truskawa144 Posted December 16, 2007 Author Posted December 16, 2007 [LEFT]Dostałam już maila z nowego domu! Rastin był na godzinnym spacerku celem poznania okolicy,narazie jest ciut niepewny ale on się szybko przyzwyczaja,podobno tęskni trochę za schroniskiem (troszkę się z tego ciesze bo to znaczy,że było mu u nas dobrze) ale jestem pewna,że szybko zapomni. Rastin mieszka obecnie w Katowicach ale już niedługo wyprowadzi się ze swoim państwem do domku w okolicach Ojcowa więc tereny do biegania będzie miał piękne. Państwo są ludzmi bardzo aktywnymi,pan jest zapalonym rowerzystą,pani uwielbia długie,piesze wycieczki. Oboje lubią góry i często robią sobie wypady,oczywiście teraz będą to robić z Rastinem. W tygodniu wiadomo pracują ale każdy weekend spędzają aktywnie więc myśle,że nawet jeśli Rastin nie zawsze wybiega się w tygodniu to w weekend nadrobi. Już po pierwszym ponad godzinnym spacerze widać,że ruchu mu nie będzie brakowało,ja w taką pogodę to tylko idę "osikać" Rudusia i biegiem do domu:evil_lol: [/LEFT] Quote
fizia Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Wspaniale się czyta takie wiadomości!! Niech ich będzie jak najwięcej i jak najczęstsze. Quote
truskawa144 Posted December 16, 2007 Author Posted December 16, 2007 [LEFT]No właśnie nie wiem. Pan nie zadzwonił. Ale ten Misiek ma pecha:-( [/LEFT] Quote
masienka Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 :loveu:powodzenia malutku:loveu: i co? nadal sie nie odzywa? a czy z p.ela kontaktowal sie ktos w sprawie transportu na jutro? Quote
truskawa144 Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 [LEFT]Pan się nie odezwał. Czy z p.Elą się ktoś kontaktował nie wiem bo ja sama się starałam do niej dodzwonić ostatnio ale miała wyłączony telefon a kiedy pan się wczoraj nie odezwał to już nie miałam po co dzwonić. [/LEFT] Quote
baffi2 Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 czyli co teraz? bo chyba się pogubiłam... Quote
truskawa144 Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 [LEFT]Skoro pan nie dzwonił to znaczy,że raczej zrezygnował z adopcji Miśka,czyli Miś może jechać do hoteliku spokojnie. [/LEFT] Quote
truskawa144 Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 [LEFT]Dzwoniła do mnie kilka godzin temu p.Ela i faktycznie Miś jedzie jutro do hoteliku:multi: [/LEFT] Quote
baffi2 Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 masienka napisał(a):i jedzie jutro o 14.00 :cool3: :multi::multi::multi: Quote
truskawa144 Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 [LEFT]Dobry i hotelik,ja tam się cieszę. P.Ela była chora ostatnio i mniej do Misia jeździła i nie mogła kontrolować tego co jadł wiec pewnie mu się znowu pogorszyło bo podobno jak tam ostatnio zajechała to zobaczyła tylko kości i jakieś inne odpady w misce Miśka. [/LEFT] Quote
osho Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 i co wiadomo czy wszystko przebiegło zgodnie z planem ? można już odetchnąć ? Quote
met Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 przyjechal jest grubasny i chyba nie do konca grzeczny Quote
masienka Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 uhu? Jak to nie do konca grzeczny? Ledwo przyjechal i rozrabia? Quote
met Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 jest jeszcze pod wplywem srodkow uspokajajacych lezal w przedpokoju wyprowadzalam Melke na spacer i rzucil sie na nia tyle dobrze, ze ma kaganiec Quote
osho Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 [quote name='met']jest jeszcze pod wplywem srodkow uspokajajacych lezal w przedpokoju wyprowadzalam Melke na spacer i rzucil sie na nia tyle dobrze, ze ma kaganiec może to dezorientacja - nowe miejsce, prochy :diabloti: ale przynajmniej jest w formie :diabloti: Quote
truskawa144 Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 [LEFT]Może sie nie polubiły. Z psami które znał czuł się super. Cieszę się,że pojechał. P.Ela dzwoniła i kazała wszystkim podziękować:) [/LEFT] Quote
masienka Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 nowe miejsce, nowi ludzie, podroz samochodem "na prochach" i jeszcze jakis obcy pies bedzie kolo niego lazil:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.