mar.gajko Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 On jest taki ... inny. Nie zauważa psów zasadniczo. Do momentu, aż pies ma coś do niego, wtedy dopiero kontruje. Trudno jest pwiedzieć, jak on zareaguje, jest to indywidualne. Jeżeli suka spolegliwa, i nie pokaże żebów, on nie odbije. Quote
Iwona&Wiki Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 mar.gajku, masz może jakieś nowe zdjęcia? Quote
mar.gajko Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 Iwono, postaram sie porobić. Probelm w tym, ze jak dojeżdżamy codziennei do hotelu to już ciemno jest. Ale może "wciśneimy się" na werandę do właścicieli hotelu i tak porobimy zdjęcia - obiecuję postaram się. Kończymy "wyczesywanko" - już w 95% mamy nowe ubranko, a stare kłęby sierstki wyczesano-wyskubane. Quote
Izis Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Jeny jaki lizus z Baruszka jest :-) Normalnie miś przytulanka :-) Quote
Kacedy Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 mogę wstawić tą "lizuśną" fotkę do jego ogłoszenia na stronie Akit w Potrzebie? Quote
mar.gajko Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 Oczywiście. Specjalnie po to robione, żeby uaktualnić ogłoszenia. A całuśnik jest okrutny. Quote
Kacedy Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 mar.gajko napisał(a):Oczywiście. Specjalnie po to robione, żeby uaktualnić ogłoszenia. A całuśnik jest okrutny. Dzięki, już wstawione :) Tutaj link do ogłoszenia. Sprawdź proszę - może trzeba coś dodać lub uaktualnić w treści? Quote
mar.gajko Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 Jest OK. Śliczny ten "nasz" Baruszek, co nie? Quote
Iwona&Wiki Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 mar.gajko napisał(a):Jest OK. Śliczny ten "nasz" Baruszek, co nie? Tak, jest śliczny:) a futerko - mniam jak aksamit:cool3: Pięknie:) Ale zdjęcia pozwoliłam sobie nieco przerobić:) Mogło byc lepiej, ale cierpie na chroniczny czasobrak:oops: Quote
Iwona&Wiki Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Kacedy napisał(a):Dzięki, już wstawione :) Tutaj link do ogłoszenia. Sprawdź proszę - może trzeba coś dodać lub uaktualnić w treści? Oczywiście zdjątka juz zmienione <-TU Miniarurka - prawdziwy domowy pieszczoch, aż żal, bo juz dawno mogło by tak być:p Wiem, wiem, nie ma u Was źle, ale zawsze to nie dom.:loveu: Margajku ja tez proszę popatrz, może coś zmienic w treści, bo chyba można napisać o nim więcej. Albo cos trzeba zmienić? Allegro też z przyjemnością zmieniłam:) Quote
mar.gajko Posted January 31, 2008 Author Posted January 31, 2008 Jest OK. Myślę, że nei należy bagatelizowac jego "rasy". On w tej chwili jest super do nas. Ale to nei jest tak do końca. Jak mu dawałam zastrzyk, chciała go przytrzymać Marta - codziennie jest w hotelu, głaska go i rozmawiają - ale nie ma tak dobrze. Luiza może, ja mogę ale przy znajomej, ale nie JEGO osobie, jest ostry warkot i odbicie. On nas rozróżnia. Są jego osoby i pozostałe. Dlatego też ktoś musi włożyć trochę pracy w to aby się z nim zaprzyjaźnić. Idealnei byłoby gdyby ktoś z Krakowa, okolic kto mógłby pzyjechac kilka razy do hotelu i "zaprzyjazniać się" z nim. Jego poprzednia Pani (jak warczał na dziecko) oddala go do rodziców. Ale piłka była krótka, mimo, że ich znał. Nie pozwolił im np. wejść do pokoju - leżał i warczał w progu; podejść do stołu jak pod nim leżał. My i wy wiecie co roboić czy zareagować czy "odpuścić", ale "normalni" ludzie mają jeden odruch - oddać, pozbyć się. Strach. Quote
Izis Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Połowa kundelków zachowuje się podobnie w analogicznej sytuacji, bo na bezwzlędne zaufanie psa trzeba sobie zasłużyć. Sądzę więc, że nie należy demonizować rasy. A to, że Baruszek powinien trafić do doświadczonego psiarza to sprawa oczywista tak czy siak. Akita nie jest psem dla początkujących - zwłaszcza dorosły samiec. Quote
mar.gajko Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 A nasz Baruszek wczoraj miał odwiedziny!!!! Była u niego Kasia. I dostal prezenty, i karmę pyszną, i smycz full wypas i kosteczki do gryzania; i przytulania były nieśmiałe i głaskania. Był prawie grzeczny. Słonko kochane. Trochę namawiałam, coby zwiększyć stan posiadania i do dwóch dziewczynek jednego chłopaka sobie dodać. Wtedy i Baruszek miałby dobrze i my spokój duszy, że w "akicie" ręce trafił. Quote
Myszu Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 No to Baruszek szczęśliwy chłopak jak go cioteczki odwiedzają:loveu:. Quote
mar.gajko Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 Wczoraj Baruszek był w Dzienniku Polskim - z pięknym zdjęciem. Były dwa telefony - jedna Pani - była sąsiadka Barucha - dopytywała się dlaczego on jest do oddania; i drugi - "dla dziewczyny" bo jej się podoba - na wieś do ogrodu. Ręce i nogi opadają. Quote
Myszu Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 mar.gajko napisał(a):Wczoraj Baruszek był w Dzienniku Polskim - z pięknym zdjęciem. Były dwa telefony - jedna Pani - była sąsiadka Barucha - dopytywała się dlaczego on jest do oddania; i drugi - "dla dziewczyny" bo jej się podoba - na wieś do ogrodu. Ręce i nogi opadają. Ludzie chyba nigdy się nie zmienią :wallbash: :wallbash: Quote
Izis Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Biedny Baruszek. Bialasek trafił już na swoich może i Baruszka wypatrzy jego CZŁOWIEK... Quote
Kacedy Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Wypatrzy, wypatrzy :)- podobno dwie sobie przeznaczone Istoty patrzą w tym samym kierunku :) Quote
Izis Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Klifa nikt wypatrzyć nie zdążył ['] :-( Oby Baruszka zdążył ktoś pokochać tak mocno aby dać mu domek. Quote
Kacedy Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Co słychać u Baruszka? Nadal w hoteliku?........Kurcze, kolejne Święta bez swojego Człowieka :( Quote
Iwona&Wiki Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 mar.gajku, masz PW:) Wesołych Świąt! Ech... może będzie to prezent od zajączka:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.