Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 516
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

athlonea napisał(a):
:multi::multi::multi:

Jest szansa na jakies nowe foteczki?


mam nadzieje - pani obiecala. ze przysle..
Jutro zadzwonie sie przypomniec,w koncu to juz prawie 5 dni..
mogla sie zmienic troche :-)

Posted

jayo napisał(a):

Jutro zadzwonie sie przypomniec,w koncu to juz prawie 5 dni..
mogla sie zmienic troche :-)


Racja.......koniecznie trzeba dzwonić....:cool3: :evil_lol:

Posted

Dzwonilam do Pani, ale w innej sprawie - wetki z Gagarina poprosily o pomoc i krew Heni dla szczeniaka z parwo..
Pani nie miala nic przeciwko, ale siedziala akurat na dzialce 15km za Otwockiem bez samochodu, wiec jesli wlasciciele szczeniaka beda mieli transport to moze sie uda.

Henia na dzialce szaleje, a potem zalega na kanapie..

No i masz, wszystkie nasze sie kanapowce zrobia :-)

Posted

Figielek napisał(a):
jej smutne oczy błagające choćby o okruszek kanapki.:roll:


To możemy sobie podać ręce :cool3:
Nie widziałam w życiu większego żebraka od mojego fafla :diabloti:
Zrobi wszystko żeby dostać choć okruszek :razz:...........czasami to nawet mam wrażenie, że przemówi po ludzku :evil_lol:

Posted

ziuta-23 napisał(a):
To możemy sobie podać ręce :cool3:
Nie widziałam w życiu większego żebraka od mojego fafla :diabloti:
Zrobi wszystko żeby dostać choć okruszek :razz:...........czasami to nawet mam wrażenie, że przemówi po ludzku :evil_lol:



Figa to żebraczka zawodowa.....
a nawet złodziejka...
już pierwszego dnia zjadła mi wędlinę z kanapki:-(

Biedna Wędlina....

Posted

Sądzisz że Wędlinie nie jest wszystko jedno w czyim brzuchu skończy? (o ile oczywiście uznamy niezgodnie z prawdą brzuch za koniec jej wędrówki) :evil_lol:
A nawet gdyby nie było jej wszystko jedno to myślę że wolałaby zostać pożarta przez Fiśkę, która zapewne ją połknęła bez gryzienia więc przynajmniej to cierpienie Wędlinie by zostało oszczędzone. :diabloti:

Posted

[quote name='Puchatek']Sądzisz że Wędlinie nie jest wszystko jedno w czyim brzuchu skończy? (o ile oczywiście uznamy niezgodnie z prawdą brzuch za koniec jej wędrówki) :evil_lol:
A nawet gdyby nie było jej wszystko jedno to myślę że wolałaby zostać pożarta przez Fiśkę, która zapewne ją połknęła bez gryzienia więc przynajmniej to cierpienie Wędlinie by zostało oszczędzone. :diabloti:[/quote
Tak ale liczy się też w jaki sposób to zostało zjedzone....:evil_lol:

Posted

Figielek napisał(a):
Puchatek napisał(a):
Sądzisz że Wędlinie nie jest wszystko jedno w czyim brzuchu skończy? (o ile oczywiście uznamy niezgodnie z prawdą brzuch za koniec jej wędrówki) :evil_lol:
A nawet gdyby nie było jej wszystko jedno to myślę że wolałaby zostać pożarta przez Fiśkę, która zapewne ją połknęła bez gryzienia więc przynajmniej to cierpienie Wędlinie by zostało oszczędzone. :diabloti:

Tak ale liczy się też w jaki sposób to zostało zjedzone....:evil_lol:

A propos zjadania to właśnie zjadłaś nawias kwadratowy zamykający cytat i cytowanie nie wygląda tak jak powinno :diabloti:
A powinno tak jak w tym poście :evil_lol:

Posted

Puchatek napisał(a):
A propos zjadania to właśnie zjadłaś nawias kwadratowy zamykający cytat i cytowanie nie wygląda tak jak powinno :diabloti:
A powinno tak jak w tym poście :evil_lol:



Udało mi się zrobić podpis.....Maksyma własnego autorstwa poniżej..:cool3:
Fidze zbliża się cieczka......Wiem,bo zrobiła się bardziej przytulaśna i mama mówi,że to dla tego.:crazyeye:

Posted

Figielek napisał(a):
Udało mi się zrobić podpis.....Maksyma własnego autorstwa poniżej..:cool3:
Fidze zbliża się cieczka......Wiem,bo zrobiła się bardziej przytulaśna i mama mówi,że to dla tego.:crazyeye:

Gratulacje. Maksyma mądra.

PS. W podpisie masz jeszcze jakiś obrazek którego nie widać.

Posted

Figa Bez Maku napisał(a):
Kochana Rumbo- Hieniu
Twoją cierpliwość podziwiam:crazyeye:
bo co chwila to ktoś z offem się wyrywa:mad:
A powiedzże co tam słychać u Ciebie?
bo od jakiegoś czasu nic nie wiem:-(

No właśnie Gemsi, Jayo czemu się nie odzywacie?:???:

Posted

Sami nie wiemy... Inne psiaki teraz w potrzebie...
Ale obiecuje, ze pojade osobiscie i obejrze i zrobie fotki, naprawde obiecuje!!

Dzis poza tym obowiazek obywatelski swoj spelnialam :-) W Krakowie, bo na "kartke" sie juz nie zlapalam ..

  • 1 month later...
Posted

[quote name='Figielek']Koniecznie zróbcie zdjęcia jak najszybciej:evil_lol:Wybaczcie,że się narzucam ale bardzo chcę zobaczyć Henię.....:loveu::loveu:
Nie narzucasz sie :-)
Sama nie moglam wytrzymac i bylam u Heni na dzialce pod Otwockiem. Byla m z Ludwa juz chwile temu, ale zdjecia wklejam dopiero dzis, bo jakos mi wypadlo ze lba, sorki :(
Robienie zdjec nielatwe - bo panienka ruchliwa za bardzo :evil_lol:
















generalnie wszytsko jest ok, a w nowym roku moze Heni przybedzie towarzystwo, jak sie juz wlasciciele przeprowadza do domu na wsi (tego, gdzie sa zdjecia robione). Wtedy drugi psiak sie zmiesci. A Henia bardzo spragniona zabawy z innym psem byla - wiec z Imka chciala szalec.
To pewnie skutek wychowywania jej w duzym stadzie...

Posted

Figielek napisał(a):
No......Panienka nabiera sadełka......Jak widać;)
(chyba ,że ślepa jestem) I wyglada na zadowoloną....

Jak najbardziej :-)
Ale brakuje jej towarzystwa z cala pewnoscia...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...