Korenia Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Wiecie kto od nas z dogo jest z Grudziądza?? Potrzebna wizyta przedopcyjna. Zobacz na mapie dogo :) Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 [CENTER]Charlie warczy.Warczy dużo.Najczęściej.. zachęcając do zabawy, bawiąc się i prosząc o pieszczoty :loveu: ten warkot ma specyficzny oddźwięk i trzeba nauczyć się odróżniania go od warczenia złowieszczego. I wiecie co.. ?? Wczoraj bawił się z moim Gutkiem.Wywijał jak szczeniak :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: kikut nie przestawał latać :loveu: :loveu: :loveu: ps. w mapie pomocy nie ma ludzi z Grudządza :placz: nie mam pomysłów- może jakieś propozycje ??szkoda,żeby dom przepadł.. czekać nie będzie w nieskończoność, a ja psa nie oddam w nieznane...[/CENTER] Quote
yewcia1 Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Ulv i Agnieszka na dogo jest taka dobra dusza spanielowa ( asia-pie) czy jakoś tak nick ( ona sparwdzała domek adopcyjny dla naszego Dingusia nr 1 w starym wątku dinga są jej posty - napiszcie priwa może ona jest tez na jakimś forum spanielowym ( tu link do wątku dinga i sa posty asi jak coś mówcie, ze my czyli ja i justyna też dołączamy się do prośby) Quote
Asia & Ginger Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Już jestem, przeczytałam cały wątek i lecę na forum spanielowe szukać kogoś z Grudziądza. A co z tą osobą chętną na spanielka, która ma już 2 suczki spanielki (tą o której mowa była na samym początku)? Zrezygnowała? :roll: Quote
yewcia1 Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 asia_pie napisał(a):Już jestem, przeczytałam cały wątek i lecę na forum spanielowe szukać kogoś z Grudziądza. A co z tą osobą chętną na spanielka, która ma już 2 suczki spanielki (tą o której mowa była na samym początku)? Zrezygnowała? :roll: asia pie jak dobrze, ze jesteś Ty chyba jedyna spanielara :evil_lol: na dogo innych nie znam:shake: Quote
Asia & Ginger Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 yewcia1 napisał(a):asia pie jak dobrze, ze jesteś Ty chyba jedyna spanielara :evil_lol: na dogo innych nie znam:shake: Większość siedzi na forum spanielowym, a na dogo rzadziej zaglądają. Postaram się pomóc jak tylko mogę, chociażby finansowo. :roll: Czy mogę prosić tutaj albo na PW nick tego nowego użytkownika dogo, który na początku chciał przygarnąć cockerka? Quote
Asia & Ginger Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Na forum spanielowym jest kilka osób z Grudziądza. Napisałam maile i PW do dwóch, które najwięcej się udzielają. Czekam na odpowiedzi od nich i dam znać co i jak. :cool3: Moje pytania z poprzednich postów nadal aktualne. ;) Quote
Negri Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 Wiesz musisz poczekać na Age to ona ci to wszystko poda ;) Quote
Asia & Ginger Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Negri napisał(a):Wiesz musisz poczekać na Age to ona ci to wszystko poda ;) Ok, w takim razie czekam. :p Quote
ulvhedinn Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Nick dziewczyny brzmiał chyba Babelek....:roll: A chłopaczysko właśnie jest u weta na odjajczaniu:diabloti: Quote
Asia & Ginger Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 ulvhedinn napisał(a):Nick dziewczyny brzmiał chyba Babelek....:roll: A chłopaczysko właśnie jest u weta na odjajczaniu:diabloti: Babelek właśnie napisała dzisiaj do mnie PW, że nadal myśli o przygarnięciu Charliego. I że ma dwie suczki yorczki, a nie spanielki i sunię onkę 15-letnią, a kiedyś miała spanielkę. Napisała też, że trochę obawia się tego jego warczenia... Trzymam kciuki, żeby odjajczanie poszło gładko i sprawnie i żeby Charlie szybko doszedł do siebie po zabiegu. :kciuki: :kciuki: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Dziewczyna, która pisała do mnie wcześniej jeszcze się zastanawia.Ma dobre chęci, ale też troszkę wątpliwości.Suczki to jednak nie spanielki, tylko yorki - moja pomyłka.Wydaje mi się fajna i rzeczowa, ale mężczyzna z Grudziądza jest zdecydowany na pewno i nie mogę ryzykować, że zostaniemy z ręką w nocniku.Jeśli jest dom, trzeba go po prostu sprawdzić i jeśli jest dobry - wysłać psa. Dzięki Asiuniu za pomoc. Charlie pilnuje miski przed innymi psami bardzo.Szczerzy się i warczy, ale w ruch nie idą zęby (przynajmniej, jeśli psy się wycofują... mój się wycofuje..).Konieczne jest też ściąganie kamienia nazębnego.Jak Charlie uzna, że chce mi okazać miłość nad ranem,to fetorek budzi mnie w mgnieniu oka :p (no chyba, ze ktos potrzebuje praktycznego budzika to moze zrezygnowac hehe) Psiak jak napisała Ulv pojechał na kastracje i potrzebujemy środków na pokrycie kosztów tego zabiegu.. bardzo, bardzo proszę o pomoc !! Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 O, Asia mnie wyprzedziła :lol: Quote
ulvhedinn Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Poza tym psiak warczący, ale do gryzienia nieskory:eviltong: Nie odwinął się ani kiedy go na schodach złapałam za najbliższą dostepną częśc- tzn. za futro na zadku, ani kiedy Pałek wyskoczył z zębami;) To już Skorson był bitniejszy.... Quote
Asia & Ginger Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Ok, w takim razie trzeba sprawdzić tamtego pana z Grudziądza. Nadal czekam na odpowiedź ze spanielowego forum w sprawie wizyty przedadopcyjnej. A może Babalek wziełaby innego spanielka, jeśli się obawia, że z Cherliem nie dałaby rady. :roll: Zaraz do niej napiszę. Aha, zalicytowałam torbę ze spanielkiem od Pucki za 35 zł, na razie tak tylko mogę pomóc. Quote
Asia & Ginger Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Charlie pilnuje miski przed innymi psami bardzo.Szczerzy się i warczy, ale w ruch nie idą zęby (przynajmniej, jeśli psy się wycofują... mój się wycofuje..).Konieczne jest też ściąganie kamienia nazębnego.Jak Charlie uzna, że chce mi okazać miłość nad ranem,to fetorek budzi mnie w mgnieniu oka :p (no chyba, ze ktos potrzebuje praktycznego budzika to moze zrezygnowac hehe) A co do oczyszczania kamienia, to nie dałoby rady zrobić tego przy okazji kastracji? Ale teraz to już chyba za późno. :shake: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Wet odradził, bo mogłoby wdać się zakażenie.. Quote
Asia & Ginger Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Dziewczyna, która pisała do mnie wcześniej jeszcze się zastanawia.Ma dobre chęci, ale też troszkę wątpliwości.Suczki to jednak nie spanielki, tylko yorki - moja pomyłka.Wydaje mi się fajna i rzeczowa, ale mężczyzna z Grudziądza jest zdecydowany na pewno i nie mogę ryzykować, że zostaniemy z ręką w nocniku.Jeśli jest dom, trzeba go po prostu sprawdzić i jeśli jest dobry - wysłać psa. Aga, wiesz coś więcej o tym panu z Grudziądza, czy ma/miał jakieś psiaki, czy ma dzieci albo inne istotne informacje? :cool3: Agnieszka(Visenna) napisał(a):Charlie pilnuje miski przed innymi psami bardzo.Szczerzy się i warczy, ale w ruch nie idą zęby (przynajmniej, jeśli psy się wycofują... mój się wycofuje..) Miałam niedawno takiego spanielka, ktróry bronił swojego jedzenia, dawałam mu na początku jeść w łazience i w miarę upływu czasu przesuwałam miskę coraz bliżej w stronę kuchni, aż w końcu on i Ginger mogli na siebie patrzeć podczas jedzenia. Niestety zginął pod kołami samochodu... :-( :-( :-( Quote
Asia & Ginger Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Wet odradził, bo mogłoby wdać się zakażenie.. Chyba, że tak. :roll: Ale szkoda trochę... ;) Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Pan mieszka w domku z ogrodem, szuka przyjaciela dla siebie.Ma już jednego psa, również spaniela. Charlie został już odebrany z lecznicy, biega, szczeka i wcale nie widać po nim, że chwile wcześniej był operowany :p Quote
Asia & Ginger Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Pan mieszka w domku z ogrodem, szuka przyjaciela dla siebie.Ma już jednego psa, również spaniela. Pięknie by było, gdyby Charlie trafił do takiego domku. A jeszcze kompan spaniel do zabawy to już w ogóle marzenie. :loveu: Agnieszka(Visenna) napisał(a):Charlie został już odebrany z lecznicy, biega, szczeka i wcale nie widać po nim, że chwile wcześniej był operowany :p Strasznie się cieszę, że Charlie tak dobrze się czuje. :multi: Coś mi się wydaje, że on może być młodszy niż przypuszczamy, w końcu nie jest jeszcze zbyt siwy. Wet mówił coś o jego wieku? :cool3: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 W Schroniskowym biurze został wyceniony na 10 lat, potem schroniskowy wet przy wydaniu i odbiorze również skwitował, że "dyche to ma na pewno".Nie mniej jednak bawi się jak szczeniak, a zęby nie świadczą o niczym.. ich stan może być po prostu skutkiem zaniedbania.. i przypuszczam , że tak jest ;)To zdrowy, żywiołowy facet.Tym lepiej dla niego :) Quote
Asia & Ginger Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 W schronisku w Elblągu była sunia spanielka, którą najpierw oceniono na 2-3 lata, poźniej inny wet ocenił ją na 8, jeszcze inny na 5, w końcu nie wiadomo ile ma. :niewiem: W każdym razie od kiedy trafiła do kochającego domku zachowuje się i wygląda jak szczeniak. :painting: :loveu: Spaniele mają dużą tendencję do osadzania się kamienia, więc to i zaniedbanie pewnie zrobiły swoje. Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 [CENTER]Charlie jest nieszcześliwy.Oto powód: kaganiec.Niestety wylizywal sobie rankę i nie miałam wyboru. Będzie go nosił pod moją nieobecność i na noc.Trudno,musi przeboleć.A jaki jest na mnie obrażony.. :lol: [/CENTER] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.