Jump to content
Dogomania

Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.


Recommended Posts

  • Replies 730
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No właśnie zaczynają się schody. Atik z powodów osobistych niestety musi na chwilę nas zostawić, Mariee jest chora i wciąż się kuruje.
Potrzebujemy kasy na transport i kogoś kto przewiezie, tak samo zapłacić potrzeba Niziołkowi. Zapytamy go o konkretny koszt badań.
Musimy się mobilizować i to szybko. W tym momencie kasa potrzebna na transport i badanie psa.
Mam pytanie i prośbę - czy wiecie coś o dziewczynach z Warszawy, które pomagają w adopcjach bokserów? Może któraś z nich byłaby w stanie przyjechać po Maksia do kliniki. No chyba, że Mariee uda się wykurować - chociaż ona też już może co robi i trzeba uszanować jej stan zdrowia. Potrzebna jest nam zdrowa.
Nie panikujemy organizujemy się!

Posted

jeśli któraś z Was będzie mogła pomóc finansowo, podam na pm swoje konto. W zależności od dalszych działań podam kasę dalej - chyba, że macie lepszy pomysł.
Tytułu narazie nie zmieniam, że zbieramy kasę bo nie ma Beci66 w domu, jak wróci doda w tytule watku prośbę o pomoc finansową.

Posted

Marysia zawiezie Maksia. :loveu:

Koszt badania to około 200 zł do tego paliwo. Proszę przelewać na konto mariee, które będziemy rozsyłać na pm. :help1:

Zaznaczajcie proszę kto wpłaca na dogo, kwoty nie musicie naturalnie - Mariee zrobi potem łączne rozliczenie uzbieranej kwoty i na co poszła kasa.

Jesli pieniążków zostanie pójdą na rozliczenie hoteliku Maksia w klinice w Lublinie.

DZIĘKI ZA KAŻDĄ ZŁOTÓWKĘ!! :loveu:

Posted

Mamy dokumentacje Maksia, rano wyjazd! Trzymajcie kciuki, może to nic złego?!

Maksio dzisiaj jak wyszedł wywijał piruety, ile to było radości:loveu: , witał wszystkich ludzi w poczekalni. Na spacerku nie wiedział komu ma już dawać buzi, czy mi czy Zbyszkowi. Chyba jest jemu tutaj dobrze, chętnie wraca do kliniki, zanim poszedł do siebie zdążył jeszcze wycałować panie z recepcji. Az milo nam było, ze taki szczęśliwy.Oby jutro okazało sie ,ze nic takiego z tym serduszkiem złego sie nie dzieje to będzie Super!

Posted

Maksio ma łagodna (wrodzona) wade serca , łagodne zwezenie tetnicy plucnej



W chwili obecnej nie wymaga leczenia. Co jakis czas kontrola lekarska( badanie osluchowe raz na 1-2 miesiace) a za po pol roku echo serca.W okresie letnim przy wysokich temperaturach byc moze bedzie wskazane podawanie lekow.
Moze byc poddany kastracji.

Mam nadzieje,ze wynik wszystkich bardzo zadawala?!
Koszt konsultacji i badania 160 zl. Maksio dostal znizke , zaplacilam 100 PL

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...