Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lucy!!!
Odezwij się!!!
Co z drugim pieskiem??
Bo jakoś nalezałoby zmienić wątek!!
Karmelek pewnie będzie pisać i wysyłać fotki,ale dla Hawanki!
Może jakoś rozdzielić ten wątek,jesli drugi piesek nadal w schronie?

  • Replies 232
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dokładnie-czekamy na wieści co z drugim pieskiem-bo z tego co pamętam oba miały pójśc:roll:
P.S. pisz na bierząco Karmelek o jej stanie zdrowia i zdjęcia-napisz o drugim koniecznie!!!

Posted

Tu proszę fotka ze szczęśliwej adopcji :loveu:







Natomiast co do drugiego piesia to muszę potwierdzić... nie mogłam go ostatnio znaleźć a to przez remont który tam aktualnie robią :razz:

Ustalę co z nim przy najbliższej okazji :p

Posted

Lucy* rude australijczyki w hod. Celtic Alanda urodziły się w styczniu 2005 czyli mają po 2 lata i 8 miesięcy. Być może jest to kundelek, ale warto sprawdzić, bo naprawdę przypomina "niezrobionego" teriera australijskiego- może komuś zginął??? Moja suczka ma tatuaż w lewym uchu, bardzo widoczny, ale nie wiem jak miały robione tamte poprzednie szczeniaki.

Posted

wczoraj była moja mama z dziewucha nie było zdzięc bo mamina zapomniała aparatu ale jutro na 100% bo rano przyjezdza do pani doktor w sprawie wyników i będziemy tez rozmawiac co do usunięcia tegp guza i w sprawie sterykizacji łupiezu prawie nie ma :p bajka jest super juz sie tak bardzo przyzwyczaiła do swojej nowej rodzinki ze ani na sekunde nie opuszcza mojej mamy nawet jak ta idzie do wc to bajka stoi pod dzwami toffik jest troche zazdrosny ale to chyba przejdzie spi z moim tatą i tofikiem robi się z niej dama strasznie lubi się czesać bajka juz jest bardziej pewna siebie co nas bardzo cieszy :lol: pozdrawiam wszyskich którzy mi doradzałą i lucy dzieki której mogło dojsc do adopcji i ze uszczęsliwiła dwie strony moich rodziców którzy sobie juz nie wyobrazają aby bajki nie było w domu i bajke ze znalazła kochający dom:evil_lol::multi:

Posted

Tilia napisał(a):
Lucy* rude australijczyki w hod. Celtic Alanda urodziły się w styczniu 2005 czyli mają po 2 lata i 8 miesięcy. Być może jest to kundelek, ale warto sprawdzić, bo naprawdę przypomina "niezrobionego" teriera australijskiego- może komuś zginął??? Moja suczka ma tatuaż w lewym uchu, bardzo widoczny, ale nie wiem jak miały robione tamte poprzednie szczeniaki.


oki !!! dzięki za sugestię :p przy najbliższej bytności sprawdzę czy ma tatuaż.. czy w ogóle ten maluch jeszcze tam jest :cool3:

Posted

karmelek napisał(a):
wczoraj była moja mama z dziewucha nie było zdzięc bo mamina zapomniała aparatu ale jutro na 100% bo rano przyjezdza do pani doktor w sprawie wyników i będziemy tez rozmawiac co do usunięcia tegp guza i w sprawie sterykizacji łupiezu prawie nie ma :p bajka jest super juz sie tak bardzo przyzwyczaiła do swojej nowej rodzinki ze ani na sekunde nie opuszcza mojej mamy nawet jak ta idzie do wc to bajka stoi pod dzwami toffik jest troche zazdrosny ale to chyba przejdzie spi z moim tatą i tofikiem robi się z niej dama strasznie lubi się czesać bajka juz jest bardziej pewna siebie co nas bardzo cieszy :lol: pozdrawiam wszyskich którzy mi doradzałą i lucy dzieki której mogło dojsc do adopcji i ze uszczęsliwiła dwie strony moich rodziców którzy sobie juz nie wyobrazają aby bajki nie było w domu i bajke ze znalazła kochający dom:evil_lol::multi:


SUPER WIEśCI :multi: :multi: :multi: :multi:

Karmelek.. buziaki za "naszą" udaną adopcję :laola:

Posted

dzien dobry wszystkim jednak bajka jest przebiałkowana nie wiem jak to się stało ale jest wyniki z krwi dobre nic tam nie ma niepokojącego skory tak ze oprocz tego łupiezu ale jest go coraz mniej dieta i szamponik robią swoje bajunia będzie miała zabieg usunięcia guza i sterylizacji w tym samym dnui poniewarz wet powiedział ze nie czeba będzie usypiac 2 razy termin na piątek 21 bo jeszcze będzie miała 2 odrobaczenie w wtorek oprócz tego bajka zdrowa jak rybka jak przyjdzie syn wrzuci zdzięcia bo niestety ja nie umie z aparatu na komputer bajka pojechała juz do domku ale przyjedzie jutro na imprezke:evil_lol: stasznie fajna załujcie wsyscy ci którzy bajuni niechcieli dac domku :diabloti: teraz juz za pozno i tak mama jej nie odda:eviltong:

Posted

aha to dla epe dzisiaj dzwoniłam do pani do tozu zeby się dowiedziec co zinterwencją rozmawiałam z tą panią która była pierwszy raz i moja wina podałam złe centrum powiedziała ze w wtorek albo sroda tam pojada czekam na wynik interwencji będę dzwoniła w srode to wam napisze

Posted

Dzięki Karmelku!
Bo trochę się zdenerwowałam,gdy dziewczyny były wściekłe,że na darmo pojechały!
Myślałam,że jesteś jakaś niepoważna,lub złośliwa!
Jeszcze raz dziękuję!!!!

Posted

nie ma za co ale wiesz zaczym komus sie przypina łate czeba z nim najpierw porozmawiac ale nie mam do ciebie zalu bo wiem ze to dla dobra tych wszystkich biednych zwieząt z mną jak z dzieckiem za rączke i do przedszkola :eviltong:

Posted

dzien dobry sunia kochana była u mnie w piatek sobota i niedziela była u cioci edyty na imieninach fotki są próbuje je wysłac do lucy zeby włozyła na forum bo ja niestety sie nie znam ale cos komputer muli syn powiedział ze musi go zeskanowac i dopiero pusci do lucy mailem wiec napewno je wzuci na forum zobaczycie jaka dama z bajki ona tylko schodzi z sofy na suisu i kupke wogole tofik jest załamany bo dama nie chce sie z bawic ale wiecie co nie bardzo lubi chłopów jak przychedł z najomy to nie przetawała na niego warczec i szczekac nie wiem dla czego jutro ma 2 odrobaczenie szykujemy sie po mału na zabieg jutro z pracy będe dzwoniła do tozu czy juz była ta interwencja bo w piatek jak bylismy w sklepie ten facet tam był i chwalij sie do kumpla ze pies jest ciagle przywiązany do kaloryfera na łancuchu i jak skomle to go leje pała i jak se go baba wzieła to niech z nim wychodzi a wogole to usłychalam ze on sie gzies przyjął do pracy i jest tylko popołudnui w domu więc musze tez to zgłosic tozowi zeby nie pojechali rano tylko po drugiej bo ta jego lafirynda tez pracuje podobno w cuicho landzie w centrum umowie sie z dzieczynami w centrum to im dokładnie pokaze gzie to jest czeba tego psa ratowac:angryy::mad:

Posted

[quote name='karmelek']
jutro z pracy będe dzwoniła do tozu czy juz była ta interwencja bo w piatek jak bylismy w sklepie ten facet tam był i chwalij sie do kumpla ze pies jest ciagle przywiązany do kaloryfera na łancuchu i jak skomle to go leje pała i jak se go baba wzieła to niech z nim wychodzi a wogole to usłychalam ze on sie gzies przyjął do pracy i jest tylko popołudnui w domu więc musze tez to zgłosic tozowi zeby nie pojechali rano tylko po drugiej bo ta jego lafirynda tez pracuje podobno w cuicho landzie w centrum umowie sie z dzieczynami w centrum to im dokładnie pokaze gzie to jest czeba tego psa ratowac:angryy::mad:
a to nie odpuszczaj moja droga:shake:takie pleśnie społeczne trzeba gnieśc:angryy:

Posted

ja wysłałam fotki do lucy ale nie wiem czy dotarły bo cos komputer szwankuje jak nie to spróbuje do ciebie epe dzwoniłam do tozu jeszcze nie było interwencji pan inspektor mi powiedział ze maja duzo interwencji poza krakowem i nie ma samochodu i nie wie kiedy pojadą po tego pitt bulla:placz: prosiłam go zeby jak najchybciej moze ty epe moze bys poprosiła bo znasz dziewczyny zeby to zrobili na cito bardzo prosze bo nie wien w jakim stanie jest pies bo ostatnio go nie widuje

Posted

Karmelku!
Niestety moge tylko ponaglać,bo ja nie jestem w TOZ,a tylko oni moga jeździć na interwencje!
A faktycznie sama widzisz ile psich nieszczęść, a TOZ-owi sie nie przelewa w samochodach!
Gdyby ktoś im podarował? Przydałby sie jakis bogaty darczyńca!
Niestety bogaci najczesciej myślą o robieniu pieniedzy,ewentualnie pomagają dzieciom, o zwierzetach niestety mało który z nich myśli!

Posted

[quote name='karmelek']
ja wysłałam fotki do lucy ale nie wiem czy dotarły bo cos komputer szwankuje jak nie to spróbuje do ciebie epe dzwoniłam do tozu jeszcze nie było interwencji pan inspektor mi powiedział ze maja duzo interwencji poza krakowem i nie ma samochodu i nie wie kiedy pojadą po tego pitt bulla:placz: prosiłam go zeby jak najchybciej moze ty epe moze bys poprosiła bo znasz dziewczyny zeby to zrobili na cito bardzo prosze bo nie wien w jakim stanie jest pies bo ostatnio go nie widuje

o.k. na kiedy wyznaczono datę interwencji? (to jest standardowa procedura)

Posted

pan inspektor powiedział mi ze nie wie kiedy moze na pszysły tydzien jutro z pracy będę dzwonic :shake: a co do naszej bajki jutro ma zabieg czymajcie za nią kcuiki dzwonie co dzien do mamy i co dzien coraz lepsze wiadomosci :cool3: bo bajka mieszka az 60 kilometrow od krakowa i nie moge ją co dzien widywac ale co dzien dzwonie do mamy ale przynajmniej 2 razy w tygodnui jest u mnie i musze wam powiedziec ze uwielbia jazde samochodem ale dalej nie chce sie bawic z tofikiem co go nieraz irytuje kiedys pewna pani zapytała czy bajka jest mama tofika bo są do siebie podobni obydwoje strasznie kudłate bajce juz odrasta siersc na zadku i na ogonie bo wam nie powiedziałam ze bajka przed przyjadem z sosnowca do krakowa była w paryzu u fryzjera ;) :evil_lol: a z lucy tez nie wiem co się dzieje napisalam do niej pw i do tej pory nie odpowiedziała moze jest chora ale powiem wam ze lucy jest bardzo fajną osobą :p jutro napisze więcej po zabiegu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...