Agnieszka(Visenna) Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Rozmawialam z tymi ludzmi przez telefon, Ulv rowniez.Sprawiaja wrazenie rzeczowych osob o wielkim sercu,dodatkowo znaja sie na rasie.Czego chciec wiecej?? Mysle, ze wizyta-jesli sie zdecyduja - nie bedzie potrzebna.I tak powiedza to samo, co przez telefon , a w oczy i tak sobie popatrzymy i obadamy sprawe, bo przyjada po psa osobiscie. Dostaniemy wiadomosc w przeciagu najblizszych dni, jaka decyzja zapadla. Quote
doris_day Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Ojej super wiadomosc :) z niecierpliwoscia czekamy na decyzje Quote
yewcia1 Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Oj to czekamy na wieści i kciuki trzymamy Ulv doszła paczka bazarkowa?? Quote
Asia & Ginger Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Rozmawialam z tymi ludzmi przez telefon, Ulv rowniez.Sprawiaja wrazenie rzeczowych osob o wielkim sercu,dodatkowo znaja sie na rasie.Czego chciec wiecej?? Mysle, ze wizyta-jesli sie zdecyduja - nie bedzie potrzebna.I tak powiedza to samo, co przez telefon , a w oczy i tak sobie popatrzymy i obadamy sprawe, bo przyjada po psa osobiscie. Dostaniemy wiadomosc w przeciagu najblizszych dni, jaka decyzja zapadla. Ale super!!! :multi: W takim razie trzymam kciuki :kciuki: :kciuki:, a Gingerka łapki :bluepaw: :bluepaw:, żeby ten domek wypalił. :loveu: Rzeczywiście wizyta nie będzie potrzebna, skoro sami przyjadą po psiaka i to taki kawał drogi. ;) Quote
oktawia6 Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 dzieje się i to nie na żarty!:multi::lol::loveu: Quote
irysek Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 ja w takim razie trzymam kciuki za spanielka. Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Leżę zapłakana w łóżku.. przychodzi Charlie, kładzie mi pyszczek na klatce piersiowej i.. zaczyna płakać razem ze mną.Nie mój własny pies, tylko Charlie... Ten pies to ucieleśnienie wierności i bezgranicznego oddania. Dlaczego tak niewiele osób go zauważa,a potencjalnie chętni Państwo milczą? :-( Quote
Asia & Ginger Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Leżę zapłakana w łóżku.. przychodzi Charlie, kładzie mi pyszczek na klatce piersiowej i.. zaczyna płakać razem ze mną.Nie mój własny pies, tylko Charlie... Ten pies to ucieleśnienie wierności i bezgranicznego oddania. Dlaczego tak niewiele osób go zauważa,a potencjalnie chętni Państwo milczą? :-( Aga, strasznie mi przykro z powodu Twojej szczurki. :-( Jak widać Charlie to wspaniały psiak :loveu: :loveu: :loveu: i czeka na wyjątkowy domek. Byle jakim się nie zadowoli. Cierpliwości... ;) Quote
yewcia1 Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 I jak tam nikt się więcej nie interesuje czarnym psim skarbem? Quote
oktawia6 Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Agnieszka(Visenna) napisał(a): Leżę zapłakana w łóżku.. przychodzi Charlie, kładzie mi pyszczek na klatce piersiowej i.. zaczyna płakać razem ze mną.Nie mój własny pies, tylko Charlie... Ten pies to ucieleśnienie wierności i bezgranicznego oddania. Dlaczego tak niewiele osób go zauważa,a potencjalnie chętni Państwo milczą? :-( :placz::placz::placz: Quote
doris_day Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Jeju, a spanielek ma allegro? Moge zrobic plakaty... Mam mojego czarnego spanielka, ktory lezy mi na nogach i wiem ile te psy potrafia dac milosci... Quote
Kam Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Dlaczego tak niewiele osób go zauważa,a potencjalnie chętni Państwo milczą? :-( kurcze, szkoda, jeśli zrezygnowali to powinni chociaż dać znać....:shake: Jeju, a spanielek ma allegro? ma, teraz były 2 dni przerwy, bo mnie nie było, ale przed chwilą wznowiłam na 14 dni: http://www.allegro.pl/item245424020__spaniel_coz_z_tego_ze_rasowy_jak_niekochany.html Quote
yewcia1 Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Kam dzięki.:loveu: Niestet nie wiadomo kiedy aga lub ulv coś napisze - siadł im komp:-( Może ma ktoś starszego ale sparwnego kompa do oddania? Quote
Asia & Ginger Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Kam, jeśli to możliwe, to może by tak wstawić aktualniejsze zdjęcia Charliego na Allegro? :cool3: Yewcia, ja niestety mam tylko jednego kompa. :roll: Quote
uxmal Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Zapraszam na bazarek :) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6984741#post6984741 Quote
rebellia Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Podrzucę, widziałam go wczoraj osobiście - przecudowny pies... Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 WSZYSTKIE osoby chętne ZREZYGNOWAŁY.WSZYSTKIE !! :-(:-(:-(:-( Ogólnie wszystko się pieprzy i mam dość :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: ps. nie mamy nawet neta :placz::placz::placz::placz: Quote
doris_day Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Dziewczyny, macie zrobione plakaty ? W Szczecinie jak szukalam domu dla 3 spanieli poszlo jak burza.... Quote
Asia & Ginger Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Strasznie szkoda, bo domki tak dobrze się zapowiadały. :shake: :placz: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 odpisalam na pw. Plakaty jeszcze nie byly robione, dzialalysmy glownie na lamach internetu.Jesli ktos ma jakies pomysly, bylabym bardzo wdzieczna za rady :-( Quote
Fifek_Miśki Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 O rany... podnosze Charliego!!! Quote
doris_day Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Dziewczyny, plakat gotowy. Jak staruszek zachowuje sie wzgledem innych psow? Jak chodzi na smyczce? Ktoś go oddał - znacie jego historie? Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 -Charlie w stosunku do innych psow jest bezkonfliktowy -ladnie chodzi na smyczy -zostal znaleziony Quote
ulvhedinn Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Z Guciem Charlie pięknie sie bawi, Z Rudą i Aksą żyje w zgodzie, a nawet udało mu sie przekonać Pałka, żeby go nie zjadł :diabloti: - tzn. biedny Charlie prawie wcale się nie bronił, jak Pałek go napadł, więc Pał uznał, że szkoda zębów...;) Dzisiaj np. cała czwórka była razem na trawie, zero konfliktów, nawet w tłoku na klatce. Smycz troszkę ciagnie na początku, lekko przywołany do porządku przestaje i chodzi ślicznie. Kocha spacery, zawsze jest chętny do wyjścia:evil_lol: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Charlie w nocy zakrada sie do lozka i kladzie tak blisko, by czuc bicie mojego serca.. naprawde nikt nie pokocha tak wspanialego psa??:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.