ciapuś Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 kto go pokocha i odmieni jego życie Quote
Szyszka Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Błagamy o dom. Już nie wiemy co robić. Ludzie pomóżcie nam!!!! Quote
szajbus Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Domku, Zbysio tak bardzo chciałby opuścić schronisko. Pomóż mu!:modla::modla: Quote
desdemona Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 czy naprawde nikt nie zauwaza tego pieknego psa??? Quote
rita60 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Daj mu troche miłosci,a on odpłaci ci wielokrotna miłoscia i przywiazaniem. Quote
hanka456 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Myslę, że musimy czekać i ufać, że odezwie się ktoś kto zechce spełnić dobry uczynek, po prostu zechce zrobic cos nie dla siebie ale dla tej istoty, która już dała światu tak wiele, a teraz może tylko czekać i ufać, że współodczuwający ludzie nie bojący się starości zechcą jej pomóc i godnie przejść na druga stronę. Zbigniew ma wiele uroku w sobie i potrafii dać jeszcze duzo radości jednakże zdecydowanie potrzebny człowiek świadomy tego, ze adoptując Zbysia robi cos dobrego dla świata i dla ludzi, którzy ufają, że nie tylko na konsumcji świat się opiera. Quote
rita60 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 hanka456 napisał(a):Myslę, że musimy czekać i ufać, że odezwie się ktoś kto zechce spełnić dobry uczynek, po prostu zechce zrobic cos nie dla siebie ale dla tej istoty, która już dała światu tak wiele, a teraz może tylko czekać i ufać, że współodczuwający ludzie nie bojący się starości zechcą jej pomóc i godnie przejść na druga stronę. Zbigniew ma wiele uroku w sobie i potrafii dać jeszcze duzo radości jednakże zdecydowanie potrzebny człowiek świadomy tego, ze adoptując Zbysia robi cos dobrego dla świata i dla ludzi, którzy ufają, że nie tylko na konsumcji świat się opiera. hanka pieknie napisane,tylko czy znajdzie sie choc jeden taki człowiek:-( Quote
Szyszka Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Zbysiu niech i do ciebie usmiechnie sie szczescie Quote
hanka456 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Gdy patrzę na Zigniewa, zaczynam sobie wyobrażać czas kiedy pojawił się na tym świecie i był malutkim szczeniaczkiem. Ufnie i radośnie spoglądał na świat. Czas płynął, a on doświadczał tego świata, przeżył bardzo duzo, poznał wielu ludzi. Przestał już być malutki i rozkopszny. Stał się dojrzałym psem. Zadaję sobie pytanie? Na kogo jeszcze Zigniew czeka? Co się jeszcze nie dopełniło? Tyle "ciotek" o nim mysli i stara się mu pomóc. Quote
Ayia Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 na spacerek nocny biegniemy pokazac sie.... :painting: Quote
szajbus Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Zbigniew czeka na ciebie o nie może się doczekać! Quote
ewatonieja Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Zbigniew został przeniesiony do "hospicjum" ma swój wybieg i bude Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.