Jump to content
Dogomania

Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.


Recommended Posts

  • Replies 730
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pani przesympatyczna, wie co robi, Maksio będzie miał gdzie chodzić na spacery, ogromne tereny zielone wokół. Będzie miał koleżanke, urocza, mała, czarna sunia. To jest dobry domek :lol:

Posted

w takim razie - realizujemy plan dalszy, w środę zabieramy Maksia ze schronu, TYLKO za cholere nie mogę się do kierowniczki dodzwonić o szczepienia zapytać - KURDE

Żywa bardzo się cieszę i dzięki wielkie za sprawdzenie domku tak szybko :)

Posted

Zmiana planów kochana kudłata weźmie go dzisiaj, załatwiła mu nocleg. Atik musi wcześnie wyjechać i nie ma sensu jutro na szybko załatwiać wszystkiego, tak więc dzisiaj Maksiu jedzie do Rzeszowa.

Posted

Maksik, całuśnik, przytulaśnik jest bezpieczny, dojeżdża do Rzeszowa :mrgreen: Przejmuje go od dziewczyn i ruszamy do Lublina ! Trzymajcie kciuki po drogi są okropne w ta pogodę.

Posted

Atik napisał(a):
Maksik, całuśnik, przytulaśnik jest bezpieczny, dojeżdża do Rzeszowa :mrgreen: Przejmuje go od dziewczyn i ruszamy do Lublina ! Trzymajcie kciuki po drogi są okropne w ta pogodę.



Trzymamy bardzo mocno kciuki!!!!!! i czekamy jak na szpilkach

Posted

drogi są fatalne, wczoraj Kudłata miała problem z autem i nie dała rady odebrać Maksia. O piątej rano pjechałam z połowicą po niego i zeszło nam strasznie długo, stan dróg i korki wstrzymały nas potwornie.
Maks jest cuuuuuddoooowwwwnyyyy, bardzo łaknie kontaktu, cały czas wtulał się we mnie a jak zasypiał sprawdzał łapą czy jestem.
Co mnie rozwaliło patrzył mi w oczy bardzo głęboko :) i cieszył się wtulając pysk z całej siły. To naprawdę bardzo wdzięczny i wyjątkowy pies - nowa Pani będzie miała w nim wielkiego przyjaciela.

Rozmawiałam z Atik, jedzie z nim sama i Maks stara się do niej dostać, musi naprawdę uważać. Pomimo, że Maks był ze mną krótko widać, że jak był u niej w aucie chciał wyjść do mnie - strasznie szybko ten pies oddaje swoje serce.

Posted

Wiedziałam że to cudowny, wyjątkowy pies...I te jego oczy....:loveu:
Maksio już nigdy nie będzie sam, opuszczony, porzucony jak śmieć...
teraz będzie już tylko lepiej i mam nadzieję że trafi do najlepszego domu
pod słońcem...:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...