Jump to content
Dogomania

Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.


Recommended Posts

  • Replies 730
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja byłam pewna, że on domek znajdzie szybko. U niego przynajmniej wiadomo, że ma wadę serca.
Ja adoptowałam sunię w nieświadomości chorego serduszka i odeszła za TM po pięciu tyg pobytu u mnie. Gdybym wcześniej wiedziała, że ma problemy z serduszkiem miałabym szansę ją leczyć (bo adoptować na pewno i tak bym adoptowała) a tak bez leków serducho nie wytrzymało.
Ludziom się wydaje, że jak nie stwierdzone jest schorzenie to pies jest zdrowy. Prawda jest taka, że nigdy nie wiadomo czy pies bedzie w 100% zdrowy. Bardzo często szczeniaki rodzą się z wadami.

Maksio jest przynajmniej przebadany na milion sposobów.

Kiedy on znajdzie jakiegos rozumnego miłośnika bokserów :placz:???

Posted

o Maksie dowiedziałam się podczas kolejnej wizyty z moimi dwoma "sercowymi" psami u dr Niziołka ...
ja Maksa niestety nie mogę zaadoptować ale chętnie mogę poopowiadać o życiu z psami z wadami serca ... może to przełamie lęki przyszłych-niezdecydowanych opiekunów ?

Posted

[quote name='mariee']Maksio ma łagodna (wrodzona) wade serca , łagodne zwezenie tetnicy plucnej



W chwili obecnej nie wymaga leczenia. Co jakis czas kontrola lekarska( badanie osluchowe raz na 1-2 miesiace) a za po pol roku echo serca.W okresie letnim przy wysokich temperaturach byc moze bedzie wskazane podawanie lekow.


znalazłam co Maks ma "nie tak" w sercu ... mój Groszek ma dokładnie taką samą wadę serca tzn zwężenie tętnicy płucnej ...

Mariee - jest dokładnie tak jak napisałaś - pies z taką wadą nie potrzebuje ani jakiegoś wydumanego specjalistycznego leczenia ani właściwie żadnych niewiadomo jakich wydumanych lekarstw ... ;)
wiem że czasem boimy się nieznanych wad (a już wrodzone wady budzą w nas strach) a tym samym i opieki nad takimi "innymi" zwierzakami ale możecie mi wierzyć absolutnie nie ma sie czego bać ...

opieka nad psem z taką wadą własciwie nie jest "opieką" ... jedyne czego trzeba pilnować i przestrzegać to to żeby pies się nie przemęczał - a więc odpadają maratony spacerowe, bieganie za rowerem, psie sporty czyli cos co wymaga dużego wysiłku fizycznego a tym samym obciąza dodatkowo serce ...
z tego co wiem i widzę pies sam przystosowuje się do życia z tą wadą a więc sam wie że nie wszystkie "szaleństwa" są dla niego a my musimy jedynie hamowac jego chęć do "zabaw do upadłego" ...

mój Groszek jest buldożkiem francuskim - a więc z charakteru i "anatomii" podobny do bokserów więc dodatkowo trzeba będzie uważac latem (w ogóle wtedy kiedy jest baardzo ciepło") na "przegrzanie" i wtedy spacery na prawdę spokojne i w miarę rozsądnie krótkie ...
pewnie lepiej dla Maksa byłoby gdyby znalazł dom na parterze albo z windą ale mój Groszek codziennie "śmiga" na spacery z drugiego piętra i nie zauważyłam żebyśmy mieli z tego powodu jakiekolwiek problemy ...

my żyjemy normalnie ...

nie wiem co mam jeszcze napisać :oops: - może macie jakieś pytania to odpowiem ...

Posted

Przyjdzie dzień i zaświeci słoneczko dla Maksia! Maksio zasługuje na najlepszy domek! Jest pięknym i grzecznym psem! ktoś kto adoptuje Maksia nie będzie żałował ,to wulkan miłości!

Posted

[quote name='albiemu']dzięki Maupa4 :) - co z zycia to z życia ...


[quote name='Werka']Wada wrodzona to przecież nic strasznego;) Ja też mam wadę wrodzoną. Żyję normalnie. Pozmólmy na to Maskiowi!:)

ponieważ to Wy będziecie musiały przekonać potencjalny nowy dom że zwężenie tętnicy płucnej to "nic strasznego" to ja w ramach "doszkalania w przekonywaniu" zapraszam do obejrzenia zdjęć Groszka na naszym wątku - myśl zasady "nie zobaczysz - nie uwierzsz" ;)
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37453&highlight=cztero%C5%82apy+maupy4&page=111

Groszek - to ten beżowy ...

Posted

Przekonanie jak do tej pory nic nie daje, ludzie sie chyba boja, ze trzeba raz na jakiś czas zrobić badanie!:shake: Ale ja wierzę ze Maksio znajdzie dom, ten właściwy, rozsądny dom! Gdzie nie będzie obaw.

Posted

mariee napisał(a):
Mialam telefon przed chwila , kiedy Pani uslyszala ,ze wykastrowany strasznie sie rozczarowala! maja bokserke.



Debile :evil::bad-word::wallbash::wallbash::wallbash:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...