Jump to content
Dogomania

10 letni cocker spaniel we Wrocku - już bezpieczny :):):)


Recommended Posts

Posted

Jest dom dla Charliego w Gdańsku.

U starszej Pani, ale bardzo aktywnej, której niedawno odszedł piesek.Cała jej rodzina zna się na rasie ,wnuk ma identycznego psa jak Charlie - również czarnego spaniela ;) Kiedy opowiadałam o charakterze naszego złośnika ucinano mi - "ale przecież spaniele takie są" ;)Samo padło pytanie o wizytę przedadopcyjną, ludzie zgadzają się na wszelkie warunki, no problem.Słychać, że to poważne, rzeczowe osoby.Wizyta nie będzie potrzebna. I tak powiedzą to samo, co przez telefon, a kolejne dni w plecy.Ja jestem ich pewna - w przeciwieństwie do Pana z Grudziądza, gdzie wahałam się do ostatniej chwili (aż sam zrezygnował przez moją upierdliwość,1000 razy zadawane te same pytania,zwlekanie :p).Wizyta poadopcyjna z mojej strony być musi co zapowiedziałam ;);) wybiore się na wakacje do Gdańska hehe

Słuchajcie, szukamy więc na cito transportu Wrocław-Gdańsk (duża odległość, ale nie takie się pokonywało..). Tym pilniejsze, że ciotka Ulv chce sprowadzić do domu bernardynkę.. ( :crazyeye:)

  • Replies 265
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):
Kiedy opowiadałam o charakterze naszego złośnika ucinano mi - "ale przecież spaniele takie są" ;)

Heh...nie są :shake:.

Ale cieszę się bardzo,że na Charliego czeka dom i że chłopak zrobił takie postępy - praca z psem czyni cuda.
Dziewczyny jesteście wielkie :loveu:

Posted

Agnieszka, znalazłam na wystawowym, dziewczyna jest z Gdańska, będzie ne wystawie, nie mam pojęcia czym przyjedzie, ale może warto spróbować i wysłać priv?










Zarejestrowany: Dec 2005


Miasto: Gdańsk


Postów: 375







Asiaczku i ja jestem w niedziele! :smile:



We wrocławiu powinnam być już w sobote ok.12-13..ciekawe co ja będe robić do niedzieli.. ;-)


__________________

Posted

no visenna - piękne to zdjęcie z Tobą w tle ...
jeśli chodzi o panią sąsiadkę - co to komentowała zasikane schody - to ja bym zrobiła minę pierwszej naiwnej i powiedziała ze zdziwieniem " ojej, a ja własnie wszystko zmyłam. musiałam nie zauwazyć. to lecę po mopa i przetrę jeszcze raz" :)
może ciotki spanielkowe chciałyby torbę na zakupy ze spanielkiem? -
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=83241

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):
Pies pojedzie w ręcę, w jakie nie zawahałabym się oddać sama :razz:
Jego przyszłość będzie bajeczna.Wierzcie mi.Nie mogę mówić o szczególach.

No wiesz Ty co?! :mad:
Chyba umrę z ciekawości. :evil_lol:

Szukać transportu na spanielowym? :cool3:
Może jakiś wystawca będzie z Warszawy, zaraz sprawdzę. :p

Posted

Matko Święta, kochani, ale bylo zamieszanie...

Nie dogralam wszystkiego - moja wina, zle zrozumialam sie z osobami, ktore przejely Charliego.Anasioreczek jak napisala Asia zgodzila sie go przewiesc do Wawy, ale niestety osoba, do ktorej psiak jedzie nie byla w stanie po niego wyjechac osobiscie (sila wyzsza).Narodzil sie problem.Ulv zdecydowala, zeby Charliego wysylac w ciemno - (transport byl potrzebny z jednego konca miasta na drugi).Lekko poddenerwowana przystalam na to :p w koncu jestem tymczasowo u Ulv, to jej mieszkanie,wiec nie do mnie nalezala decyzja.

"Duzo osob z dogo jest z Warszawy, na pewno ktos bedzie mogl pomoc"

Po powrocie do domu zaczely sie poszukiwania, telefony do calej sterty osob, ktorych w ogole nie znam.Z kazdym nowym kontaktem coraz bardziej watpilam i narastalo we mnie poczucie, ze ugrzazlysmy z reka w nocniku.Godzina byla pozna, a sytuacja patowa.Pies dojezdza na miejsce - i co ?? spedzi noc pod golym niebem ??W koncu, dzieki kochanej Mokkce1 i jej TZ'owi wszystko sie powiodlo.

I do tego szeroki uśmiech Ulv doskonale oddajacy sedno sytuacji - " to bylo nieodpowiedzialne, ale gdybysmy zawsze zachowywaly sie "z glowa" to nie osiagnelybysmy nawet polowy tego, co osiagnelysmy".I byc moze cos w tym jest...??

Jeszcze raz dziekuje wszystkim zaangazowanym w sprawe: przede wszystkim Mokkce, Anasioreczkowi, HaniG oraz Pucce.Bez Was wszystko spaliloby na panewce..

Posted

super, ze wszystko sie powiodlo :-)

Ja tez dostalamm telefon z prosba o przewiezienie pieska z Janek do Jablonnej - mam male dzieci, jedno na cycu wiec tak pozno nie moge ale zaoferowalam, ze moge go przetrzymac do jutra u siebie i potem zawiesc dalej.
Jakby co, dalej jestem pod telefonem i moja propozycja jest aktualna.

Trzymam kciuki za Charliego :-)

Posted

Ewusek,śpij spokojnie! załatwimy to .I tak nie kładziemy się wcześnie spać,a przy okazji zrobimy sobie romantyczną wycieczkę we dwoje;).muszę utrzymać męża w dobrej kondycji empatycznej ;) dobrze czasem poczuć ,że robi się cos pożytecznego .
Trochę się tylko stresuję czy aby ta osoba "docelowa" nie będzie spała?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...