truskawa144 Posted September 30, 2007 Author Posted September 30, 2007 [LEFT]Niestety nikt się po Miśka nie zgłosił :( Dopiero się dowiedziałam. [/LEFT] Quote
fizia Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Parę dni temu napisała do mnie jakaś osoba zainteresowana Miśkiem - napisałam Jej przed chwilą, że nadal czeka... Quote
zdrojka Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Oby przyszły właściciel też jeszcze czekał... Quote
Diana S Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 szkoda, szkoda....słonko szybko do domku.... Quote
Diana S Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 truskawko144 jakies jest zainteresowanie psiakiem? Quote
magda222 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Trzymamy mocno kciuki !!! Biedny psiak :-( Quote
magda222 Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 Hoooooooooooopla !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
al-ka Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Dopiero dziś wpadłam na ten wątek.W kwestii douczenia czarnych "miłosiernych" nierobów pomyślałam,ze może faktycznie zaangażować pomoc prasy i to najlepiej tej,która ich bardzo "lubi".Moze podać temat dla "NIE"?Wprawdzie jednako nienawidzę czarnej i czerwonej zarazy,ale ta gadzinówka jednak ma duży zasięg. A ja umieszczę temat na Forum Katolik,bo tam bywają czarni i lubię sobie z nimi podyskutować na tematy moralno teologiczne.W Piśmie Świętym jest wszak jasno i dobitnie powiedziane,że człowiek w niczym nie przewyższa zwierząt.....tak,tak! Powsadzam psiurka też na inne ,znane mi dobrze fora-może to coś dobrego mu przyniesie? Quote
fizia Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Im więcej osób o Nim przeczyta tym większa szansa na Dom Dziś dostałam maila w Jego sprawie, przekierowałam Panią do Truskawy. Quote
truskawa144 Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 [LEFT]Fiziu nikt się do mnie nie odezwał w sprawie Miśka:-( [/LEFT] Quote
fizia Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Dostałam za to maila od kogos innego: Witam serdecznie! Bardzo chetnie zabrala bym Miska do siebie - mieszkam w Krakowie w domu z ogrodem, wiec o kazdej porze mial by miejsce aby sie wybiegac. Mam juz kota, wiec mam nadzieje, ze nie bedzie w stosunku do niego agresywny. Chwilowo przebywam za granica i wroce za okolo miesiac czasu, wiec wtedy zadzwonie. Jezeli do tego czasu znajdzie sie ktos o dobrym sercu to tylko sie cieszyc. Pozdrawiam, Sylwia Quote
truskawa144 Posted October 16, 2007 Author Posted October 16, 2007 [LEFT]Fajnie,że jest jakaś opcja. Zobaczymy co z tego wyjdzie. [/LEFT] Quote
zdrojka Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Czy Sylwia wie, co to znaczy mieć haszczaka? Mam nadzieję, że tak i że ogród jest dobrze ogrodzony :p Mam też nadzieję, że odezwie się za miesiąc, bo obawiam się, że innych opcji nie będzie... To czekamy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.