Jump to content
Dogomania

Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.


Recommended Posts

  • Replies 730
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Maksio byl na spacerku z mezem , chcial sie bawic ,skakal na meza... ladnie chodzi na smyczy nie ciagnie , jak powiedzial Maksiu noga ladnie szedl przy nodze... Kochany Maksio!

Posted

Mamy diagnozę. Poważny problem z serduszkiem. Wg lekarzy może to być problem z niedomykalnością zastawek :(
Płucka do wyleczenia, wątroba, nerki w porządku. Maksio rezyduje na razie na klinice, będzie miał skierowanie na konsultację kardiologiczną do Warszawy.
Prosimy Was o pomoc finansową na AFN na diagnostykę i leczenie Maksia. W tej sytuacji Maksio będzie szukał domu.

Posted

ehhhh no nie :-( czy domek zrezygnował ze wzgledu na problemy zdrowotne???????
Mariee, czy Brodzia rozliczona i jakieś pieniażki dla maksia zostały?
Lada chwila dostanę pieniazki za allegro, przesyłać na AFN, czy może lepiej Tobie atik, czy Mariee??? Pieniazki będą szybciej...

Posted

Co ten Maksio dzisiaj ze mną robił... cala byłam brudna... maż prowadził Maksia ,kiedy sie oddaliłam zaczął szczekać i piszczeć. Czekając już w środku usiadłam na ławce a on skacząc dawał mi buzi na sile. po czym wskoczył na ławkę i dalej mnie napastował.
w końcu wstałam ( uwolniłam sie, hihihhi) , usłyszał jak chodzi drukarka i stanął jak wryty, nasłuchiwał i przyglądał z dużym zainteresowaniem co to sie dzieje.

Posted

Jestem po rozmowie z dr Niziołkiem. Wstępnie Maksio ma umówioną wizytę u dr w środę 12.09. Jeżeli nam się nie uda go dostarczyć to przesuniemy, ale wg dr im szybciej tym lepiej. Maksio jako pies bezdomny będzie miał zniżki diagnostyczne.

Teraz tak. Jeżeli jest to problem z zastawką dwudzielną to mniejszy problem, jeżeli z trójdzielna to większy. W obu przypadkach da się leczyć, sukces leczenia i długość życia zależy od rodzaju wady i stopnia zaawansowania. W przypadku zastawki dwudzielnej jest to 7-8 lat. W przypadku lekko do średnio zaawansowanego stanu miesięczny koszt leczenia waha się od 100-150 zł miesięcznie. W przypadku stanu zaawansowanego więcej. Raz na kilka miesięcy potrzeba kontrolnych badań diagnostycznych.

Sprawa kolejna. Jeżeli Maksio znalazłby dom w Warszawie to będzie pod opieką dr Niziołka. Jeżeli byłby to Poznań, Katowice, Łódź, Myślenice - dr ma tam zaufanych lekarzy, którym by powierzył Maksia jako swojego pacjenta - złoty człowiek :p W okolicach Warszawy dr mógłby do niego w razie potrzeby dojeżdżać. Nie ukrywam, że w tej sytuacji szukamy dla Maksia zaufanego domu stałego lub nawet tymczasowego. Uważam, że trzymanie tak kochanego i kontaktowego psa w tym stanie w hotelu czy klinice nie jest dobre. Niech on już będzie leczony w domowych warunkach...

Na dzień dzisiejszy rozmowy o chorobie Maksia to w sumie gdybania. Dr powiedział "przyjedźcie, zrobimy szczegółowe badania, zobaczymy gdzie tkwi problem i jaki to problem.Zrobię wszystko żeby było jak najlepiej dla niego".

Dziękuję jeszcze raz mariee za dzisiejszy spacerek z Maksiem i konkretna rozmowę z panią doktor.

Idę intensywnie myśleć ...

Posted

no to juz my laicy - nie lekarze wiemy więcej - a tak na prawdę, dowiemy sie po badaniach....

dziewczyny zapytajcie te domki, które chciały maksia czy nadal są zainteresowane w świetle powyższych informacji!!!! zawsze można zaproponować, żeby zabrali maksia chociaż na tymczas - czasem jedna chwila wystaczy, żeby pokochac takiego faflunka....

jeżeli nikt nie chce się podjąc opieki z dotychczasowych chętnych, trzeba znowu ogłaszac i to szybko i wszędzie gdzie sie da. maksiu tak bardzo czeka na bliskość człwieka, że nie mozna skazywać go na hotelik i wpartywanie się w kazda nowa osobe swoimi czarnymi oczakami które pytają z nadzieją - może ty będziesz moim nowym Panem....

Posted

Warszawski domek zrezygnował z adopcji Maksia, państwo mieszkają na drugim, wysokim piętrze bez windy i po 8 godzin nie ma ich w domu, sądzę, że to sensowna decyzja. Dla Maksia lepszy domek lub parter i jedna osoba będąca w domu, lub wychodząca na krótko. Państwo maja zamiar dalej szukać boksera w potrzebie.

Posted

żywa niekt nie ma pretensji, wyszło jak wyszło nikt się tego nie spodziewał, że Maksio ma taki prblem zdrowotny - jak mi sie tłucze po głowie ten pies ... temu państwu też napewno jest przykro.

Mariee ukochaj go od ciotki z Rzeszowa, szepnij, że jest naprawdę wyjątkowy i zasługuje na wszystko co najlepsze...

Atik ma rację, szybka diagnoza może naprawdę ruszyć sprawę z miejsca z leczeniem - to podstawa. Niech Maks zyje bez ciągłego odczuwania swojej choroby. Bo wiadomo szybciej sie męczy i nie może mieć takiego wysiłku jak normalny zdrowy pies.

Dziewczyny zróbmy wszystko aby jego życie było na pełny gwizdek bo teraz to jeszcze nie wiadomo gdzie ten gwizdek się podział. :(

Posted

wiem, że nikt nie ma pretensji, tego nie dało sie przewidzieć...
szukanie domu dla psa, o którym się niewiele wie, zawsze jest obarczone ryzykiem...
strasznie żal mi Maksia :placz:
ale mam nadzieję, że uda się znaleźć mu domek, na pewno kogoś zauroczą jego cudowne ślepia i że będzie to ktoś, kto przyjmie go takim jakim jest

Posted

Maksio dzisiaj wesoly, dokazywal bardzo chcial sie bawic.

wyscie


i skok na kolana


jeszcze chce na ronie


o , a ty kto?


Brodka jestem


gdzie Brodka poszla?


chodz juz, idziemy za Brodzia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...