Moniskaa Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Od dwóch tygodni pod mój dom przychodzi piękny biały wyglądem przypominający trochę labradora piesek. Myślę ze to bezdomna suczka ponieważ jest bardzo zaniedbana. Jest chuda, brudna a na szyi ma ogromną bliznę po werżniętej obroży. Laxa jest bardzo nieufna do ludzi ale od tej pory jak zaczęłam dawać jej jedzenie (na które rzuca sie jak oszalała) to przybiega na zawołanie. W Brańsku jest bardzo dużo bezdomnych psów którym nikt nie pomaga prócz garstki ludzi i fundacji EMIR które jest teraz przepełniona. Ja mam 13 lat i nie mogę przygarnąć Laxy. Może ktoś da dom temu pięknemu psu? Te miejsce gdzie powinna być obroża to blizna:placz: Quote
BIANKA1 Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 A może ta obroża dalej tam tkwi :shake: Chyba musisz jednak zawiadomić EMIR lub kogoś innego żeby to sprawdzić . Quote
Kasia Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Boże, przecież to w Brańsku Majo przeszedł gehennę...:shake: Żeby tylko z nim nie stało sie podobnie! Quote
Umka Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 fidelek2 napisał(a):Boże, przecież to w Brańsku Majo przeszedł gehennę...:shake: Żeby tylko z nim nie stało sie podobnie! Brańsk miasteczko morderców i degeneratów takich jak ja i Monika;) Tu jest i było bardzo dużo bezdomnych psów, nie tylko Majo Lex Tosia Lena Branka i jej szczeniaki... Tu władze nic nie robią a wykolejeńcy znajda sie wszędzie sie wszędzie - dobrze ze jest ktoś taki jak Monika, p Jadzia, Baska fryzjerka, Wetka zeby o tym pisać, codziennie dokarmiać poświęcać swoja opinie i nerwy -bo psy w innych wiejskich środowiskach nie maja nawet takiej szansy. Prosimy o pomoc w znalezieniu domu Lexowi. To piękny kundelek bardzo labkowaty może sie komuś spodoba. Quote
Umka Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 BIANKA1 napisał(a):A może ta obroża dalej tam tkwi :shake: Chyba musisz jednak zawiadomić EMIR lub kogoś innego żeby to sprawdzić . Bianka to jest zarośnięta blizna bez sierści - nie ma tam obroży. Krystyna ma na swojej głowie poważniejsze przypadki chorych psów a i ogromne przepełnienie - nie można sie nią zawsze wyręczać. Quote
Moniskaa Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 BIANKA1 napisał(a):A może ta obroża dalej tam tkwi :shake: Chyba musisz jednak zawiadomić EMIR lub kogoś innego żeby to sprawdzić . Obroży nie ma. Lax błąka sie po ulicach (nie zawsze jest na moim osiedlu) i nie jestem go w stanie codziennie nakarmić. Pod swój domek nie mogę go przygarnąć bo mam już pieska który nie toleruje innych psów :( A fundacjia EMIR jest przepełniona. Quote
BIANKA1 Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Umka napisał(a):Bianka to jest zarośnięta blizna bez sierści - nie ma tam obroży. Krystyna ma na swojej głowie poważniejsze przypadki chorych psów a i ogromne przepełnienie - nie można sie nią zawsze wyręczać. Rozumiem . Obawiałam się jedynie , że coś może być zarośnięte w środku , a na wierzchu została już tylko blizna . Dlatego pomyślałam , że można zrobić rengen w celu wykluczenia ewentualnego , zarośniętego obcego ciała pod blizną . Quote
Moniskaa Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 Nie wydaje mi się ze moze coś tam być zarośniętego w środku. Ponieważ mogło by to go boleć lub było by to widać. :| Quote
Folen Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Lax faktycznie labkowaty trochę jest.. Szukaj śliczny domu :) Quote
Moniskaa Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 Niedawno zobaczyłam ze pies nie ma sierści nad ogonem - brzydko to wygląda, bo jest tam rana. A teraz na dodatek od kolegów usłyszałam ze kto do tego psa strzelał w tym tyg. ale nie widziałam żeby miał gdzieś ranę, nie wiem czy to prawda. Chciałabym żeby sie komuś spodobał Lex, prosze zaglądajcie tu on zasługuje na odrobinę miłości…. Quote
Umka Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Kolejny pies który może zniknąć w Brańsku bez wieści. Jesli udałoby sie znaleźć mu dom do czasu zanim przestanie przychodzić do Moniki udało by sie go uratować. To śliczny pies po zadbaniu i podarowaniu mu odrobiny miłości będzie przyjacielem do końca życia. Jeszcze raz pisze ze Emir nie ma miejsca, jakby mogli wziąć każdego psa poszkodowanego z Brańska musieli by założyć nowe przytulisko!!! Krystyna robi bardzo dużo poprzez ingerencje na szczeblach władz miasta, dofinansowuje bezdomne psy, płaci za leczenie, szczepienia tych co sie da, przywozi karmę dla psów które obiela swoja opieka, zabiera ciężarne suki, pomogła Majmonowi, Nice... niemożna obciążać jej w sytuacjach kiedy możemy prosić o pomoc dogomaniakow. Tu pomagacie często znaleźć wspaniale domy dla sierot losu. Moze i tym razem sie uda - wierzymy ze sie uda! Quote
Moniskaa Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Dziś byłam nakarmić Lexa ale go nie było <?> Co sie mogło z nim stać???? :placz: :placz: Pójde jeszcze drugi raz po południu. Trzymajcie kciuki zebym go znalazła! Biedny teraz pewnie gdzies sie błąka lub co innego...:( :( Quote
Moniskaa Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 A i jeszcze jedno, wezme na wszelki wypadek aparat. Porobie mu nowe fotki. Ale oczywiście jezeli go znajde :( :( Quote
Umka Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Nic innego jak chodzi sobie po Piaskach (osiedle) - od bezdomnych psów nie można wymagać systematyczności. Przyjdzie pewnie dziś albo jutro. Tak jak mówiłam wystaw mu miskę z woda obok bramki i tam tez dawaj jedzenie żeby rodzice sie nie denerwowali a i żeby Lax znal miejsce do którego zawsze może przychodzić. Jak juz sie pojawi to zobacz gdzie później odchodzi w którą stronę może uda Ci sie sprawdzić gdzie nocuje. Głowa do góry Moniko:) Quote
Moniskaa Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Czy nikomu się nie podoba te cudo?? Proszę o pomoc popytajcie znajomych czy ktoś może by obdarował go swoją miłością. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.