Foksia i Dżekuś Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Jutro w kundlu bedzie pokazany Cezar w domku. Quote
Ulka18 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 To bedziemy ogladac. Super, ze Cezarek bedzie pokazany, moze ludzie przestana sie bac adopcji psow niepelnosprawnych. Quote
Romi Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Foksia i Dżekuś napisał(a):Jutro w kundlu bedzie pokazany Cezar w domku. ...ojojoj, a ja bedę w pracy :placz: No ale od czego jest internet, oglądnę później :multi: Quote
irenaka Posted June 21, 2008 Author Posted June 21, 2008 A co tu tak pusto? To chyba moja wina, tak długo nie było mnie na dogo:oops:. Nikt już nie pamięta i nie zagląda do Cezarka? Może jak zobaczycie Kundelka z nagraniem Cezarka w nowym domku to sobie przypomnicie?:placz: Wklejam link i szczególnie pozdrawiam Łódź i domek z trzema kolaczkami:loveu:: http://ww6.tvp.pl/7400,20080605729278.strona Cezarek ma pozdrowienia z Niemiec od Bianeczki i jej rodzinki. Nigdy o Nim nie zapominają jak dzwonią do mnie. A może Pani Marzenka się odezwie? Quote
Ulka18 Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 Czekamy na Pania Marzenke, bo my piszemy, piszemy, a wiesci z Cezarowego domu nie ma. Quote
C&C Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Domek z trzema collaczkami z Łodzi dziekuje za pozdrowienia i LINK do Cezarka. Bardzo się cieszymy ,ze ma się dobrze i znalazł swoje psie szczęście:multi: Quote
Lucyja Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Oglądałam filmik o Cezarku :) Przydałyby sie teraz jakieś nowe wieści :) Quote
bursztynek Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Witam wszystkich spragnionych wieści o Cezarku, ostatnio stronka włącza się bez zarzutów, za to mój komputer robi mi różne psikusy i w tej chwili działa tylko w trybie awaryjnym!:angryy: Jeśli oglądaliście reportaż o Cezarku to macie już mniej więcej pogląd na Jego nowe życie, które do tej pory było prawdziwą gehenną...:placz: Z moich doniesień wynika, że wszyscy, którzy oglądali program, byli niesamowicie wzruszeni, poruszeni ale przede wszystkim radośni, że Cezar ma już swoją przystań i wsparcie kochających Go osób. W mgnieniu oka stał się ulubieńcem całej Rodziny i znajomych, podbił serca wszystkich odwiedzających i nikt nie ma najmniejszych wątpliwości co do trafnego wyboru:loveu: A zdrówko równiez coraz stabilniejsze, wyleczyliśmy stan zapalny jelit, robimy ładne kupki, jemy z ogromnym apetytem i smakiem ( co mnie bardzo cieszy ) i nabraliśmy juz chyba z jakieś 5kg dodatkowej masy:eviltong: Postaram się zrobić jakies aktualne fotki i przesłać Pani Irence do wklejenia. Pozdrawiamy serdecznie Biankę i Jej opiekunów oraz wszystkich forumowiczów!:loveu: Quote
Reno2001 Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Balsam na duszę i serce... Bursztynku, dziekuję. Podczas oglądania tego programu o Cezarku miałam kluchę w gardle...Tragiczna historia ze szczęsliwym zakonczeniem. Oby więcej takich. Quote
C&C Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Dziękujemy za dobre wieści z domku i cieszymy się razem z Wami:multi: Quote
irenaka Posted June 24, 2008 Author Posted June 24, 2008 Balsam na moje serce Bursztynku! Chociaż rozmawiałyśmy nie tak dawno, to na zdjęcia czekam z niecierpliowścią. Mój mail: irenaka7@wp.pl Wkleję jak tylko dotrą. Cieszę się, że z brzuszkiem się uspokoiło, bo leczenie stanu zapalnego jelit to nic dobrego. A to sadełko na boczkach proszę likwidować, może TZ-ta wysłać na jakieś biegańsko z Cezarem. Jeden straci kilogramy a drugi nabierze kondycji. A z tym komputerem to koniecznie do mnie przyjechać. Mój TZ informatyk, ma w zakresie obowiązków załatwiać takie sprawy dla wszystkich z dogo bezpłatnie. Zapraszam. Quote
Ulka18 Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Filmik o Cezarku byl bardzo wzruszajacy, potwierdzam ogladalam 2 razy. I taki piekny koniec, Cezarek zadowolony, usmiechniety odpoczywa sobie w cieniu. Czekamy na zdjecia :p Quote
bursztynek Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Dziękujemy za wszystkie ciepłe słowa, jest nam bardzo miło:p Cezarek jest już spokojny i bezpieczny, ale za każdym razem jak przeglądam posty na forum to łzy cisną mi się do oczu i serce pęka ile jest takich Cezarów a nawet i większych nieszczęść...:placz: To Krzyczki, to Orzechowce, to w programie "Uwaga" w zeszłym tygodniu reportaż o jakiejś chorej psychicznie babie, która niby to pomagała bezdomnym psom a tak naprawdę to zgotowała im piekło na ziemi, jakaś masakra...:-( Zastanawiam się, jak to w ogóle jest możliwe w tych czasach, w Unii Europejskiej itd.???!!! Dlaczego wszyscy ci ludzie są totalnie bezkarni??? Każdy może sobie gromadzić i rozmnażać bez ograniczeń psy czy koty, i nikogo nie obchodzi czy się je karmi, leczy, czy np. przerabia na smalec, i nikt nie ma prawa wejść na teren posesji, nawet policja, gdy nie ma nakazu!!! Naprawdę, nie mieści mi się to w głowie...:smhair2: Quote
irenaka Posted June 25, 2008 Author Posted June 25, 2008 [FONT=Calibri]Bursztynku! Niestety w naszej kochanej ojczyźnie można ze zwierzętami robić wszystko. Bezkarnie, śmiejąc się ludziom w oczy zabijać i jeszcze na tym zrobić kasę. Potem patrząc lub czytając dogomanię mają ci oprawcy jeszcze dodatkową satysfakcję, bo oto nagle okazuje się, że jakaś grupa oszołomów i nawiedzonych ( w ich opinii) resztę cudem ocalałych zwierząt ratuje wydając ostanie pieniądze, kosztem swojego czasu, swoich rodzin. Czy jest prawo? Pewnie, że nie ma. To co jest to można najwyżej w dawnym szalecie powiesić. Wspominasz o Krzyczkach. Nie wiem, czy doczytałaś ile facet chce zlikwidować psów. W obliczu prawa, za cichym przyzwoleniem gminy facet który ma sprawę w sądzie o zabijanie i znęcanie się nad nimi nadal je zabija. A smalec? Ty wiesz, że to bzdura ale powiedz to babie na wsi. Wyśmieje Cię i Twoje poglądy. Rozmnażanie? Pogląd panujący wśród ludzi jest taki, że suka musi mieć raz młode. Mnie cholera bierze jak rozmawiam z sąsiadką już trzy razy aby nie rozmnażała swojej suki i nic. Nadal twierdzi, że to zrobi. A w schroniskach też przecież rozmnażają. Nawet nikomu nie przyjdzie do głowy aby sprawdzić sukę czy ma cieczkę. [/FONT] [FONT=Calibri]Piszesz o Uni Europejskiej. Pewnie wiedzą, tak jak nasi urzędnicy wiedzą i udają, że nic się nie dzieje.[/FONT] [FONT=Calibri]Wszystko jest cacy. Media traktują te tematy marginalnie, raczej na zasadzie sensacji niż prawdziwej zakrojonej na dużą skalę akcji walki z władzą, ludźmi i chołotą która „opiekuje się” zwierzętami. Nie raz już myślałam, w akcie desperacji, czytając o bezkarności ludzi zamiast płacić za psy i je ratować wynajmę po prostu kilku łysoli którzy załatwią sprawę w inny sposób. Tylko po chwili przychodzi opamiętanie, że gdybym to zrobiła będę taka jak oni. [/FONT] [FONT=Calibri]Rozumiem Cię doskonale Bursztynku! Moja droga na dogomanię była inna, ale wiele miesięcy przepłakałam nad swoją bezradnością i nadal nie widzę rozwiązania. [/FONT] Quote
halcia Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 z rozmnazaniem smutna prawda,tez znajomi rozmnoza,pomimo że rozmawiam z nimi 2 lata o sterylce,Juz ich suczka miała 10i wykrwawiała sie.6 uspiono w 1 dobie.Sunia bardzo sie meczyła, po roku znowu im wali na łeb,bo chca od niej małego/z tamtych nie zostawili/ a Cezarem bardzo sie ciesze,to imie wymysliłam mu ja i od razu zostało.Powodzenia. Quote
irenaka Posted June 25, 2008 Author Posted June 25, 2008 Halcia bardzo się cieszę, że jesteś na wątku Cezara. Możesz się teraz przekonać jakie miał szczęście Cezarek. Tylko więcej takich domków nam trzeba. Quote
halcia Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Wiem,doskonale to wiem,obserwujac psie nieszczęście w Orzechowcach i Mielcu.W Mielcu przynajmniej upasione wręcz,ale ciasnota niesamowita,tylko ludzie tam mająserce do zwierzat. Quote
Ulka18 Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Strasznie malo jest takich domkow jak ten Cezarowy :shake: Bardzo to smutne jest, ze wiekszosc ludzi nie szanuje zwierzat i postepuje z nimi wg wlasnego widzimisie. A czy wiecie, ze co roku na swiecie zabija sie 24 miliardy zwierzat? I po co tyle? Ludzie stali sie wylacznie konsumentami. Quote
GoniaP Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Przepraszam za off! Potrzebujemy wsparcia! http://www.allegro.pl/show_item.php?item=389620337 Quote
irenaka Posted June 25, 2008 Author Posted June 25, 2008 Gosia! Prosisz i masz. Wycałuj staruszkę od ciotki Ireny. Quote
bursztynek Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Witam wszystkich wieczorową porą, nadal jestem bardzo rozgoryczona, wręcz zbulwersowana tą samowolką i brakiem jakichkolwiek regulacji prawnych w zakresie opieki nad zwierzętami i ich odpowiedniego traktowania, Pani Irenko, z tym smalcem to jest w ogóle jakiś kosmos, ciemnota i po prostu OBRZYDLIWOŚĆ!!!, ale proceder kwitnie w najlepsze, i nic na to na razie nie poradzimy, można tylko próbowac przekonywać otoczenie by nie korzystali i tym samym nie wspierali tych oprawców... Właśnie najgorsza jest ta bezradność, człowiek płacze, denerwuje się (delikatnie mówiąc:angryy:), przeżywa, jednocześnie wiedząc, że nie ma możliwości zadziałać, a ci "dobrodzieje", którzy niby taką władzę by mieli, mają wszystko głęboko gdzieś i 1000 wymówek na każdą okazję...:shake: Faktycznie, człowiek to najgorsze, najokrutniejsze i najbardziej niesprawiedliwe zwierzę na tej planecie... A teraz może dla odmiany coś weselszego, czyli wiadomości o Cezarku: apetyt doskonały, humor też, staram się zawsze z nim biegać po działce bo bardzo to lubi, a teraz, gdy jest ładna pogoda to i tak ma więcej ruchu no bo przecież trzeba obszczekać wszystkich spacerowiczów, rowerzystów, przechodniów, motory, traktory i co tylko się da:eviltong:. Na razie wagowo chyba jeszcze się mieści w normie:evil_lol:, więc żadnego odchudzania nie przewidujemy, ma już w miarę ustabilizowaną dietę po której nie ma biegunki i tego będziemy się trzymać. Do kocurków już też się nawet przyzwyczaił (z wzajemnością), nie wchodzą sobie w drogę, a wkracza do akcji dopiero jak któryś za długo miauczy;) Pani Irenko, dziękuję uprzejmie za propozycję w sprawie komputera, jeżeli nie uda mi się ściągnąć w sobotę kuzyna mojego TZ-a, to na pewno się odezwę!Życzę wszystkim dobrej, spokojnej nocy, i oby kolejny dzień przyniósł same pozytywne wiadomości!!!:loveu: Quote
Becia66 Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Jakos nie mogę wuobrazić sobie Cezarka biegającego z Panciami po działce...:eviltong: Ja to bałam sie do niego zbliżyć na 2 metry bo zębami kłapał chociaz ja dobra baba jestem.....tak mysle....:eviltong: Quote
irenaka Posted June 27, 2008 Author Posted June 27, 2008 Bursztynku! Ja też zaczynałam od złości i łez, a zobacz jak skończyłam. Mam tylko pracę i psy. A Ty Becia66 to chyba filmiku o Cezarku nie oglądałaś, jak brzucholka nadstawia i się rozkłada:mad: Nawet jak pisałam, że Cezarek już się super zachowuje to nie chciełyście wierzyć. A teraz? Jak ja te wpisy Burszynka czytam, to natychmiast chce mi się skakać do góry:loveu::loveu::loveu: Mizianko dla Cezaka proszę od ciotek!! KONIECZNIE!!! Wybiearałam się do Was coby "sprawdzić i skontrolować"ale Krzyczki przyjeżdżają, znowu się zacznie robota. Tak strasznie mi ich żal:placz::placz: Quote
Ulka18 Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 irenaka napisał(a):Ja też zaczynałam od złości i łez, a zobacz jak skończyłam. Mam tylko pracę i psy. Irenko, to duzo, praca, psy, no i jeszcze my. My dogomaniaczki gdzies tam w tle jestesmy, pamietamy o Tobie i wspieramy z daleka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.