Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mrzewinska napisał(a):
Jesli nie zna sie dokladnie jakiegos psa, sytuacji w domu, podporzadkowania wlascicielom itp, nie mozna ocenic, czy pogodzi sie z innym. Bo to tez zalezy jaki bedzie ten drugi pies.

Ale zawsze warto pamietac, ze to ryzyko - i cztery razy wiecej obowiazkow. Jesli nawet dwa psy beda w domu zyly w zgodzie, to bardzo prawdopodobnie moga we dwa atakowac inne na spacerach. Z poczworna agresja, beda juz stanowic sfore. I albo ten drugi pies bedzie nie tyle naszym psem, co psem pierwszego psa, albo trudno bedzie o zgode miedzy nimi.

Zofia


Zawsze jest jakaś niewiadoma a jednak ludzie decydują sie, czasami na całkiem pokaźne sfory.
Gdyby pierwszy pies był potulny jak baranek, nie oznaczałoby to, że i drugi będzie. W rezultacie pierwszy mógłby przejąć negatywne cechy drugiego.
Tak samo ze zgodnościa. Nigdy nie ma gwarancji, że po jakimś czasie nie wystąpią konflikty.

A może mój pies 'złagodnieje'? Moze przejmie lepsze cechy? W tę stronę to już nie działa?

  • 1 month later...
  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam
A ja mam do Was takie pytanie
Co myslicie o kastracji jako środku na zlikwidowanie agresjii dominacyjnej
Spotkałam się z róznymi opiniami na ten tmat: że jast to cudowny środek, albo wręcz przeciwnie bo pies czuje, że mu czegoś brakuje i własnie agresją to nadrabia:angryy:

Posted

z pewnoscia pies nie nadrabia agresja braku jader.
Kastracja jest sposobem na zmniejszenie agresji, ale z pewnoscia jej nie wyeliminuje. Trzeba polaczyc kastracje ze szkoleniem, odpowiednim prowadzeniem. Kastracja czasami pomaga czasami nie. Tak samo jak kkazda metoda czasami skutkuje czasami nie. Z pewnscia nie jest to cudowny srodek przeciwko agresji, ale nie zaszkodzi, jesli mamy agresywnego psa.

Posted

No i trzeba pamietać, że po pewnym czasie pies ma pewne zachowania na tyle mocno utrwalone, że "zakręcenie kurka z testosteronem" może nic nie dać ;) Dlatego kastrację z powodów behawioralnych powinno się przeprowadzać jak najwcześniej.

Posted

co rozumiesz przez:

saJo napisał(a):
Trzeba polaczyc kastracje ze szkoleniem, odpowiednim prowadzeniem

czy jeżeli w domu sa dwa psy i ten niby silniejszy zostanie wykastrowany władze ma przejąc drugi i jemu maja się nalezec teraz wszystkie przywileje
Jak własnie będą na siebie reagowały dwa samce (no jeden to juz "niepełnowartosciowy":p ) pod jednym dachem.

Posted

Kastruje sie raczej psa, ktory jest nizej w hierarhi, zeby oslabic jego, a umocnic pozycje dominanta.
Co rozumiem przez szkolenie i odpowiednie prwadzenie? Pies zmeczony to dobry pies, a wiec zapewnienie psom odpowiedniej porcji ruchu i wysilku umyslowego, zeby mialy mniej energi na rozruby miedzy soba. Unikanie sytuacji konfliktowych, np rzucanie jednej pilki dwom psom. Nauczenie psow bezwzglednego posluszenstwa. Faworyzowanie dominujacego psa. Nieuzalanie sie nad podpozadkowanym psie, bo dominant go skarcil. I tym podobne zachowania.

Posted

saJo napisał(a):
Kastruje sie raczej psa, ktory jest nizej w hierarhi, zeby oslabic jego, a umocnic pozycje dominanta

No właśnie i tu sie u nmie pojawa problem bo ten wyżej w hierarhi to kundelek (i jego mysle wykastrowac) a ten niżej to mam nadzieje przyszły reproduktor.
Chdzi równiez o to ze ta ich pozycja w stadzie nie jest tak do konca ustalona bo wtedy by nie dochodzilo do bójek, prawda. Ale kundelek jest większy, starszy i bardziej zżyty z rodziną (na więcej sie mu pozwala), i ostatnio coraz częściej wszczyna bójki niewiadomo o co:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...