irenaka Posted September 10, 2007 Author Posted September 10, 2007 Wczoraj byłam w Niepołomicach i Cezar mnie nie zjadł. Hi, hi, hi.:multi: Źle znosi zamknięcie w kojcu, lubi chodzić po ogrodzie, zachowuje się bardzo spokojnie. Do innych psów nie wykazuje agresji. Nawet jak któryś z psiaków obszczekuje go intensywnie, to tylko widać lekkie zdenerowanie ale nie agresję. Quote
Ulka18 Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Irenko, mam nadzieje, ze Cezar juz niedlugo bedzie sie nadawal do adopcji. A tymczasem pilnie poszukuje domu collie Hakim, ktorego zdjecia przeslalam Ci dzisiaj. Konczy sie mu tymczas. Niestety ten pies nie moze miec watku na dogomanii z wiadomych wzgledow, stad ten wpis na watku Cezara. Quote
irenaka Posted September 10, 2007 Author Posted September 10, 2007 Aga! Zgodnie z rozmową przesłałam do Szczecina informację ze zdjęciami, dzisiaj do tej Pani dzwoniłam. Jest poza domem przez 10dni. Nie podjęła żadnej decyzji, więcej domków czekających i sensownych nie miałam. Quote
Romi Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Irenka zaniemówiła i ...zaniepisała...(ale słowo wymyśliłem) Co do Cezara, to byłem w niedzielę w Niepołomicach ale do Niego się nie zbliżałem bo wydaje mi się że źle mu się kojarzę. Jak tylko przeszedłem koło jego boksu, to od razu zaczął szczekać. Quote
Donvitow Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Cześć. Dawno mnie nie było/ urlop/ Trzymam kciuki. Romi nie daj się zwariować że pies Cie nie lubi czy żle kojarzy facetów. Jak ma być do adopcji musi się dostosować do wszystkich. Im więcej osób oswoi Go ze sobą tym pewniejszy efekt. Weż Go na parówki przez kratę i kucnięcie przy kracie tyłem do psa na dłużej. Po paru wizytach sam będzie Cię zaczepiał. Quote
Romi Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Donvitow napisał(a): Weż Go na parówki przez kratę i kucnięcie przy kracie tyłem do psa na dłużej. Po paru wizytach sam będzie Cię zaczepiał. Donvitow, nie wiem czy to dobry pomysł z tym kucaniem tyłem bo jeszcze by się mogła moja część siedząca zbuntować i wyrazić to w pewien przykry sposób...:eviltong: ale z drugiej strony to jak by się zbuntowała to by Cezar był jak w narkozie...:cool1: Quote
Becia66 Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Romi, aż tak mocno dymisz ??? :evil_lol::evil_lol: Quote
Romi Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 becia66 napisał(a):Romi, aż tak mocno dymisz ??? :evil_lol::evil_lol: Specjalnie bym się najadł grochówki lub bigosu :eviltong: Quote
Donvitow Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 Rany nie masz go usypiać tylko oswajać:evil_lol: Quote
Romi Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Donvitow napisał(a):Rany nie masz go usypiać tylko oswajać:evil_lol: ale jak Go tak troszeczkę oszołomimy to moglibyśmy zastosować hipnozę....adin, dwa, tri....Kaszpirowski iiiiii pies jest już kochany :cool1: Quote
Reno2001 Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 A czy jakieś potwierdzone wiadomości o Cezarku to są??? Bo jakoś wszystkie niepołomickei cioteczki zniknęły z forum...:razz:. Quote
Donvitow Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Widziałem jedną:lol: na Sprinterku Quote
irenaka Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 Witajcie! Wiem, że wszyscy się niepokoicie o losy psiaków z Niepołomic, ale cioteczki miały ostatnio same kłopoty i trzeba było je szybko rozwiązywać. Co do Cezara to jest coraz lepiej. Został wykastrowany, dzisiaj zdjęto mu już szwy i zaszczepiono. W piątek jestem umówiona z człowiekiem który oceni i pomoże w pracy z Cezarem a później tylko musimy spokojnie czekać na ten właściwy dom, który mam nadzieję da Cezarowi poczucie bezpieczeństwa i miłość której tak potrzebuje. Odezwę się na 100% po piątku. Quote
Ulka18 Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Irenko, czekamy na wiesci od Ciebie. Daj znac czy dac Cezarka na allegro, moze uda Ci sie zrobic nowe zdjecia w hoteliku. Trzymamy kciuki za rozwiazanie wszystkich problemow :kciuki: Quote
Reno2001 Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Oj tak czekamy, czekamy. Niecierpliwie. A wszelkim problemom mówimy:pa,pa Quote
irenaka Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 Bardzo serdecznie Wam dziękuję. Quote
Donvitow Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Nie dziękuj. Pierwszy strzaskał bym pałkę na twej głowie gdyby nie dziatki pacierze.:evil_lol: Buziaki Kajetan Quote
Becia66 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Też zaglądam codziennie i niecierpliwie czekam na wieści...:roll: Quote
Romi Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Z tego co ja się dowiedziałem od Irenki to w piątek był u Cezara behawiorysta (chyba tak to się pisze) i powiedział że z Cezar wyjdzie "na prostą" tylko trzeba Mu poświęcić trochę czasu... Quote
PaulinaB Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 hmmmm co tutaj tak cicho i spokojnie?myslalam ze sobie na jakies nowe zdjecia popatrze i poczytam co tam u mojego Cezarka a tu nic... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.