lika Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 To cudownie, że Korze w końcu się poszczęściło. :multi: Quote
*Gajowa* Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Ludzie bardzo mili, niezamożni ale kochający zwierzęta. Odrazu nawiązali dobry kontakt z Korą a ona jakby wyczuła, że trzeba się łasić i robiła to. Państwo zdecydowali się w ciągu 10 min. przywieżli ze sobą obrożę /za dużą/ smycz i kaganiec bo mieli wracać austobusem. Oczywiście zawiozłam całą trójkę do domu a Kora wskoczyła do samochodu bez problemu. Kora bedzie miała swój własny wybieg połączony z drewnianym budyneczkiem gospodarczym gdzie jest wydzielony mały pokoik wyłożony styropianem a w nim ułożone elementy kanapy. Wejście jest zamkniete kotarką. Tam bedzie przebywać podczas państwa nieobecności w domu. Kora będzie też mogła biegać po całym terenie a także bedzie wychodziła na spacery. Poprzednikiem był kaukaz adoptowany z Palucha, który odszedł w sędziwym wieku 12 lat - w domu są dwa adoptowane koty wszystko wysterylizowane. Dla Kory to jest wspaniały dom. Quote
esperanza Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Bardzo, bardzo się cieszę. Zmienić tytuł wątku, czy chwilkę poczekać? Czy jest jakaś zaległość w płatności za pobyt Kory? Quote
*Gajowa* Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 esperanza napisał(a):Bardzo, bardzo się cieszę. Zmienić tytuł wątku, czy chwilkę poczekać? Czy jest jakaś zaległość w płatności za pobyt Kory? Może jeszcze poczekać ze dwa dni ze zmianą tytułu... Zaległość jest całkiem spora - 880 zl. Państwo Kory ofiarowali 30 zł dla Stowarzyszenia. Quote
Fela Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Grudniowy pobyt jest już rozliczony (przelew poszedł pod koniec ub. tygodnia - pieniądze niestety musiałam "pożyczyć" z innej puli, nie wiem, jak my załatamy wszystkie długi :( ), pozostaje jeszcze rozliczyć styczeń. Poczekam jeszcze chwilę, zanim zacznę się cieszyć z domku Kory:loveu: , bo strasznie boję się zapeszyć Quote
paros Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Fela napisał(a):........... Poczekam jeszcze chwilę, zanim zacznę się cieszyć z domku Kory:loveu: , bo strasznie boję się zapeszyć Trzymam kciuki za domek Kory :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
gdgt Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 a ja już się cieszę i na nic nie czekam. Wpłacam 50zł na hotelik Kory. Poproszę namiary na priva. Quote
*Gajowa* Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Właśnie dzwoniłam... wszystko w porządku, Państwo zadowoleni. Jayo przesyłam Ci na pw dane do umowy . Quote
jayo Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Dzieki, dostalam. Super, kciukow nie puszczac !!! Marta, w czwartek popoludniu (po17) podjade do Ciebie i podjedziemy podpisac umowe. Quote
gdgt Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 wpłaciłam 50 zł, uwzględnij to Fela przy ostatecznych obliczeniach. Quote
*Gajowa* Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Nie udało nam się dziś Kory odwiedzić... wizyta przłożona na jutro. Wpłynęło 620 zł za grudzień, 50 zł od gdgt + 30 zł od państwa Kory, więc pozostaje 180 zł. Quote
ludwa Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Mogę poszukać fantów do wystawienia....Na pewno coś znajdę, tylko kto wystawi? Quote
gdgt Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 jeśli na dogo, to sama możesz na bazarku wystawić, a jeśli na allegro, to poproś ronje! Quote
ludwa Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 podstawowy problem to aparat cyfrowy, którego nie posiadam niestety... Quote
gdgt Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 a gdzie mieszkasz? w okolicy jakiejś dogomaniaczki? Quote
jayo Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Umowa z Panstwem juz podpisana. Bylam tam wczoraj niestety jak juz bylo ciemno wiec fotek nie porobilam. Kora ukochala juz sobie szczegolnie Pana. Szczeka donosnie z daleka, ale jak podeszlam i zaczelam do niej gadac to sie okazala tą samą Korą :-) lagodną i kochaną. Panstwo licza na troche szczekania, bo sie czuja bezpieczniej, ale moze za jakis czas namowie ich jeszcze na malego dodatkowego szczekacza do kompletu. Nie powiedzieli "nie" :-) Kora siedzi w duzym kojcu, ma pomieszczenie z polowa tapczanu dla siebie, jest wypuszczana z kojca na ogrodek jak Panstwo sa w domu (czyli bardzo czesto). Dostaje gotowane zarelko. W domu sa wysterylizowane kocie znajdy, domena Pani :-) A w ogole to Kora naprawde ma fajny dom !!! Tylko zaczela sporo pic wody... Gajowa, czy u Ciebie miala tez duze pragnienie? Moze trzeba bedzie jej zrobic jakies badania - koszty na pewno beda po stronie nowych wlascicieli - ale obiecalam im wsparcie transportowe w miare mozliwosci w razie czego - nie maja samochodu. Quote
*Gajowa* Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Kora piła u mnie sporo wody ale dostawała suchą karmę wiec nie widziałam w tym nic nadzwyczajnego. Poza tym ona często wodę z miski wylewała - u mnie miski stały w krytym kojcu z podłogą z płyt więc widziałam, że woda była rozlana. Quote
ludwa Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 gdgt napisał(a):a gdzie mieszkasz? w okolicy jakiejś dogomaniaczki? Rembertów niestety. Pracuję na Grochowie Quote
gdgt Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 z bazarku książek na Korę uzbierało się około 50 zł, ale czekam jeszcze na potwierdzenia wszystkich kupujących. Quote
gdgt Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Gajowa, mam 40 zł z bazarku książek. Wystawiłam kolejnym, który się zakończy w piątek, więc nie wiem, czy przelewać Ci te pieniądze teraz, czy chcesz poczekać, aż się uzbiera więcej? Quote
*Gajowa* Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Wpłynęło 53 zł, a więc jeszcze pozostaje dług w wysokości 127 zł. Quote
Fela Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Dług uregulowany. Gajowa, czy pieniądze dotarły (już dawno powinny być u Ciebie na koncie) Quote
*Gajowa* Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Tak dotarły dziękuję - tytuł wątku nieaktualny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.