'word' - jesli ktos z was wie jak zmienic forme plakatu abym mogla tutaj usmiescic - z przyjmoscia dodam:) A skopiować z Worda tutaj nie można? :cool3: Albo skopiuj do painta, zapisz i dopiero wrzuć zdjęcie na jakiś serwer. ;) Quote
Asia & Ginger Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Charlie pokaż się na pierwszej! :multi: Yewcia, zagłosowałam. :p Uciechów prowadzi. :cool3: :loveu: Negri, przepiękny banerek, jakże wymowny i przekonujący. :cool3: :p :loveu: Quote
oktawia6 Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 [quote name='Agnieszka(Visenna)'] Charlie w nocy zakrada sie do lozka i kladzie tak blisko, by czuc bicie mojego serca.. naprawde nikt nie pokocha tak wspanialego psa??:-( :loveu::placz::placz::loveu:ma same zalety............................ Quote
Negri Posted September 24, 2007 Author Posted September 24, 2007 asia_pie napisał(a):Charlie pokaż się na pierwszej! :multi: Yewcia, zagłosowałam. :p Uciechów prowadzi. :cool3: :loveu: Negri, przepiękny banerek, jakże wymowny i przekonujący. :cool3: :p :loveu: Hehe dzięki ale to dzieło Polnej :loveu: Ja tylko zdj i tekst zapewniłam;) Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 A ten śliczny spaniel u nas był ? Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Zmiany jakie zachodzą w Charlie'm od momentu trafienia do nas są powalające.W pierwszych dniach warczał na wszystko co się rusza, reagował nerwowym 'kamuflarzem' w postaci wywalonych na wierzch zębów na podniesiony głos.Żaden pies nie mógł przebywać podczas jedzenia w tym samym pomieszczeniu co Charlie - bo on broniąc miski stawał się agresywny, potrafił rzucić się do zwierzęcia, które aktualnie stało tyłem i zajmowało się czyms innym.Tak strasznie bał się, że jedzonko zniknie mu z przed nosa :shake:Kiepsko chodził na smyczy.Nie dawał się brać na ręce.Dzisiaj jest to zupełnie inny pies - domaga się pieszczot nieustannie, prawie wcale nie warczy, potrafi - kiedy jest najedzony :diabloti:- ciumkać z Gutkiem z jednego garnka.Moim zdaniem jest to typowy przykład spaniela z pseudohodowli,który musiał nieustannie walczyć o byt - żywność, spacer z opiekunem (do dziś obsesyjnie reaguje na widok smyczy- skacze, skowycze, nie da się go uspokoić.. smycz bardzo dobrze mu się kojarzy.Widocznie spacery były jedyną dobrą rzeczą, jakiej zaznał w życiu).Musiał (to moje domniemania) mieszkać w kojcu, bo kiedy zapinam na smycz innego psa biegnie, panikuje, usiłuje przegryźć linkę.Widocznie tam panowała zasada - dziś jeden wyjdzie na spacer, trzeba było o ten spacer zabiegać.Charlie sceptycznie podchodził do ludzi.Śmiem twierdzić, że był źle traktowany i boje się, że to, co spotyka go teraz jest najlepszą rzeczą, jaka spotkała go w całym 10 letnim życiu :placz: Quote
Asia & Ginger Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Biedny Charlie... Na szczęście spotkał Was dziewczyny na swojej drodze. :loveu: Ale nowy kochający domek by się jeszcze przydał. :cool3: Ludzie powinni się bić o takiego psa. :cool3: :loveu: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 A ciotka Ulv ma TAAAKIE ladne zdjecia.. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: - wstawiaj ciotka i nie marudz :evil_lol::evil_lol: Quote
yewcia1 Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Negri napisał(a):Hehe dzięki ale to dzieło Polnej :loveu: Ja tylko zdj i tekst zapewniłam;) Dzięki za głosy, Charli napewno zaufa jeszcze człowiekowi - tylko musi się taki trafić, który da Charliemu szansę. Ulv wstawiaj foty:eviltong: Quote
Asia & Ginger Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Agnieszka(Visenna) napisał(a):A ciotka Ulv ma TAAAKIE ladne zdjecia.. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: - wstawiaj ciotka i nie marudz :evil_lol::evil_lol: Ulv, nie obijaj się, tylko foty wstawiaj naszego przystojniaka. :cool3: :loveu: Quote
Asia & Ginger Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 http://img527.imageshack.us/img527/8208/image005km9.jpg Ależ on jest śliczny i jaki błyszczący. :loveu: Zupełnie niepodobny do tego biedaka na zdjęciach ze schronu. :shake: I jaka wystawowa poza. :cool3: Quote
doris_day Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Piekny ! Warto byloby umiescic nowe zdjecia na allegro... :) Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 ojaaa, jaki paszczak z tylu :crazyeye:Ulv mialas obrabiac !!! :mad: Quote
yewcia1 Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Nareszcie foty :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
ulvhedinn Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Agnieszka(Visenna) napisał(a): ojaaa, jaki paszczak z tylu :crazyeye:Ulv mialas obrabiac !!! :mad: Ale mi sie to zdjęcie strasznie podoba takie jakie jest:diabloti: Wygladasz jak postac ze "Starej baśni" :eviltong: Quote
Kam Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Warto byloby umiescic nowe zdjecia na allegro... były od razu Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Do tego Charlie wygląda na nim jakby srał :diabloti: nio, bez wątpienia sama esencja jest zawarta :evil_lol: Gutek zwiał mi z mieszkania i biegnąc po schodach sikał, zostawiając za sobą dość wyrazisty zygzak :p zmyłam wszystko mopem, po czym wróciłam do domu po Charliego.Kiedy wracaliśmy ze spaceru, minęła nas sąsiadka z góry (mamy ogólnie do tych "górnych" pecha :roll:) i głośno skomentowała - niby do syna, ale tak, żebym słyszała - że cała klatka jest zasikana.. Owszem była, ale wszystko umyłam( na całej klatce było CZUĆ płyn).Gutek jest jeszcze szczeniakiem (7 miesięcy) i niestety wpadki czasem mu się zdarzają (nie często, ale jednak).Nie skomentowałam.Nie chciałam robić sobie i Ulv wrogów.Ulv mówi, że lepiej by było, gdybym zwróciła uwagę, że wszystko umyte.Ale sama nie wiem, co lepsze.Jak mogłoby to zostać odebrane?Nie mam wprawy jak obronną ręką wychodzić z konfliktów sąsiedzkich.O ile w zasadzie można to nazwać 'konfliktem' :eviltong: Jak zawsze chyba za bardzo się przejmuję.. :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.