Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dziewczyny spokojnie,owieczce chodzilo na pewno o to,ze po prostu ta sunia szybko pewnie pojdzie,a rodzinny dom dziecka moze dac np dom pieskowi,ktory nie wiem..jest brzydszy,starszy...po prostu ktoremu trudniej dom znalesc,a kazdy pies zasluguje na to co najlepsze...
ale ze nie jest powiedziane,ze szybko ta sunia pojdzie to na pewno warto spytac.Rodzinny Dom Dziecka to wspaniale miejsce i na pewno jakiego psa nie przygarnal bedzie mial tam super:loveu:

  • Replies 190
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie wim jak jakiego mieli porzedniego psa wielkościowo, pies jest na pewno "na kanapę". Tak jak pisałam na razie byłoby to tylko zapytanie czy chcą nowego psa. Ale wole zeby to było zapytanie o konkretnego psa.
Tak jak pisałam Kaska pytała o Truske, ale tez nie jest pewna czy poczochraniec się nada, dlatego pomyślałam o tej małej.

dobra podzucie mi link do wątku Gonza, musze coś o nim wiedzieć.

Posted

[quote name='black_sheep']Faktycznie jesteś przeczulona, ani przez myśl mi coś takiego nie przeszło. Poprostu, z tą suczką (tak myślę ) nie będzie problemu, ze znalezieniem domku. Może się tak zdarzyć, że już jutro ktoś będzie ją chciał, bo się zakocha na zabój i co wtedy? Wtedy się nam to nie kalkuluje, bo zamiast wydać dwóch psów, wydamy jednego. Ale to tylko moje myśli

noo niewiem, niewiem dziewczyny... Kostek był jej wielkości i wcale tak łatwo o dom nie było...

A wątek gonziaka tu:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=58467

tu jego stronka:
http://gonzo.anashar.pl/

Aga.. Gonziak to psiak ideał i strasznie kocha ludzi.. nie jest za wielki (do kolan) a jest przecudowny.... Jesuuuuu jak by było fajnie gdyby się udało.....

Posted

ta mała jest przyjazna bardzo ale też niepewna i boi się gwałtownych ruchów, obcych osób. raczej do dzieci to bardziej kontaktowy piesek by się przydał bo ona może być lękliwa a potem agresywna. ona jest typem do delikatnego przytulania miziania i całowania a dzieciaki raczej marzą o psie, który będzie z nimi biegał, szalał, bawił się.

Posted

fochistka to może zrób tak, ze w kuchni gdzie ona się załatwia rozłóż gazetę i niech przez kilka dni sie nauczy na nia załatwiać, a potem wynieś ta gazete na zewnątrz... może skojarzy

Posted

ja nie wiem, ona za rzadko siusia..wczoraj wysikała się tylko rano i wieczorem. dziś jeszcze wcale.może to ze stresu?zaczęła więcej popijać teraz wody, to może zacznie normalnie siusiać. ona na zewnątrz jest przestraszona i niepewna.jak idziemy nową trasą spacerku to co chwilę się zapiera i kuli się jak coś tylko w trawie pierdnie. a jak poszłam z nią 3 razy tylko dookoła bloku to już raźno maszerowała nawet podbiegała troszkę. więc postanowiłam, że zapoznam ją najpierw z mały obszarem, żeby poczuła się tam pewnie i może zacznie się tam załatwiać.ona chyba nigdy nie wychodziła na zewnątrz.

Posted

w schronisku jest tyle fajnych psiaków które nadawały by się do dzieci :(

fochistka.. spróbuj wychodzić z nią od razu po jedzeniu.. a wieczorem jak już się sciemnia.. powinna się mniej bac bo nie ma juz takiego ruchu na polu...

Posted

no ale nie jest zdecydowany bo jej nie widział jeszcze, właśnie mu foty wysłałam i zobaczymy co powie...pytał się do czego jest podobna i czy załatwia się w domu no to powiedziałam, że tak ale jeśli to problem to może zostać u mnie dopóki się nie nauczy.dziś zrobiła kupkę na polku:)aha i pytał się jeszcze czy napewno nie jest w ciąży.mówił że ma zalecone spacery dlatego chcą pieska malutkiego i pytał czy jest urodziwaaaa

Posted

fochistka napisał(a):
ja nie wiem jak ona to robi ale sikała dziś tylko raz. natomiast był to sik zacny, kałuża jakiej bernardyn by się nie powstydził:roll:



:lol:

Ta mała spryciar gromadzi sobie w pecherzu ile sie da, by nie marnować czasu na siusiu na spacerze :evil_lol:

Posted

nie pytałam jak byłam ją odrobaczyć:roll: napisałam teraz pytanie na krakvecie. ona nie wygląda na chorą, jest wesoła, na polku bryka coraz bardziej, robi na polku kupki ładnie. jak szczeniak się zachowuje. nie ma tak, że nie sika wogóle, bo jak nasika tooo duuuuużżżżo. przedwczoraj wysikała się rano i wieczorem. zobaczymy co krakvet na to. a pan z Katowic się nie odezwał

Posted

fochistka napisał(a):
złapałam sik do pojemniczka i zaniosłam do weta. jutro będą wyniki. przy okazji pani doktor zobaczyła ile moczu mała robi na dobę bo złapałam cały

Nie była zdziwiona co jej tam podtykasz??

Posted

hehe, mała była zdegustowana, ale nie stawiała oporu. fuks, że akurat ją przyłapałam, następna szansa byłaby dopiero jutro. zadzwoniłam do wetki żeby zaczekała z zamknięciem parę minut bo biegnę z moczem:)

Posted

malutka obudziła mnie dziś o 5 piszczeniem, to wzięłam pod pachę i na polko iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii wysiusiała się:loveu:zobaczymy co powie wetka o tym moczu wczorajszym, ale wydaje mi się, że będzie okej. ona też mówiła że mała raczej tak ma, że długo trzyma ale dla pewności warto sprawdzić.malutka jest taka mądra i kochana, i diabełek troszkę z niej wychodzi:diabloti: jak zobaczy że niosę sobie coś do jedzenia to wskakuje do talerza dosłownie i szczeka na mnie takim piskliwym głosikiem. i łapie za nogawki jak się chce bawić:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...