Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 181
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Saba niestety dużo wycierpiała...

Aha, Grażynka - a mnie się coś wydawało że było już kilka zdjęć Saby bez kołnierza - tak mi coś mignęło, ale może pomyliłam z innym psiakiem?

Posted

Czy to o te zdjęcia chodziło?
Chociaż ja w psiaku ze zdjęć nie rozpoznałam Saby, myślałam, że to nowy nabytek.
Nawet nie wiedziałam, że to taki piękny pies bez kołnierza, tylko strasznie schudła.






Posted

To Saba?...Boszzzzzzzzzzz...jaka chudzinka:( Na mój gust wygląda na mix akity z huskim. Damy ją na stronkę. Czyje namiary podać na stronie do ew. kontaktu w sprawie adopcji?
I jeszcze jedno- co to za pies w tle?(ten rudy)...macie o nim jakies info?- tez wyglada na mocno akitowego!

Posted

[quote name='Izis']Napiszcie cos wiecej o obu psach to Edytka się zakręci koło nich i wrzuci na stronke
owszem, będę się "obracać" tylko no właśnie potrzebuję info.
[quote name='kaja555']Ale Saba wychudła! No a w tle to chyba Azorek!
No może i Azorek tylko nic mi to nie mówi:evil_lol:
Do ogłoszenia potrzebuję info:
- przybliżony wiek i ile czasu w schronisku,
- charakter (stosunek do psów, kotów, ludzi),- (u Saby też).
- jeśli znana - historia jak trafił/ła do schroniska (Saba to już wiemy),
- namiary na osobę kontaktową (wolałabym, aby nie było to schronisko)
- wyczytałam, że Saba jest wysterylizowana, a co z Azorkiem- jajeczny?
- foty (im ładniejsze i większe tym lepiej :). Sabę już mamy, a o Azorka poproszę na maila.

a swoją drogą widzę, że macie w schronie jeszcze jednego psiaka w typie (chyba Wasze ogłoszenie na adopcjach http://www.adopcje.org/adopcja7113.html).
Hmmm...czyżby w pobliżu mieszkał jakiś hodoffca?

Posted

Zgadza się, to jednak nasz Azorek - Bumerang. :loveu:
Jego wątek i informacje o nim są tutaj:
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77117

Wiek Saby - 3-4 lata
Stosunek Saby do:
- kotów: nie wiadomo; brak możliwości sprawdzenia
- psów: toleruje psiaki i suczki
- ludzi: jest nieufna, potrzebuje czasu

Jeśli chodzi o Azorka, to na jego wątku chyba wszystko pisze. W razie czego, prosimy pytać ;).
Azorek nie jest wykastrowany.

Posted

Przeczytałam wątek o Azorku, dodałam co już wiem o Sabie....i wyszło mi na to , że te psy powinny iść do adopcji razem. Może to szaleńczy pomysł, ale skoro Azorek "wraca" do schroniska to znaczy, że przywiązał się do któregoś psa. Nie sądzę, aby do miejsca- to nie kot :). Z kolei Saba nie może zaufać ludziom. Jest duża szansa, że przełamie opory gdy do nowego domu trafi ze swoim towarzyszem niedoli. A towarzysz nie będzie już miał ochoty wracać do schroniska mając Sabę u boku. Poza tym i husky i akity to rasy pierwotne i dobrze, gdy mają psich kompanów. Myślę zatem, że należy spróbować je ogłaszać na portalach razem. Szukać domu z ogrodem. Być może, że te psy są w jakiś sposób ze sobą spokrewnione. Co Wy na to?

Nie mam nadal odpowiedzi, co do kontaktu na konkretną osobę :(

Posted

[quote name='Kacedy']Przeczytałam wątek o Azorku, dodałam co już wiem o Sabie....i wyszło mi na to , że te psy powinny iść do adopcji razem. Może to szaleńczy pomysł, ale skoro Azorek "wraca" do schroniska to znaczy, że przywiązał się do któregoś psa. Nie sądzę, aby do miejsca- to nie kot :). Z kolei Saba nie może zaufać ludziom. Jest duża szansa, że przełamie opory gdy do nowego domu trafi ze swoim towarzyszem niedoli. A towarzysz nie będzie już miał ochoty wracać do schroniska mając Sabę u boku. Poza tym i husky i akity to rasy pierwotne i dobrze, gdy mają psich kompanów. Myślę zatem, że należy spróbować je ogłaszać na portalach razem. Szukać domu z ogrodem. Być może, że te psy są w jakiś sposób ze sobą spokrewnione. Co Wy na to?

Nie mam nadal odpowiedzi, co do kontaktu na konkretną osobę :(

No nie Edytko marnujesz sie ;-) Zacznij pisać książki :loveu:

Ale wiesz co razem znalezc domek byloby im raczej trudno myślę (no mozna przy stronie kazdego wpomniec na koncu, ze obecnie przebywa w boksie z i tu imie akito-mixa drugiego a nuż ktoś weźmie obie ale nie ma co kłaść na to szczególnego nacisku bo to raczej zmniejszyłoby ich szansę na adopcje chyba...

Posted

[quote name='Izis']
Ale wiesz co razem znalezc domek byloby im raczej trudno myślę (no mozna przy stronie kazdego wpomniec na koncu, ze obecnie przebywa w boksie z i tu imie akito-mixa drugiego a nuż ktoś weźmie obie ale nie ma co kłaść na to szczególnego nacisku bo to raczej zmniejszyłoby ich szansę na adopcje chyba...

Wiem, że to nieco szaleńczy pomysł, bo przecież ciężko znaleźć dom jednemu psu, a co dopiero dwóm. Zrobię tak, jak sugerujesz, choć moja intuicja podpowiada mi rozwiązanie, które zaproponowałam :)
Saba już na stronie Akit w Potrzebie, Azorka dodam jeszcze dzisiaj jak zdążę, a jeśli nie to jutro.
Namiary podałam na schronisko.

Posted

No to zrob inaczej zrob tak jak Ci podpowiada intuicja (moze cos w tym jest:multi:) ale na dole zaznacz, ze jesli ktos nie moze dac domku obu psiakom to istnieje ewentualnosc adopcji jednego z nich czy cos w tym sensie.
Jak myslisz?

Posted

Tak spytam tylko czy ona mieszkała w mieszkaniu?
Czy ktoś wie dlaczego właściciele ją oddali? Bo chcialabym popytac sasiadke ale jesli sunia nie nadaje sie z jakichs powodow do mieszkania to wolalabym wiedziec wczesniej. Jaki ma stosunek do innych zwierzat (np. koty - nie wiem czy kobieta ma kota ale musze spytac) no i do dzieci. PILNE!

I czy jeśli znalazlabym jej domek w Gdansku to istnialaby szansa przetransportowania jej tutaj jakos? Ja niestety auta nie mam i Pani o ktorej mysle tez nie. To na razie nic pewnego tylko pytam. Sasiadka stracila ostatnio psa i strasznie sie jej moje podobaja i mowi, ze tak jej smutno w domu bez psa. Pamietam ona zawsze miala psy nawet jak do pierwszych klas podstawowki biegalam to u niej juz piesek byl.

Posted

[quote name='Mada:)']
Wiek Saby - 3-4 lata
Stosunek Saby do:
- kotów: nie wiadomo; brak możliwości sprawdzenia
- psów: toleruje psiaki i suczki
- ludzi: jest nieufna, potrzebuje czasu


Izis, ja już dziewczyny trochę wypytałam i tu masz odpowiedź, ale może jeszcze coś dopiszą :)

Oj fajnie byłoby, gdyby Saba znalazła domek pod czujnym okiem Izis :).

Posted

Dziś z babeczką wstępnie rozmawiałam. Uprzedziłam ją, że sunia musi chodzić na smyczy przynajmniej na poczatku, zeby nie uciekła i nie szukala tamtych.
Jutro wydrukuje jej historie i zdjecia i zaniose babce. Bo nie ma netu :-(
Moze to coś da. Jak jej mówiłam o poprzednich właścicielach co suke po raz drugi do schroniska przyprowadzili to stwierdzila co to za ludzie, ze też im serce nie pękło :-( No zobaczymy. Trzymajcie kciuki. W domu jest jeszcze mąż tej Pani, więc musiałabym przekonać oboje.
Ale nawet jeśli mi się uda to kurcze pozostałaby sprawa transportu... a to przez całą Polskę :-(

No wiesz babka mieszka całkiem niedaleko. Tylko, ze zawsze miała samczyki no ale skoro sunia wysterylizowana jest to chyba nie byloby problemu. No ale zwazywszy moją częstotliwość spacerów to pewnie min. co drugi dzien widzialabym sunie najrzadziej ;-)

Posted

[quote name='Izis']Dziś z babeczką wstępnie rozmawiałam. Uprzedziłam ją, że sunia musi chodzić na smyczy przynajmniej na poczatku, zeby nie uciekła i nie szukala tamtych.
Jutro wydrukuje jej historie i zdjecia i zaniose babce. Bo nie ma netu :-(
Moze to coś da. Jak jej mówiłam o poprzednich właścicielach co suke po raz drugi do schroniska przyprowadzili to stwierdzila co to za ludzie, ze też im serce nie pękło :-( No zobaczymy. Trzymajcie kciuki. W domu jest jeszcze mąż tej Pani, więc musiałabym przekonać oboje.
Ale nawet jeśli mi się uda to kurcze pozostałaby sprawa transportu... a to przez całą Polskę :-(

No wiesz babka mieszka całkiem niedaleko. Tylko, ze zawsze miała samczyki no ale skoro sunia wysterylizowana jest to chyba nie byloby problemu. No ale zwazywszy moją częstotliwość spacerów to pewnie min. co drugi dzien widzialabym sunie najrzadziej ;-)

Ło matko- trzymam mocno kciukasy w ręcach i nogach. Tylko nie wiem jak będę dzisiaj pracować. Może w końcu głową:evil_lol:
A jeśli chodzi o ew. transport i wyciągnięcie Saby ze schronu to wydaje mi się, że tu już dziewczyny powinny mocno zadziałać. Haloooo! gdzie jesteście? Być może Sabcia będzie miała super domek w Gdańsku i trzeba będzie działać.
Kurcze, to daleko- może zapytać mrówę, ona jeździ po całej Polsce. Tylko to będzie spory koszt, więc może udałoby się jakoś inaczej. Może ktoś by pojechał z Sabcią pociągiem? Tak, czy inaczej- trzeba już zacząć się rozglądać na wszelki wypadek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...