Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 223
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja też zaciskam kciuki... Dziś rano dopiero udało mi się zrobić próbę w domu i Kora zdała egzamin celująco. Ona jest bardzo ciekawska wiec najpierw obeszła i obwąchała wszystkie kąty, szczególnie interesowały ją worki z karmą i kuchnia. Położyłam jej kocyk i wskazałam miejsce położyła się posłusznie ale tylko na kilka sekund i dalej zwiedzała. Bez zastanowienia wbiegła za mną po schodach na piętro /moja Gaja jeszcze nigdy nie była na górze/ ale z zejściem miałyśmy drobny problem. Musiałam
zapiąć smycz i schodziłyśmy razem po jednym schodku.
Później jadłam sniadanie a Kora położyła się przy stole i czekała aż jej cosik spadnie... będzie dobrze.

Posted

jayo napisał(a):
Pani Kamila w sobote przyjedzie zabrac Kore.

I trzymajmy kciuki, zeby Kora chciala zamieszkac w mieszkaniu !!!!


Jestem więcej niż pewna , ze nie będzie problemów :eviltong:

Posted

Ja też jestem dobrej myśli. Wierzę że Kora szybko przystosuje się do mieszkania.
Pani Kamila przyjedzie jutro przed 12tą z całą rodziną w tym 8-9 miesięcznym przygarniętym psiakiem.
Trzymajcie kciuki...

Posted

Kora pojechała do domku :multi: teraz trzymajmy kciuki aby przystosowała się do nowej sytuacji. Ludzie bardzo mili juz nie jedną bidę przygarnęli.
Kora zamieszka w bloku na 4 piętrze, obok zaczyna się las tak, że tereny spacerowe są. Pani pracuje blisko domu więc moze wpadac na kontrolę.
Odbyte zapoznanie z kolegą około 9miesiecznym niedużym mieszańcem dobrze wróży na przyszłość. Było trochę powarkiwań i szczerzenia kłów ale raczej niepoważne.
Najlepiej Kora dogadała się z córeczką ok 8 letnią dziewczynką.
Państwo chcieli wiedzić coś o szczepieniach - yayo będą do Ciebie dzwonić....

Posted

Kora wróciła !!! Niestety nie mogła się zgodzić z 9 miesięcznym psem-rezydentem. Wczoraj były dwie sprzeczki tak, ze pies był juz zastraszony i bał wejść do kuchni oraz podejść do swoich państwa. Dziś rano natomaist
rozegrała się walka całkiem na poważnie i to przewazyło szalę...
Pani Kamila płakała i trudno jej było rozstać się z Korą ale ze względu na dziecko, które przychodzi wcześniej ze szkoły i jest samo z psami nie
może ryzykować.
Kora zachowuje się w mieszkaniu idealnie, nie brudzi jest grzeczna i wie co to łózko, więc musiała w domu pomieszkiwać. Bardzo szybko się przywiązuje i będzie wiernym towarzyszem ale powinna być jedyna.
W domu z ogrodem na większej przestrzeni prawdopodobnie relacje między psami udałoby się łatwiej ustalić ale nie w małym metrażu.
Szkoda ...:placz:

Posted

jayo napisał(a):
:-(
dogrywanie psow wymaga troche doswiadczenia - szkoda, ze z pania nie porozmawialam o szczegolach..


Wielka szkoda ...
Pani Kamila była z Korą u weta, zrobiła szczepienie p/wściekliżnie i wzięła proszki na odrobaczenie do podania za 2 tygodnie.
Kora ma książeczkę zdrowia.

Posted

Jezu, to nie miała książeczki?
To już kolejna, po Bartku psina ze schronu bez szczepień.
A zdawać by sie mogło, że coś sie zmieniło...


A tak trzymałąm kciuki za ten ejj nowy domek.... Biedna niunia.
A wiadomo coś bardziej co konkretnie temu psu-rezydentowi robiła?

Posted

KingaW napisał(a):
Jezu, to nie miała książeczki?
To już kolejna, po Bartku psina ze schronu bez szczepień.
A zdawać by sie mogło, że coś sie zmieniło...


:razz: jasne, zmienilo sie - za psa sie placi przy adopcji za szczepienia :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...