gemsi Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Wilejkaros napisał(a):Wiem, że nie uwierzycie, ale ja tego podpisu nie widziałam. Naprawdę! Wiek robi swoje! Wierzymy, wierzymy :D Quote
gemsi Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 mamy info ze szpitala, ze z sunia wszystko ok, na razie nie wiem co byo przyczyna, ale wieczorem ja odbieramy szukamy domu dalej Quote
luka1 Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 No mała nie strasz ciotek. Domek pilnie potrzebny! Quote
jayo Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Noo, tak calkiem w porzadku to nie jest.. Suni ma biegunke i goraczke. Dostala surowice i antybiotyk. I dieta ja czeka .. Zobaczymy co bedzie dalej... Quote
luka1 Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 jestem ciekawa od czego ta sraczka z wiadomych powodów Quote
Figa Bez Maku Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Pewnie mała Hienia wiadomo ..jak to szczeniak:angryy: capnęła coś:mad: na dworze któż jednak wiedzieć to może... te w paski już tak mają że śmieci do pyszczka zbierają..:roll: Quote
gemsi Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 [quote name='esperanza']Jak się mała czuje?[/quote] jet fatalnie, zyga, nie je, troche pije, temperatura skacze, jest pod kontrola ale... :/ musimy czekac Quote
Wilejkaros Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 o, matko! Hienka nadal w lecznicy? Wykluczyli wstrętne parwo? Quote
jayo Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Henia byla tylko przez noc w lecznicy, coby kroplowki w spokoju przyjac bez stada dziadostwa.. Ale nie jest dobrze... Jak wiecie - rzadko histeryzuje, ale teraz mam deja vu z poprzednich naszych przejsc ze szczeniakami.. Na cholere oni ja tak wczesnie cieli, a nie zaszczepili na wirusowki...:angryy: Jest bardzo slaba. Mam nadzieje uchronic ja przed najgorszym. Jutro znow lecznica, ale juz inna. Quote
Wilejkaros Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Dorota, trzymam kciuki! Macie jakąś dobrą poleconą lecznicę? Wirusówki - to chyba Fela zawsze Gagarina polecała. Nie wiem, kto tą sterlkę zarządził. Paranoja faktycznie. Quote
gemsi Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 [quote name='Wilejkaros']Dorota, trzymam kciuki! Macie jakąś dobrą poleconą lecznicę? Wirusówki - to chyba Fela zawsze Gagarina polecała. Nie wiem, kto tą sterlkę zarządził. Paranoja faktycznie.[/quote] Młoda jedzie własnie na gagarina, Quote
esperanza Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Trzymam kciuki za małą. Pamiętajcie o ewentualnych transfuzjach krwi. Quote
gemsi Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 [quote name='Wilejkaros']Wiecie już coś?[/quote] jeszcze nic, na razie dostala 5 litra kroplowki, na wieczor ma 250ml, i na jutro 750ml nie je, ledwo łazi, zyga jak ma czym i tyle :/ Quote
jayo Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Tracimy mala powoli....:placz: :placz: To jest parwo, surowice dostala drugi raz dzis, ale zanim to cholerstwo zacznie dzialac... Leukopenia jest potworna, Tomek znow pojechal z nia na Gagarina, jeszcze walczymy, moze podanie krwi ozdrowienca cos pomoze. Gdgt ma przyprowadzic swojego psiaka, zeby utoczyc troche krwi.. Ale niestety musimy byc przygotowani na najgorsze. A temu wetowi, ktory wysterylizowal sunie, a nie zaszczepil na wirusowki, urwalabym jaja o ile je w ogole ma... Quote
Ania-Sonia Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Rozumiem, że udało się Wam znaleźć kartę Heni i rzeczywiście nie ma tam wpisu o szczepieniu na wirusówki? Quote
Figa Bez Maku Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Och Hieniu ,mała Hieniu:placz: głupi wet :mad:ma Cię na sumieniu:placz: obyś wyzdrowiała:loveu: i szybko domu szukała:-( Quote
Ania-Sonia Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 [quote name='jayo'] Na cholere oni ja tak wczesnie cieli, a nie zaszczepili na wirusowki...:angryy: [/quote] W tym schronisku na wirusówki szczepione są tylko szczenięta do 6 tygodnia życia. Henia w momencie trafienia do schronu była starsza. Quote
jayo Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 [quote name='Ania-Sonia']W tym schronisku na wirusówki szczepione są tylko szczenięta do 6 tygodnia życia. Henia w momencie trafienia do schronu była starsza.[/quote] I to jest paranoja.. Wszystkie psy powinny byc szczepione... Mlose sapodatne na te choroby, ale nozowka moze i starszych nie omijac.. Nie rozumiem tego postepowania. Quote
Wilejkaros Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Piszcie, gdyby cokolwiek się działo.... Hienka, bądź dzielna! Quote
Figa Bez Maku Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Jayo, gemsi...no trzymajcie się..łatwo się mówi.:oops:.a Wy macie ten cały sajgon na głowie......:shake::-( Kciuki z Fiśką za Hienię trzymamy Quote
Owieczka Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 No nie , tego jeszcze w tym wszystkim brakowało... :shake: Hniusia walcz maleńka , bądź dzielna :-( Jestem z Wami całym serduchem :sad: Quote
gwen Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 a już tak się cieszyłam ze mała jest pod dobrą opieką i miało być coraz lepiej.... a tu to chol...e paskudztwo się przyplątało... Piszcie co z małą bo pewnie wszyscy tak jak ja siedzą jak na szpilkach... Trzymam kciuki! mooocno... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.