Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kilka dni temu wyczułam u Lori małą kulke pod skórą. Jest mała, wielkosci Skittlesa ( taki cukierek). Przesuwa sie to pod skórą i jest średnio miekkie. Co to moze byc? Prosze o pomoc :placz:

Posted

Jeśli jest to cieplejsze od reszty ciała i bolesne, może to byc mały ropień. Jeśli nie, prawdopodobnie nowotwór (ale bez paniki, niekoniecznie od razu złośliwy ;) ). Tak czy siak przyda się wizyta u weterynarza.

Ile sunia ma lat? W którym jest to miejscu?

Posted

Prawdopodobnie to nowotwór sutka - do weterynarza i będzie trzeba usunąć, bo może dawać przerzuty :-( Średnio 50% nowotworów sutka jest złośliwych i szybko daje przerzuty do innych sutków, węzłów chłonnych, płuc, itp. Dlatego nie należy zwlekać. Warto zrobić później RTG płuc, żeby sprawdzić czy nie ma już przerzutów.

Czy suczka miała ostatnio cieczkę albo młode? Była sterylizowana? Jeśli tak to w jakim wieku?

Posted

Martens napisał(a):
Prawdopodobnie to nowotwór sutka - do weterynarza i będzie trzeba usunąć, bo może dawać przerzuty :-( Średnio 50% nowotworów sutka jest złośliwych i szybko daje przerzuty do innych sutków, węzłów chłonnych, płuc, itp. Dlatego nie należy zwlekać. Warto zrobić później RTG płuc, żeby sprawdzić czy nie ma już przerzutów.

Czy suczka miała ostatnio cieczkę albo młode? Była sterylizowana? Jeśli tak to w jakim wieku?


Cieczke teraz ma końcówke.

Posted

W sumie już się dogadałyśmy na gg, ale dopiszę, może komuś się przyda. ;)

U suczek w czasie cieczki, ciąży, karmienia, czasem pojawiają się guzki, które same później zanikają. Ale w tym wypadku obstawiam nowotwór - sunia ma 7 lat i nie była w młodym wieku wysterylizowana. Najlepiej jak najszybciej guzka usunąć zanim będą przerzuty - na razie jest jeszcze malutki. Nowotwory sutka rosną stosunkowo szybko w czasie cieczki, natomiast w okresie spokoju płciowego tempo wzrostu jest bardzo powolne.

Daj znać co powiedział wet :)

Posted

No więc wet powiedział zeby poczekac do konca cieczki. Pózniej zrobią przeswietlenie czy nie ma juz przerzutów na płucach. Jesli nie ma szykujemy sie na zabieg wyciecia oraz sterylizacji. Ale jesli są........ to KONIEC :placz:

Posted

Madzik13 napisał(a):
No więc wet powiedział zeby poczekac do konca cieczki. Pózniej zrobią przeswietlenie czy nie ma juz przerzutów na płucach. Jesli nie ma szykujemy sie na zabieg wyciecia oraz sterylizacji. Ale jesli są........ to KONIEC :placz:


Madzik, głowa do góry. Będzie dobrze.:glaszcze:

Posted

Chefrenek napisał(a):
Madzik, głowa do góry. Będzie dobrze.:glaszcze:


Martens napisał(a):
Właśnie, nie ma sensu martwić się na zapas :calus: Trzeba wierzyć, że wszystko będzie dobrze.


Dzieki wszystkim za wsparcie. Dogomaniacy, jestescie kochani :)

Posted

Spokojnie, spokojnie. Guzek jest mały, w sumie nie wiadomo, czy nie jest wynikiem cieczki... Suńki są silne i wcale nie tak szybko dochodzi do zajęcia płuc, które to o ile chodzi chodzi o nowotwory złosliwe sa na któryms z kolei miejscu, jakie atakuje złośliwiec. Najpierw sa to sutki, potem węzły chłonne, potem płuca dopiero. I to tylko w przypadku raka!
Końcem czerwca odkryłam u mojej Verki duzy guz/pojawił sie i urósł w okresie ciszy hormonalnej i urósł w max dwa miesiące do naprawde duzych rozmiarów/, Verka jest po usunięciu listwy i sterylce. Płuca były czyściutkie, blisko osmioletnia Verka w świetnym stanie zdrowotnym, operacja udała sie,a rana goiła szybko. U nas był to niestety rak,ale i tak do przerzutów na węzły czy płuca nie doszło.
Poza tym przesuwające się pod skórą, dośc miękkkie guzki są z reguły niezłosliwymi! Oczywiście mogą z czasem zezłosliwiec, więc trzeba usuwać!
Głowa do góry, nie jest źle-szybko zauwazone, niezbyt brzydko wyglądający-będzie dobrze!

  • 5 weeks later...
  • 3 months later...
Posted

Moja 7 letnia sunia ma taki guzek juz 2 lata. Wet powiedzial ze to tluszczak. Nie rosnie wiekszy ani tez sie nie zmniejsza. Ona byla sterylizowana jak miala 3miesiace i nigdy nie miala cieczki.
Moze u Twojej tez jest cos podobnego nie kazdy guz to rak.
Trzeba wierzyć, że wszystko będzie dobrze.
Ale wiem co czujesz bo druga moja sunia zmarla w lutym 07 na raka a miala tylko 6lat byla wykastrowana. Dostala nagorszego zlosiwego raka krwi i odeszla za teczowy most miesiac od diagnozy. Jeszcze do tej pory troche poplakuje jak o niej mysle.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...