dorixx Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Pancia Szirki to w sklepie gdzieś była, ja miałam przyjemność z Panem, który na mój widok sie nieco zdezorientował :crazyeye:ale co tam wygłaskać musiałam, mam tylko nadzieje, że pomiędzy kursami autkiem gwiazda będzie biegać, bo pan powiedział że "wszęd zie" ją zabiera ze sobą samochodem ;) a z Szirką to ja się od początku czułam związana ;) Quote
Ulaa Posted November 21, 2007 Author Posted November 21, 2007 Biega biega, to był główny warunek jej adopcji :cool3: Quote
Mysia_ Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Szirka ma domek? :multi: Zmieńcie tytuł :eviltong: Quote
Ada-jeje Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Ulka prosze zmien tytul watku, dogomaniacy sie tego dopominaja i slusznie. Quote
bea_m Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 dorixx napisał(a):Pancia Szirki to w sklepie gdzieś była, ja miałam przyjemność z Panem,;) Oj Dorixx to miałaś szczęście ;) Pani to pewnie gazem po oczach by ci dała jak by zaobaczyła tą przyjemność z Panem :evil_lol: Quote
dorixx Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 bea_m napisał(a):Oj Dorixx to miałaś szczęście ;) Pani to pewnie gazem po oczach by ci dała jak by zaobaczyła tą przyjemność z Panem :evil_lol: tak, zwłaszcza pikanterii dodaje fakt, że owa przyjemność odbywała się przez uchylone okno w samochodzie :diabloti: tuż nad głową pana bo Szirka z tyłu siedziała :lol: Quote
Ulaa Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 Shirka jako pierwsza dostała "własną działkę" na stronce adopcyjnej w dziale W Nowym Domach :cool3: Są tam najważniejsze informacje o niej, dotychczasowe fotki oraz (będą) fotki z nowego domu. Quote
dorixx Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 :laola: ale się dzisiaj wydarzenia szybko potoczyły :multi: w koncu także Zuzia spotkała się z Szirką ale to nie było juz girls&love sprzed dwóch miesięcy :-( , Szira powarczała na Zuzkę, ona skuliła ogonek, którego prawie nie ma, najwyraźniej bała się Szirki, cóż Szirka spoważniała a Zuzi nadal głupoty w głowie .W każdym razie najważniejszy jest happy end, za którego cały czas trzymałam mocno kciuki, tylko znowu Ula stronkę Szirki będzie przebudowywać :roll: w każdym razie wiadomo o co chodzi ;) Szirka, masz domek "najlepszy z najlepszych" , powodzenia! Quote
Ada-jeje Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 O tak Shirka ma domek najlepszy z najlepszych.:loveu::loveu::loveu: Quote
Ulaa Posted November 27, 2007 Author Posted November 27, 2007 dorixx napisał(a)::laola: ale się dzisiaj wydarzenia szybko potoczyły :multi: w koncu także Zuzia spotkała się z Szirką ale to nie było juz girls&love sprzed dwóch miesięcy :-( , Szira powarczała na Zuzkę, ona skuliła ogonek, którego prawie nie ma, najwyraźniej bała się Szirki, cóż Szirka spoważniała a Zuzi nadal głupoty w głowie .W każdym razie najważniejszy jest happy end, za którego cały czas trzymałam mocno kciuki, tylko znowu Ula stronkę Szirki będzie przebudowywać :roll: w każdym razie wiadomo o co chodzi ;) Szirka, masz domek "najlepszy z najlepszych" , powodzenia! Że co?????????? :crazyeye: Widzę, że wczorajszy wieczór był dłuższy niż się zapowiadał na początku!!!!! :crazyeye: Quote
Ulaa Posted November 27, 2007 Author Posted November 27, 2007 Szirka jest bez wątpienia najbardziej wędrującym psem na dogo :roll: A to fotki, które zrobiłam w nowym domu, który okazał się już starym domem. W zamian stary dom okazał się nowym domkiem, ale fotek jeszcze nie ma. No więc fotki OLBRZYMIEJ Szirki z nowego-starego domku :p Quote
maciaszek Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Aaaaaaa.... Ja już NIC NIE ROZUMIEM.... To gdzie w końcu Szirka jest? Quote
Ulaa Posted November 27, 2007 Author Posted November 27, 2007 maciaszek napisał(a):Aaaaaaa.... Ja już NIC NIE ROZUMIEM.... To gdzie w końcu Szirka jest? w Warszawie, spoworotem ze swoją "siostrzyczką" Efi Quote
Ada-jeje Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Piekny final naszej Shirki a nowy czyli stary domek napewno od nas dostanie nowego pieska i tym to sposobem zamiast jednej bidy beda dwie bidy szczesliwe, zamiast jenego domku mamy dwa domki. :lol::loveu::multi: Quote
bea_m Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 To ja wogóle nic nie rozumię! Pani Edyta odebrała Szirkę? Nowi Państwo ją oddali? Quote
Ada-jeje Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Widocznie pani Edyta zrobila tak dobre wrazenie ze nowi panstwo napewno z ciezkim sercem oddali Shirke majac na uwadze chyba tylko dobro psa. Quote
dorixx Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Bea, wierz mi Szirka jest w bardzo dobrych rękach, ona nie była u p. Edyty nie chciana ona przez pewnien okres poprostu nie mogła tam być, tak to nazwijmy. Poprzedni domek ze starszym państwo bardzo dobry i miły był, jednak biorąc pod uwagę wymagania Szirki i możliwości jakie p.Edytka może jej zaoferować bez wątpienia trafiła tam, gdzie lepiej nie mogła. Miałam przyjemność poznać osobiście pania Edytę, bardzo serdeczna osoba, i nie chodzi tutaj tylko o dar przekonywania. Jestem spokojna o los Szirki i wiem , że już na pewno pozostanie tam gdzie jest. Nie myślcie że łatwo było rozstać się jej z psem, nie jest tak jak wiele z Was myśli. Decyzja o oddaniu psa była bardzo trudna, jednak jak widać Szirki miejsce jest gdzie jest i nie wrócila tam bez powodu. Quote
bea_m Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Ok. Ja po prostu nie jestem w temacie więc stąd to moje zdziwienie. Quote
Ulaa Posted November 28, 2007 Author Posted November 28, 2007 Dorixx pięknie to ujęłaś. A państwu trzeba szybko zapełnić pustkę po Szirce :cool3: Quote
Ada-jeje Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Ulka chcialabym tam dzis podjechac odpchlic to ich towarzystwo i zapytac o Megi. Quote
Ulaa Posted November 29, 2007 Author Posted November 29, 2007 Super. Ja też mam coś na odpchlanie, co przywiozła mi Dominika, chyba od Ewy. Quote
dorixx Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Nie wiem jaki charakter ma Megi ale ci państwo to luzem poza bramke puszczaja psa i mówią żeby nie łapać" że pies sam wróci" :shake: w końcu jamniczek wrócił ale równie dobrze mógł nie wrócić :shake: Quote
Ada-jeje Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 To nieprawda dorixx panstwo zamykaja bramke na klucz wlasnie zeby psy nie uciekly. Quote
Ulaa Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Dziś lub jutro spytam co tam u Szirki. Albo Dorixx jeśli Ty masz więcej czasu, to spytaj i napisz nam tutaj :lol: O spytaj kiedy będą fotki :p Quote
dorixx Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Ada-jeje napisał(a):To nieprawda dorixx panstwo zamykaja bramke na klucz wlasnie zeby psy nie uciekly. to byłam zapewne świadkiem wyjątku gdy p.Edyta biegła 100metrów za jamnikiem żeby go złapac i do domu zaprowadzić, moze nie wypuszczaja specjalnie ale do konca to chyba nie zabardzo pilnują. pozdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.