hop! Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 [quote name='Gonitwa']No to tak: Pobudka była już o 4.30 rano. Wyszykowaliśmy się wszyscy pięknie, ładnie i pojechaliśmy w drogę po nowe życie. Sterylizacja przebiegła pomyślnie:multi:. Mała pod koniec zabiegu już zaczynała machać ogonem- trzeba było się sprężać. Bezpośrednio po zabiegu mała została zawieziona do SWOICH LUDZI:loveu:! Wraz z wyprawką;) Plus jest tak- że zabieg wykonywany był w lecznicy, do której mała będzie należała już na stałe(miejscowość przylegająca do JEJ wsi). Niedawno wróciłam, czekałam aż mała dojdzie do siebie, żeby się pożegnać...:roll: Brak zdjęć- ja nie mam aparatu, nie miałam nawet od kogo pożyczyć, a Nowi Państwo Małej( takie imię dostała Tośka:loveu:) nie posiadają takowego sprzętu. Ale będziemy komunikować się telefonicznie:cool3: Co słychać u suni? Quote
Gonitwa Posted December 28, 2007 Author Posted December 28, 2007 A wszystko w porządku- są na świątecznym urlopie w górach. Dzwonili do mnie w wigilię- Mała błyskawicznie się uczy, dodatkowo baaardzo pilnuje swoich państwa, ich rzeczy czy podwórka co państwo uznali akurat za pozytywne;) Quote
bellatriks Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Gonitwa napisał(a):A wszystko w porządku- są na świątecznym urlopie w górach. Dzwonili do mnie w wigilię- Mała błyskawicznie się uczy, dodatkowo baaardzo pilnuje swoich państwa, ich rzeczy czy podwórka co państwo uznali akurat za pozytywne;) No to ekstra! Czy jest jakaś nikła szansa na foteczki? :cool3: Quote
BlackSheWolf Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 jak ja lubie dobrze konczące się historie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.