Avaloth Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Ja też trzymam kciukole ;) a póki co hopnij sobie ! Quote
Ania&Andzia Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 śliiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiczny, cudny, wspaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaniały ten Misiek jest!!! no niestety to aż Częstochowa, a do posiadania domku z ogrodem daleko (tzn trzy tygodnie do przeprowadzki)... podbijam... jeśli Misiu tu będziesz, gdy już zamieszkam w Cegłowie... może zaprzyjaźnisz się z moimi suniami na tyle, by chociaż DT ci zapewnić. Quote
masienka Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 na DT to Misiu wlasnie jest ale na pewno chetnie zamieszkalby juz w swoim wlasnym domku :cool3: z suniami raczej nie ma problemu:cool3: gdzie to Ceglowo?:cool3: Quote
Ania&Andzia Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Cegłoow. pod Mińskiem Mazowieckim, jakieś 30km od stolycy Quote
masienka Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 iiiiiii tam:evil_lol: jak bedzie trzeba to do dobrego domku bysmy Misia dowiezli i do Chin:p Quote
Ania&Andzia Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 a więc teraz już wszystko zależy od tego, czy nasza schroniskowa rottka nie będzie się ciekać (sterylkę ma zaplanowaną na połowę maja), bo dzieciątek nie chcemy Mieci po złamaniu miednicy fundować. no i jak wszystko się ułoży po naszej myśli, to chyba na 1300m2 ogrodu i 120m2 domu trzy pieski będą mogły żyć w przyjaźni i zgodzie. bo Misiek jest piękny i żal mi go strasznie Quote
masienka Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Misiu jest wykastrowany wiec cieczka to nie problem;) Jest niezwyklym przytulakiem i miziakiem ale rozpiera go energia i na pewno bedzie potrzebowal duzej ilosci spacerow bo sam ogrod mu nie wystarczy. Jesli myslisz powaznie o adopcji Misia to skontaktuj sie, prosze, z Polarna Legenda, ktora "prowadzi" chlopca ;) Ostrzegam jednak, ze Misiu zostanie wydany tylko do najlepszego domku pod sloncem :) i na pewno ktos z "naszych ludzi" w okolicy musialby sie z Toba spotkac osobiscie i porozmawiac Kontakt w ogloszeniu Quote
Ania&Andzia Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 :) oczywiście, że nie zrobię nic "na głupa". na razie czekam na klucze do domku, wtedy coś zaczniemy z narzeczonym postanawiać. ale ugadałam go w kwestii Mieci, to ugadam i w kwestii Misia. ale to musi poczekać jeszcze parę dni. klucze dostanę dopiero po długim weekendzie majowym :( konkretnie po 10.05, bo właściciel domu jest na wyjeździe :( w tej chwili go nie wezmę, bo w mieszkaniu pod wawą u rodzicoow mamy już trzy psiaczki (w tym schroniskową Florę z Palucha). stąd zabieram tylko moją "cooreczkę" Anjali. a z Gdańska z Krzysiem przyjedzie rottka Miecia ze schronu w Sopocie :) Quote
masienka Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Spokojnie:p mysle, ze skoro Misiu od listopada czeka w hoteliku (a i wczesniej mial rozne ogloszenia ale jakiegos pecha ma to psisko) to moze czeka wlasnie na Ciebie? :cool3: ;) Quote
Ania&Andzia Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 miłą ma mordeczkę, śliczny jest... chciałabym mu pomóc i zrobię wszystko, by tak się stało :) gorzej będzie z zabraniem go z Częstochowy. to w ogóle nie moje rejony, ale coś się wymyśli. Quote
masienka Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 jak bedzie trzeba to damy rade :) zreszta on nawet nie w Czestochowie ale jeszcze dalej bo pod Krakowem ;) Quote
Ania&Andzia Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 no to kawałek drogi go pewnie będzie czekał :) chyba, że ktoś mnie ubiegnie. ważne, żeby psiak był szczęśliwy :))) Quote
truskawa144 Posted April 26, 2008 Author Posted April 26, 2008 [LEFT]Widziałam właśnie Miśka w TV. Piękne foto. Szkoda,że osobiście nie wystąpił w programie bo by się telefony urywały! [/LEFT] Quote
masienka Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 bo Misiu piekny jest i basta! :loveu: tylko pecha ma jakiegos. Co jakis czas pojawia sie chetny do odstapienia kawalka serducha Misiowi a potem jakos wszyscy rezygnuja...:shake: a przeciez on juz dawno powinien byc w swoim domku - piekny, radosny, mlody, wykastrowany, potrafi zostawac sam w domu.. no cud miod i orzeszki a tak dlugo czeka... oby wreszcie kolo fortuny sie odwrocilo:loveu: Quote
Ania&Andzia Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 :) jeśli pan, który ma nam wynająć dom się nie rozmyśli, to pan Misiek zawędruję do "sypialni stolicy" :))) narzeczony ugadany :))):multi::multi::multi: Quote
Avaloth Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 biedny Misiulek ma pecha, ale może teraz się uda ? trzymam kciuki, i życzę powodzenia :) Quote
Ania&Andzia Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 :) też mamy z narzeczonym taką nadzieję. jak pan bowiem nam pozwoli (na razie dom wynajmujemy, nie kupujemy) to planujemy zorganizowanie DT dla Paluchowskich bidek :) a Misiek jak nie znajdzie domku przed drugą połową maja, dołączy do sopockiej Mieci i mojej "wsiowej" (nieschroniskowej) Anjali :))) Quote
Gosiapk Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Niedziwcie się, że księża kiepsko karmią psy, przecież muszą oszczędzać na nowego mercedesa. Quote
Ania&Andzia Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 aj tam merola... maybaha jak rydzyk :( jakie to zakłamane towarzycho:angryy: Quote
truskawa144 Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 [LEFT]No akurat z tego co wiem to ci konkretni księża od Miśka za dużo kasy też nie mają a nawet żyją bardzo skromnie. Co nie zmienia faktu,że Miśka nie powinni tak traktować skoro zdecydowali się go zatrzymać. Opiekę miał u nich fatalną. [/LEFT] Quote
Ania&Andzia Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 :) przepraszam, moja ironia była nie na miejscu. ale to winy księży czy tam zakonników nie umniejsza, że psa skrzywdzili Quote
truskawa144 Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 [LEFT]Jak najbardziej się z Tobą zgadzam,gdyby było inaczej to nie naświetliłabym sprawy Miśka na dogo i nie zakładała tego wątku ani (do pewnego momentu) bym sprawy nie pilotowała. Księża są jak najbardziej winni,po prostu zaniedbali i olali psa i to strasznie. Fakt,że sami są biedni niczego nie tłumaczy bo nikt im nie kazał brać psa na którego ich nie stać, a o ich sytuacji poinformowałam "dla formalności". Największą (najczarniejszą:evil_lol:) robotę przy Miśku "odwaliły" cioteczka Met i cioteczka Polarna za co w imieniu swoim,wetki i p. Eli dziękuję. Cioteczki może zmienić temat wątku,dajcie jakieś propozycje:evil_lol: [/LEFT] Quote
Panca Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 no prosze!bylam odcieta od netu przez wknd,moze to i dobrze bo widzie ze super szansa dla Miska sie kroi:razz:nie zapeszam i kciuki trzymam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.