irenaka Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 Potwierdzam, dostałam zwrot kosztów za Cezara. Bardzo dziękuję. Quote
Ulka18 Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Irenko, a jak sie sprawuje Cezarek w hoteliku? Jak sie zaaklimatyzowal? Quote
irenaka Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 Super, nie ma najmniejszych problemów w akceptacji ludzi, zwłaszcza, że cioteczka Beatka jeździ do niego z gotowanym jedzonkiem. Pomoże też Iwonka, która ma tam swojego psiaka. Ja niestety siedzę już w prawdziwych gruzach i wiem, że źle to o mnie świadczy ale nie mam minuty dla siebie, psów. I jeszcze na dodatek operacja Mani z DT. Mam cztery popołudnia z głowy, mój TZ już wczoraj kazał mi zbierać "zabawki" i przenosić się do psów jak nie mam czasu na dom i rodzinę. Ależ się wyżaliłam, za wszystkie czasy. Quote
Ulka18 Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Mam cztery popołudnia z głowy, mój TZ już wczoraj kazał mi zbierać "zabawki" i przenosić się do psów jak nie mam czasu na dom i rodzinę. Z tegoż to też powodu zmieniłam TZa :evil_lol: Irenko, głowa do góry, jestes wspaniała i mocną kobitką, dasz rade ze wszystkim :fadein: Cezarek pewnie szczesliwy, ze ma tyle cioteczek dla siebie, Beatke, Iwonke. Quote
dudotrop Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Słuchajcie czy link do plakatu rzeczywiście wam nie dziła? jeśli tak to piszcie na pw to będę go odświeżać...coś się chyba psuje....Czyli jeśli ktoś chce pobrać plakat proszę pisać na pw udostępnię...ale wydawała mi się, że link z fotosika działa...może tu wam działa?? http://mono.org.pl/plakat_cezar.jpg Quote
Becia66 Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 irenaka napisał(a): mój TZ już wczoraj kazał mi zbierać "zabawki" i przenosić się do psów jak nie mam czasu na dom i rodzinę. . No to Irenka zbieraj te,, zabawki'' i przyjeżdżaj do mnie. Miejsca u mnie ci dostatek i pobawimy się razem...:evil_lol::evil_lol: Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 irenaka napisał(a):Super, nie ma najmniejszych problemów w akceptacji ludzi, zwłaszcza, że cioteczka Beatka jeździ do niego z gotowanym jedzonkiem. Pomoże też Iwonka, która ma tam swojego psiaka. Ja niestety siedzę już w prawdziwych gruzach i wiem, że źle to o mnie świadczy ale nie mam minuty dla siebie, psów. I jeszcze na dodatek operacja Mani z DT. Mam cztery popołudnia z głowy, mój TZ już wczoraj kazał mi zbierać "zabawki" i przenosić się do psów jak nie mam czasu na dom i rodzinę. Ależ się wyżaliłam, za wszystkie czasy. Irenko zal sie ile chcesz jezeli ci to ma pomóc:loveu: tak jezdze teraz na luzycka co drugi dzien bo mam blisko.Wczoraj tez bylam . Cezarek zadowolony , na jedzonko lakomy , po jedzeniu az miske do gory dnem wywrocił. Dzisjaj przywioze tez rarytaski ale da je Iwonka bo ja zabieram psiaka i do kundla . Quote
irenaka Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Dzięki za słowa pocieszenia. Niestety dzisiaj zostaje mi tylko to::flaming: Quote
Ulka18 Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Irenko, glowa do gory :glaszcze: Mnie pomaga dzial 'juz w nowym domu', wiadomosci z domow o naszych wyadoptowanych psiakach, spacer z moim psami....a jak juz jest bardzo zle to np. Persen. Serio, nawet moj szef nie jest mnie w stanie wtedy wkurzyc :evil_lol: Quote
irenaka Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Aga! Mam cudowną suczkę, prawdopodobnie z rakiem kości:placz::placz::placz: Quote
Ulka18 Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Skad ta suczka? I dlaczego tak straszny ma wyrok, moze to nieprawda :roll: A jak po programie Kundel? Czy byl jakis odzew? Pani Magda nakrecila taki cudowny filmik z Cezarkiem....jak on pieknie wyglada, wyczesany, usmiechniety :p oby tylko znalazl DOM :kciuki: Quote
irenaka Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 W sprawie Cezara był jeden telefon. Pani rewelacyjna. Nie mam najmniejszych wątpliowści, że miałby cudownie. Jest tylko jeden minus ( ogromny). Pani często wyjeżdża służbowo i wówczas Jej mama nie poradzi sobie z jego wyprowadzaniem. Mieszkają w tej chwili chyba w kamienicy z perspektywą przenosin do domu ale dopiero za cztery lata. Jak Cezar pociągnie na spacerze mamę będzie dramat. Ale i tak chce poznać Cezara. Może będzie znowu jak z Bianką? Cezar przynosi szczęście innym psiakom, tylko mam nadzieję, że do niego też uśmiechnie się szczęście. Co do Mani (rak kości) to dzisiaj lub w poniedziałek będę mieć pewnie jasność, założę jej wątek. Jest z naszego schroniska. Quote
Ulka18 Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Może będzie znowu jak z Bianką? Cezar przynosi szczęście innym psiakom, tylko mam nadzieję, że do niego też uśmiechnie się szczęście. Wierzymy, ze jesli nie Cezar to inny psiak znajdzie dom dzieki temu filmikowi w Kundlu :kciuki: O Mani wspominala mi chyba Beatka :oops: Cos niecos slyszalam. Quote
Lucyja Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Biedny Cezarek innym przynosi szczęście, a sam jakoś nie może go znaleźć. Ale wierzę, że w końcu ktoś go wypatrzy. Trzymam mocno za to kciuki !! No i zmartwiłam się bardzo tym co Irenko napisałaś o Mani :( Quote
epe Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Irenko! Jeśli pani jest OK wg Ciebie- to na czas wyjazdów zawsze można "zatrudnić" kogoś kto wyprowadzałby Cezara! Najlepiej kogoś,kogo Cezar pozna i zaakceptuje! Jeśli to miałby być super dom dla niego-to trzeba sobie radzić-powiedział baca zawiązując buta glistą!:evil_lol: Quote
Donvitow Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 epe napisał(a):Irenko! Jeśli pani jest OK wg Ciebie- to na czas wyjazdów zawsze można "zatrudnić" kogoś kto wyprowadzałby Cezara! Najlepiej kogoś,kogo Cezar pozna i zaakceptuje! Jeśli to miałby być super dom dla niego-to trzeba sobie radzić-powiedział baca zawiązując buta glistą!:evil_lol: No wiesz. Glista tysz " człowiek":shake: Quote
irenaka Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 Dlatego też nie powiedziałam tej Pani nie, powiedziałam tak, ale.... Pani jest z gatunku "kobieta z jaj...." więc w przyszłym tygodniu ma odwiedzić Cezara. Wiecie, że ja nigdy nie przekreślam (prawie) żadnego domu i dobrze na tym wychodzę. Glista mi się podoba!!! Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 irenaka napisał(a):W sprawie Cezara był jeden telefon. Pani rewelacyjna. Nie mam najmniejszych wątpliowści, że miałby cudownie. Jest tylko jeden minus ( ogromny). Pani często wyjeżdża służbowo i wówczas Jej mama nie poradzi sobie z jego wyprowadzaniem. Mieszkają w tej chwili chyba w kamienicy z perspektywą przenosin do domu ale dopiero za cztery lata. Jak Cezar pociągnie na spacerze mamę będzie dramat. Ale i tak chce poznać Cezara. Może będzie znowu jak z Bianką? Cezar przynosi szczęście innym psiakom, tylko mam nadzieję, że do niego też uśmiechnie się szczęście. Co do Mani (rak kości) to dzisiaj lub w poniedziałek będę mieć pewnie jasność, założę jej wątek. Jest z naszego schroniska. Na całe szczęscie nie potwierdziło sie diagnoza. Zreszta dwoch wczesniej wet.ja ogladali i zdjecie rentgena i nic takiego nie powiedzieli ale na wszelki wypadek Irenka zrbiła jeszcze jedno zdjecie oraz przeswietlenie płuc jest okej ale trzeba zrobic operacje nózki. Co do Cezara nie bedzie jednak mial problemów ze spacerkiem na smyczy i mysle że nie bedzie ciagnął tej pani bo Iwonka nie wypuszcza go wolno tylko wychodzi z nim na spacery na smyczy. Quote
Donvitow Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Foksia i Dżekuś napisał(a):Na całe szczęscie nie potwierdziło sie diagnoza. Zreszta dwoch wczesniej wet.ja ogladali i zdjecie rentgena i nic takiego nie powiedzieli ale na wszelki wypadek Irenka zrbiła jeszcze jedno zdjecie oraz przeswietlenie płuc jest okej ale trzeba zrobic operacje nózki. Co do Cezara nie bedzie jednak mial problemów ze spacerkiem na smyczy i mysle że nie bedzie ciagnął tej pani bo Iwonka nie wypuszcza go wolno tylko wychodzi z nim na spacery na smyczy. dodam że nie tylko u wetów foty były konsultowane:evil_lol: Quote
irenaka Posted April 13, 2008 Author Posted April 13, 2008 Kciuki Dzisiaj Potrzebne!!!! Koniecznie!! Quote
GoniaP Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 irenaka napisał(a):Kciuki Dzisiaj Potrzebne!!!! Koniecznie!! Zaciskam mocno!!! Quote
Reno2001 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Ja róniez kciuki mocno trzymam :kciuki:!!! Quote
Romi Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 irenaka napisał(a):Kciuki Dzisiaj Potrzebne!!!! Koniecznie!! Wujek Romi też trzyma kciuki :kciuki::thumbs: Quote
Becia66 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Romi napisał(a):Wujek Romi też trzyma kciuki :kciuki::thumbs: Teraz to wujek , a przedtem wieżć się bał......:evil_lol: Cezarku tyle czekasz, obys wreszcie swój domek miał....trzymamy mocno, mocno....:thumbs: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.