Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

niceravik napisał(a):
Onek napisz coś więcej o tej audycji. Ja wpadłam na drugą część chyba, na konkurs, chciałam capnąć nagrode, ale nie dodzwoniłam się :cool3:. Kumpelka mi mówiła, że w radiu był nawet jakiś MINISTER. Prawda to?
Onek plissssssss :lol:

Minister? Nie może być. :lol: Myślałam, ze jakaś paprotka pospolita ;)
Minister, który tak biegle porusza się po u.oz. ( a raczej jej malutenieńkim wycinku), że prosi o czas na : ,,zajrzę do ustawy" a w podsumowaniu stwierdza ,,ja nie potrafię tego rozstrzygnąć".
To nie może być być prawdą!:diabloti:

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

onek napisał(a):


Ja mam nagrane :) Laulna spacerek może jakiś wspólny ? Oczywiście jeżeli nie boisz się moich smoków :)


Dawaj. Jutro? Moze gdzieś zrobimy wypad nad wodę. Mam wolne ;)

Posted

niceravik napisał(a):
To ja też poproszę o nagranie tej audycji. Można na maila?

A może ,,wpuście w neta"? Trzeba naród uświadamieć jakich mamy fachowców ;) Ja też chętnie jeszcze raz posłucham. Pewne zwroty są warte zapamiętania...;)

Posted

[quote name='Karmi']A może ,,wpuście w neta"? Trzeba naród uświadamieć jakich mamy fachowców ;) Ja też chętnie jeszcze raz posłucham. Pewne zwroty są warte zapamiętania...;)
No, np. ten:
- "Nie było sygnałów..." - mówi facet reprezentujący Ministerstwo Rolnictwa :evil_lol:.
Boski był :p.

Posted

Karmi napisał(a):
W całości i w częściach. :evil_lol:

A opozycja nasza ukochana śpi :cool3: !
Nikt nie broni ministerialnego urzędniczyny?
TuathaDea, ty też nie?

Dobranoc państwu :lol: !

Posted

Wysłuchałam :shake:
Ale mamy fachowćów.
A kto powiedział temu panu z Ministerstwa ze psy kopiowane i nie kopiowane są osobno ocenianie? :razz:
Kto zdezorientował Pana z Ministerstwa? Przyznać się :mad:
On wogóle jakis taki zagubiony był. To ustawe zapomniał i musiał szukać, w sumie to był za a nawet przeciw. No i do końca nie poznalismy jakie jest stanowisko MR. W końcu wyszło ze MR jest podzielone w swoich stanowiskach.

Posted

onek napisał(a):
Co do ogonków może wiecej konkretów :) Boję się nawet mysleć:cool3: co Ty masz na myśli pisząc o biurwie, kwitach, mass- mediach i kpa?


Dobry urzędnik (aka biurwa) jest jak dobry przestępca. Nie zostawia śladów swojej działalności.

Kodeks Postępowania Administracyjnego (KPA) jest narzędziem pozwalającym na zmuszenie go do zostawienia śladów.

Urzędnik, który palnie coś na piśmie szybciej przeprowadzi zmiany w prawie uzgadniane przez kilka ministerstw niż przyzna się do błędu.

Podpierając się w piśmie (na które musi odpowiedzieć) wypowiedziami polityków (najlepiej koalicji) można go spowokować do wydania z siebie kwitu, którym zablokuje sobie możliwość poddawania się w przyszłości pozamerytorycznym wpływom :cool3:.

Posted

[quote name='LALUNA']Wysłuchałam :shake:
Ale mamy fachowćów.
A kto powiedział temu panu z Ministerstwa ze psy kopiowane i nie kopiowane są osobno ocenianie? :razz:
Kto zdezorientował Pana z Ministerstwa? Przyznać się :mad:
On wogóle jakis taki zagubiony był. To ustawe zapomniał i musiał szukać, w sumie to był za a nawet przeciw. No i do końca nie poznalismy jakie jest stanowisko MR. W końcu wyszło ze MR jest podzielone w swoich stanowiskach.
To też słyszałam, stoi okrakiem...
Byle przy okazji se czegoś nie rozerwał :evil_lol: !

Posted

zbyś napisał(a):
Będę strzelał - ktoś ze Związku...

:evil_lol:

Wcale bym się nie zdziwiła :evil_lol: .
:tree1: ta dla MR :evil_lol:.


:tree1: a ta dla Związku :evil_lol:.

Onek, plissssssss, daj nam posłuchać całej audycji.

Posted

Beata_Dorobczyńska napisał(a):
Dałybyście posłuchać , uwielbiam przedstawicieli MR :)


Beata, ja nie wiem, czy oni tego nie usuną.
Bo z tej rozmowy to jedna osoba była nie z tej bajki.
A własciwie to dwie.
Bo potem dzwonili ludzie i zadzwonił taki Pan i mówi:
Ja wieeem w czym rzecz, proooosze państwa , bo wyy mówicie cały czas kopiowanie a problem w tym ze ten Pan nie rozuumie i nalllezałoby mówic obcinanie. Noooo a ze mówicie kopiowanie to dla niego ta ustawa jest niejasnaaaaaaaaaaaaaaaa bo on nie zna tego słowa o to jest obcinanie.

:p

Posted

niceravik napisał(a):
No, np. ten:
- "Nie było sygnałów..." - mówi facet reprezentujący Ministerstwo Rolnictwa :evil_lol:.
....

świetlnych zapewne :rolleyes:

Posted

Usuna nie usuna ;) sama chetnie poslucham drugi raz .
Gdybym choc w jakims procencie spodziewala sie jak przedstawiciel z Ministerstwa
ZACZNIE dyskusje i poprowadzi tak do konca to na pewno bym nagrala.:diabloti:
Zastanawia mnie czy aby to bylo zamiarem robienie drugiemu wody z mozgu ?
Mam watpiwosci :oops:

Posted

Bardzo podobały mi sie wypowiedzi Pani Weterynarz.
Czy Pani kopiuje? Odkąd weszła ustawa od 1997 nie kopiuje bo ona mi zabrania.
Pan z MR własciwie to chyba ani razu nie powiedział jasno TAK lub NIe.

Wyszło dość śmiesznie bo skoro G Lekarz Weterynarii a własciwie inspekcja wet, jest organem czuwajacym nad przestrzeganiem prawa to skoro mówi że kopiowanie jest zabronione to znaczy ze nie wymyslił sobie tego sam z siebie. Tylko ma takie wytyczne. A skoro podlega pod MR to znaczy ze te wytyczne ida z stamtad. No i wyszło ze zalezy na kogo trafi w MR to inne stanowisko.

Ale PAni wet twardo stała, ze nie można i ona to wie. Zreszta opowiadała ze przed ustawa uszu nie kopiowała, bo uwaza to za złe. Pies pod pełną narkoza, potem jeszcze moze sie źle goić a i bardzo często źle i tak stana.
A ogony tylko dlatego cieła, aby nie robili tego u kogoś kto nie ma pojecia o anatomii. Opowiadała jak kiedyś odbierała poród jakis szczeniaków. Za pare dni miała telefon. Niech nam Pani ratuje szczeniaki, bo strasznie piszcza. Jakis Pan z ZK podobno znany, przyszedł obciał im ogonki i popsikał perfumami a szczeniaki potwornie piszcza.
Inna klientka przyszła do niej ze szczeniakiem z potwornie obcietym ogonem i na końcu zaszyty nitka na okrętke Strasznie ten ogon sie babrał.

Jedyne co mi w jej opowiesci nie grało, to jak opowiadała jak to jej mysliwy opowiedział, ze dziki odgryzają wyżłom ogony i dlatego trzeba im te ogony obciąć.

Natomiast Pan z M R bardzo podkreslał, ze on jest weterynarzem i nigdy, ale to nigdy żadnemu psu ogona ani uszu nie kopiowal.

Posted

Beata_Dorobczyńska napisał(a):
Smiesznych historii ciag dalszy . Laluna, nie masz wrazenia , ze Pani wet starała sie wybielic niczym wyprana w Vizirze , cięlam bo inni zle cieli a wyzlom to musialam bo jak nie ja to pierwszy lepszy dzik w lesie to zrobi .
Mnie nie przekonało ,


Myslę ze nie. Z tym dzikiem to walneła gafe, ale podkresliła ze to jej mysliwy tak opowiadał.
NAtomiast podkrsliła, ze nawet jezeli zaszłaby taka potrzeba aby myśliwskim psom pozwolić na kopiowanie. To tylko w rękach mysliwych i potem głosną dedukcja swoich mysli sama doszła do wniosku, ze przecież trudno wyrokować które szczenie bedzie psem mysliwskim.

Zreszta na końcu odcieła sie od tych którzy tną teraz po kryjomu. Powiedziała to w rozmowie z inna pania która zadzwoniła do radia.

Natomiast takie własnie wrazenie, o którym piszesz miałam po gadce Pana z MR. Uprawiał troche spychologię, bez konkretów i bał sie powiedzieć jasno czy jest zabronione czy nie. Odysłał do sądu grockiego. Ze to sad powinien decydować czy ktoś prawnie skopiował czy nie prawnie. I wyszło na to że kazdy kto kopiuje powinien zostać zgłoszony do sadu a sąd postawi werdykt czy ukarać czy uniewinnić. :crazyeye:
No i na koniec wygarnał z satysfakcje pani wet. Ze on nigdy nie kopiował.

Posted

[quote name='onek']ale przynajmniej zajęła jasne , nie - złe okreslenie, jednoznaczne stanowisko co do technologii produkcji :lol:
Tak a Pan Z MR twardo upierał sie ze można kopiowac ogony świniom, kiedy to z MR wyszły dyrektywy ze nie świniom nie wolno kopiowac ogonów chyba ze są poranione. A bez powodu profilaktycznie nie można. :cool1:

Posted

[quote name='"LALUNA"']A ogony tylko dlatego cieła, aby nie robili tego u kogoś kto nie ma pojecia o anatomii. Opowiadała jak kiedyś odbierała poród jakis szczeniaków. Za pare dni miała telefon.Niech nam Pani ratuje szczeniaki, bo strasznie piszcza. Jakis Pan z ZK podobno znany, przyszedł obciał im ogonki i popsikał perfumami a szczeniaki potwornie piszcza.
A suka szaleje,wariuje .....
Tym Panem to byl jakis sedzia z ZK , jak dobrze pamietam.
[quote name='"LALUNA"']Natomiast takie własnie wrazenie, o którym piszesz miałam po gadce Pana z MR. Uprawiał troche spychologię, bez konkretów i bał sie powiedzieć jasno czy jest zabronione czy nie. Odysłał do sądu grockiego. Ze to sad powinien decydować czy ktoś prawnie skopiował czy nie prawnie. I wyszło na to że kazdy kto kopiuje powinien zostać zgłoszony do sadu a sąd postawi werdykt czy ukarać czy uniewinnić. :crazyeye:
OD TEGO ZACZAL DYSKUSJE :crazyeye: juz wiedzialam jak potoczy sie dalej :roll:

Ciekawi mnie na jakiej podstawie upieral sie przy obcinaniu swiniom ogonow
skoro o tym jak powiedzial decyduje sad ?

[quote name='LALUNA']Tak a Pan Z MR twardo upierał sie ze można kopiowac ogony świniom, kiedy to z MR wyszły dyrektywy ze nie świniom nie wolno kopiowac ogonów chyba ze są poranione. A bez powodu profilaktycznie nie można. :cool1:

Dowiedzialam sie tez z audycji ze Prezes Zwiazku Kynologicznego uwaza
ze w Polsce jest zakaz kopiowania psow , to jak w takim razie on potrafi
spokojnie patrzec jak na jego "podworku" hodowcy/wlasciciele lamia prawo ?:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...