Jump to content
Dogomania

10 letni cocker spaniel we Wrocku - już bezpieczny :):):)


Recommended Posts

Posted

Kochani wybaczcie offa ale potrzebujemy pomocy

Prosimy og łos na uciechowskie schronisko
Schronisko - "Ośrodek dla Zwierząt Porzuconych i Niechcianych" powstało w maju w 2006r. Do chwili obecnej nie posiada żadnych źródeł finansowania, utrzymuje się tylko ze zbiórek, darów i dzięki pomocy miłośników zwierząt z Forum Dogomanii

Boksy odremontowane




Boksy - tutaj zostało otynkować i założyć kraty jako zamkniecie, może uda się skończyć za parę tygodni.



pracy jest jeszcze dużo....
teraz zbliża się okres zimowy....
wygrana karma w konkursie to zapas na całą zimę.
---------------------------------------------
1.Aby zagłosować należy kliknąć link
http://www.krakvet.pl/forum/?osCsid=...68eb014b33a77f

2.następnie na samej górze klikasz REJESTRACJA
3.wybierasz opcje Zgadzam Się na te warunki i mam powyżej 13 lat
lub
Zgadzam Się na te warunki i mam poniżej 13 lat
4.wypełniasz formularz
5.odbierasz link aktywacyjny na poczcie e-mailowj
6. postępujesz zgodnie z instrukcja obsługi zawartą w mailu
7.klikasz w link http://www.krakvet.pl/forum/viewforum.php?f=4
8. zaznaczasz schronisko w uciechowie
i GOTOWE
----------------------
zajmuje to zaledwie kilka minut a dzieki Tobie mamy szanse na zapas karmy na całą zimę!!!

Ulv i Aga jak bedziecie wiedziały kto się wybiera w kierunku uciechowa pamiętajcie, ze jest karma dla kicia d zabrania

  • Replies 265
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

doris_day napisał(a):
Dziewczyny, plakat gotowy.
Jak staruszek zachowuje sie wzgledem innych psow? Jak chodzi na smyczce? Ktoś go oddał - znacie jego historie?

Doris_day, poproszę plakacik. Za tydzień jest wystawa psów rasowych we Wrocławiu, raczej będę (przynajmniej w sobotę na spanielach), to sobie wydrukuję i mogę trochę porozdawać po ludziach. :cool3:

Posted

asia_pie napisał(a):
Doris_day, poproszę plakacik. Za tydzień jest wystawa psów rasowych we Wrocławiu, raczej będę (przynajmniej w sobotę na spanielach), to sobie wydrukuję i mogę trochę porozdawać po ludziach. :cool3:



podaj adres - w poniedzialek przesle ;]

Posted

doris_day napisał(a):
mam to w wersji 'word' - jesli ktos z was wie jak zmienic forme plakatu abym mogla tutaj usmiescic - z przyjmoscia dodam:)

A skopiować z Worda tutaj nie można? :cool3:
Albo skopiuj do painta, zapisz i dopiero wrzuć zdjęcie na jakiś serwer. ;)

Posted

[quote name='Agnieszka(Visenna)']
Charlie w nocy zakrada sie do lozka i kladzie tak blisko, by czuc bicie mojego serca..

naprawde nikt nie pokocha tak wspanialego psa??:-(

:loveu::placz::placz::loveu:ma same zalety............................

Posted

asia_pie napisał(a):
Charlie pokaż się na pierwszej! :multi:


Yewcia, zagłosowałam. :p Uciechów prowadzi. :cool3: :loveu:

Negri, przepiękny banerek, jakże wymowny i przekonujący. :cool3: :p :loveu:



Hehe dzięki ale to dzieło Polnej :loveu: Ja tylko zdj i tekst zapewniłam;)

Posted

Zmiany jakie zachodzą w Charlie'm od momentu trafienia do nas są powalające.W pierwszych dniach warczał na wszystko co się rusza, reagował nerwowym 'kamuflarzem' w postaci wywalonych na wierzch zębów na podniesiony głos.Żaden pies nie mógł przebywać podczas jedzenia w tym samym pomieszczeniu co Charlie - bo on broniąc miski stawał się agresywny, potrafił rzucić się do zwierzęcia, które aktualnie stało tyłem i zajmowało się czyms innym.Tak strasznie bał się, że jedzonko zniknie mu z przed nosa :shake:Kiepsko chodził na smyczy.Nie dawał się brać na ręce.Dzisiaj jest to zupełnie inny pies - domaga się pieszczot nieustannie, prawie wcale nie warczy, potrafi - kiedy jest najedzony :diabloti:- ciumkać z Gutkiem z jednego garnka.Moim zdaniem jest to typowy przykład spaniela z pseudohodowli,który musiał nieustannie walczyć o byt - żywność, spacer z opiekunem (do dziś obsesyjnie reaguje na widok smyczy- skacze, skowycze, nie da się go uspokoić.. smycz bardzo dobrze mu się kojarzy.Widocznie spacery były jedyną dobrą rzeczą, jakiej zaznał w życiu).Musiał (to moje domniemania) mieszkać w kojcu, bo kiedy zapinam na smycz innego psa biegnie, panikuje, usiłuje przegryźć linkę.Widocznie tam panowała zasada - dziś jeden wyjdzie na spacer, trzeba było o ten spacer zabiegać.Charlie sceptycznie podchodził do ludzi.Śmiem twierdzić, że był źle traktowany i boje się, że to, co spotyka go teraz jest najlepszą rzeczą, jaka spotkała go w całym 10 letnim życiu :placz:

Posted

Negri napisał(a):
Hehe dzięki ale to dzieło Polnej :loveu: Ja tylko zdj i tekst zapewniłam;)

Dzięki za głosy, Charli napewno zaufa jeszcze człowiekowi - tylko musi się taki trafić, który da Charliemu szansę.


Ulv wstawiaj foty:eviltong:

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):
A ciotka Ulv ma TAAAKIE ladne zdjecia.. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: - wstawiaj ciotka i nie marudz :evil_lol::evil_lol:

Ulv, nie obijaj się, tylko foty wstawiaj naszego przystojniaka. :cool3: :loveu:

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):


ojaaa, jaki paszczak z tylu :crazyeye:Ulv mialas obrabiac !!! :mad:


Ale mi sie to zdjęcie strasznie podoba takie jakie jest:diabloti: Wygladasz jak postac ze "Starej baśni" :eviltong:

Posted

Do tego Charlie wygląda na nim jakby srał :diabloti: nio, bez wątpienia sama esencja jest zawarta :evil_lol:

Gutek zwiał mi z mieszkania i biegnąc po schodach sikał, zostawiając za sobą dość wyrazisty zygzak :p zmyłam wszystko mopem, po czym wróciłam do domu po Charliego.Kiedy wracaliśmy ze spaceru, minęła nas sąsiadka z góry (mamy ogólnie do tych "górnych" pecha :roll:) i głośno skomentowała - niby do syna, ale tak, żebym słyszała - że cała klatka jest zasikana..
Owszem była, ale wszystko umyłam( na całej klatce było CZUĆ płyn).Gutek jest jeszcze szczeniakiem (7 miesięcy) i niestety wpadki czasem mu się zdarzają (nie często, ale jednak).Nie skomentowałam.Nie chciałam robić sobie i Ulv wrogów.Ulv mówi, że lepiej by było, gdybym zwróciła uwagę, że wszystko umyte.Ale sama nie wiem, co lepsze.Jak mogłoby to zostać odebrane?Nie mam wprawy jak obronną ręką wychodzić z konfliktów sąsiedzkich.O ile w zasadzie można to nazwać 'konfliktem' :eviltong: Jak zawsze chyba za bardzo się przejmuję.. :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...