zebra12 Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 A co do tych mililitrów to ja myślę, że innne ilosci pokarmu zjada jamnik a inne dog. Więc nie ma co się martwić. Może zapatrzył się na moje córki, które zawsze zjadały pół tego, co w tabelkach na puszkach :) Stawiam więc na małego pieska jamnikopodobnego. A tak wogóle to duży on nie bedzie, bo mało ich było w miocie. Zwykle duże psy rodzą sporo szczeniąt. Będzie więc średniawy. Quote
weszka Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Słodki tytuł wątku :) Maluch niech je tyle ile chce, przecież jak matka karmi to też jedzą do syta i odpadają najedzone. Sam sobie niech dawkuje, zresztą przecież i tak na siłę mu nie wlejesz więcej. Zebrrra co do tej wielkości i ilości to róznie bywa - moja sznaucerka olbrzymka raz miała tylko 3 szczeniaki, a małe to one nie są ;) Quote
zebra12 Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Jakoś tak mi się zawsze zdawało, że te duże mają po kilkanaście małych. Ale cóż, wyjątek potwierdza regułę. A te sznaucerki jakie były duże w wieku tygodnia? Ciekawe jaki duży urośnie??? Chyba każdy sobie zadaje to pytanie... Quote
weszka Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Jak się urodziły to najmniejsza suczka ważyła 25 dag, a największy szczenior 40 dag. Po tygodniu podwoiły wagę, a w wieku zbliżonym do naszego śmieciuszka czyli ok. 2-3 tyg ważyły w granicach 2 kg. A ile śmieciuszek waży??? To by cos mogło powiedzieć o jego wymiarach w przyszłości :) Quote
Jagienka Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Ania pisała ze coś koło 30 - 40 dag z tego co pamiętam, a co miotów do wiem o leosiu, który miał 11 szczeniaków... z resztą jak byłam mała i tata kupował kaukaza to tez ich było z 9 w miocie... Quote
weszka Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 No to raczej chyba będzie średniej wielkości jeśli teraz waży ok. 40 dag. Quote
Kara. Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Jak się doczekałam wreszcie fotek to mi klawiatura w domu odmówiła współpracy:roll: Fajny maluszek.Tez jestem ciekawa co z tego kulfonika;) wyrośnie Quote
.Ania. Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Nie mogłam znaleźć watku, bo tu jakiś maluszek śmieciuszek się pojawił...;-) Dzisiaj malucha znowu wazyłam. Mały ma dokładnie 11 dni i ważył dzisiaj 500 g. Wiadomo, że zwykła waga nie jest dokładna, ale jednak widać, że rośnie. Mnie się wydaje, że on raczej duży nie będzie. Raczej bardziej jamnikowaty, może ciut wyrośnięty ratlerek ;-). Chociać, trzeba brać pod uwagę, że maluchy sztucznie karmione często na początku rosną wolniej i dopiero później nadrabiają straty :-). Pamiętam, że moja niufka, która teraz waży 55 kg jak miała dokładnie 3 tygodnie ważyła 2,5 kg...także poczekam jeszcze półtora tygodnia i będe miała jakies porównanie. Bardzo jestem ciekawa, co z niego wyrośnie :-). Jak na razie je tyle ile chce. Nauczył się , że jak się głaszcze po brzuszku, to dalej śpi, ale jak się go podrapie po grzbiecie, to natychmiast się budzi, piszczy i szuka jedzonka :-). Fajny jest. Quote
zebra12 Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Lada dzień otworzy oczy! Moje szczeniaczki od Astry gdy pewnego dnia otwarły oczy i zobaczyły moją widocznie straszną gębę to najpierw zaczęły warczeć potem poszczekiwać a potem zwiewać... Oby ten maluszek nie był taki strachliwy :) Quote
.Ania. Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Ja też juz czekam z niecierpliwością na otwarcie oczek. Jak na razie jeszcze zamknięte, ale sądzę, że to kwestia jednego, dwóch dni. Jak tylko otworzy oczka, to wstawię nowe zdjęcia. Dzisiaj w nocy strasznie chciał jeść. Dał mi pospać najwyżej 2 godziny i potem wołał, że jest głodny, także nie dał mi pospać. Quote
zebra12 Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 To pewnie czeka go skok wzrostowy. Za kilka dni bedzie ważył 1 kg :P Quote
.Ania. Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Zebrrra, do kilograma, to chyba będzie trzeba jeszcze trochę poczekać ;) On jest nadal maluśki strasznie, choć oczywiście znacznie większy niż na początku i już nie taki szczurowaty :evil_lol: Oczka jeszcze zamknięte...:roll: . Quote
zebra12 Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Ania! Dawaj fotki oczek!!!!!!!!!! Czekam! Quote
weszka Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 A co już są oczka??????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
AMIGA Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Aniu - jesteś super mamuśka! Wielkie gratulacje, że takpotrafiłaś się maluszkiem zająć:loveu: :Rose:I też z niecierpliwością czekam na zdjęcia z otwartymi oczkami :p Quote
zebra12 Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 No są oczka! Kobitki są niebieściutkie oczka! Słodziaczek! Aniaaaaa dawaj te fotki!!!!!!!!!!! Quote
.Ania. Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Są śliczne oczka :-). Zdjęcia wstawię wieczorkiem, ponieważ teraz strasznie sie spieszę, a musze jeszcze kurdupelka nakarmić przed wyjściem ;-). Weszka, mogę Ci kilka zdjęć wieczorem do wstawienia wysłać ? Mój komputer chyba do rana z wstawianiem zdjęć by się nie uporał....:-/ Quote
.Ania. Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 3 zdjęcia wysłałam Weszce. Nie są najlepszej jakości, bo choć mam już aparat, to zapomniano mi dostarczyć kabelka do komputera... także nadal to tylko komórkowe zdjęcia Maluszkowi w ogóle cięzko jest zrobic jakiekolwiek zdjęcie, bo kręci się okropnie ;-). Cały czas jest głodny, zjada coraz większe porcje, a ja czasem mam wrażenie, że zaraz pęknie, jak jeszcze trochę zje ;-). Wydaje mi się że wszystko jest w porządku. Rośnie, siły ma mnóstwo. Już reaguje jak się do niego przyjdzie i wtedy natychmiast chce wychodzić z koszyka, ale jeszcze nie za bardzo mu to wychodzi ;-). Za niedługo będę musiała zorgnizować mu jakiś nowy kącik, z którego nie będzie mógł wyjść, natomiast będzie mógł sobie już troche podreptać. I żeby był nieprzemakalny ;-). Na razie maluszek sika tylko na ręczniki papierowe. Jak się go weźmie na ręce i zacznie masować brzuszek, od razu zaczyna sikać :-), także nie ma jeszcze problemu z sikaniem na posłanie...:-) Quote
weszka Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Ano są oczka!!!!!!!! Pięęęęękne :loveu: :loveu: :loveu: Quote
zebra12 Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 Ojej! Jaki on wieeeeeeelki! Szok! Był taki maciupki, że jego łebuś mieścił się między palcami dłoni! Ale urósł! Quote
.Ania. Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Zebrrra, on urósł, ale jednak nadal jest malusieńki. Na zdjęciach tylko taki duży się wydaje ;-) Muszę mu zrobić zdjęcia z jakąś rzeczą, żebyście mogli go porównać, że on jeszcze jest maleńki. Już się coraz więcej rusza i potrafi zjeść już spore porcje mleczka na raz. Quote
zebra12 Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 Moje wetka mówiła, że jak skończy 3 tygodnie to mozna mu dawać już coś poza mlekiem. Tylko co??? Ja szczeniętom dawałam suchą karmę rozmoczoną w wodzie. Ty możesz rozmoczyć w mleku - tym psim oczywiście! A ile to mleko kosztuje? Quote
.Ania. Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Na razie maluch jest strasznie nieporadny, nadal po omacku szuka smoczka, ale może w przyszłym tygodniu już będzie można spróbować dać mu coś innego. Można mu dawać rozmoczoną karmę albo zacząć od zmiksowanego malusieńkiego kawałeczka mięsa wołowego. Ale to bardzo powoli, żeby nie dostał rozstroju żołądka. Mam w domu Eukanube dla szczeniąt, ale granulki są strasznie twarde i bardzo trudno je namoczyć, więc może kupię mu Starter Royala dla maluchów do 2 miesiąca życia. Tam są malusieńkie granulki i stosunkowo łatwe do namoczenia. Na początku będę chciała mu to namaczać w tym mleczku. Zebrra, mleko nie jestem pewna ile dokładnie kosztuje, ale kiedyś gdzieś widziałam za około 30 zł. W tym tygodniu sprawdzę, bo maluch zajada już 3 opakowanie mleka, a z dnia na dzień je coraz więcej, więc sądzę, że to mleczko wystarczy mi może do końca tygodnia. Żarłok okropny ;-) Dzisiaj w nocy miał troszkę rzadszą kupkę, nie wiem czym mogłobyć to spowodowane. Cały czas je to samo, za każdym razem ma wyparzony smoczek, butelkę. Mam nadzieję, że to była tylko jednorazowa akcja... Quote
.Ania. Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Maluch zmienia się z dnia na dzień. Już wczoraj zaczął się bawić. Jeszcze ma bardzo nieskoordynowane ruchy, ale jak już jest najedzony i wypoczęty, to zaczyna mnie łapać za palce. Chociaż kiepsko mu to jeszcze wychodzi tymi bezzębnym szczękami :evil_lol: . Widać teraz, że brakuje mu rodzeństwa, bo biduś sam musi leżeć i nie ma się z kim bawić :shake: . A ja przypominam, że maluch nadal szuka domu :cool3: . Maluch jest cudny, będzie raczej malutki. Wczoraj ważył coś między 700, a 800 gram. Oczywiście domek musi być najwspanialszy na świecie. Tak się zastanawiam, że może trzebaby już go gdzieś poogłaszać. Im szybciej się coś znajdzie tym lepiej...:roll: Quote
weszka Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Kochany maluszek śmieciuszek :) I ma wspaniałą cioteczkę która go wychowała. Od 3 tyg. można już dokarmiać normalnym bardziej dorosłym jedzonkiem. Aniu możesz mu dawać namoczonego w wodzie Startera, biały serek, bułkę namoczoną w mleku, surowe mielone mięsko. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.