WŁADCZYNI Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Czy wet kazał Ci dawać bułki? Bo bułka dla psa nie ma żadnych wartości - lepiej kurczaczek +rozgotowany ryżyk i warzywka, bułka daje puste kalorie, nie witaminy,białko etc Quote
Ka$ka9141868 Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 aaaje ryz z kurczakiem ale i bulki :roll: Quote
LALUNA Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 kaska9141868 napisał(a):aaaje ryz z kurczakiem ale i bulki :roll: Nie, bułki nie. CZy wogle karmisz swoja sunie? Mozesz napisac przykładowe menu Twojego psa z dwóch normalnych dni Quote
Ka$ka9141868 Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 z normalnych to tak: 1) 6.00 śniadanko ;) ryż, kurczak, warzywa i troche karmy za komendy :) a i co 3-4 dni jogurt. 2)11.30 prawie zawsze to samo co na sniadanie tylko ze zamiast ryzu makaron z mięsem i wazywami. 3) Makaron z mięsem i warzywami i troche ryzu i 250g serka albo twarogu ale zadko. 4)mięso z kurczaka makaron lub ryz warzywa. A między posiłkami oczywiscie kostki karma sucha za komendy przysmaki itp. Teraz będę jej dawac jesc 3 razy dziennie o 6. 14. 22. ok?? Jak mam coś zmienic to prosze powiedcie ;) Quote
LALUNA Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 A nie jest zbyt gruba? :cool3: Straszny misz masz robisz. Ile już ona ma? 7-8 miesiecy? Przejdź na dwa razy dziennie, skoro i tak ją dokarmiasz miedzy posiłakami. Zamiast suchej karmy na przysmaki ugotuj serca, albo ozorki i pokrój w kostkę, może tez być żółty serek dla urozmaicenia w kostkę. Jednego dnia daj jej ryż a innego makaron do miesa. Jezeli chcesz dac sucha karme, to najlepiej wieczorem, ja lekko zalewam woda. Dla urozmaicenia mozesz dac od czasu do czasu jajko gotowane, żółty ser. Ostatni posiłek daj jej o 20. Pierwszy o 8 rano. Uwazaj abys nie zatłusciła psa. Bo z tego menu wygląda ze ona cały dzień nic tylko je. Quote
Ka$ka9141868 Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Ona jest chuda a ja jej nie wale całą miche :) tylko troche ale narazie sostane przy 3 razach bo 2 to za mało :) daje jej tez jajko co 2 tygodnie i ser ale ser to tylko jak mam w domu :D Quote
LALUNA Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 kaska9141868 napisał(a):Ona jest chuda a ja jej nie wale całą miche :) tylko troche ale narazie sostane przy 3 razach bo 2 to za mało :) daje jej tez jajko co 2 tygodnie i ser ale ser to tylko jak mam w domu :D A ile ona ma teraz miesiecy? Quote
LALUNA Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 No to trzy razy dziennie. A jak sie już czuje? Quote
Ka$ka9141868 Posted November 2, 2007 Author Posted November 2, 2007 Jeszcze gorzej niz wtedy wparawdzie juz nie wymiotuje ale nie moze chodzic(tzn. nogi chyba ją bolą :roll: ) Jakoś dziwnie piszczy caly czas sika gdzie chce nie trzyma :( :( :( itp. Quote
LALUNA Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 kaska9141868 napisał(a):Jeszcze gorzej niz wtedy wparawdzie juz nie wymiotuje ale nie moze chodzic(tzn. nogi chyba ją bolą :roll: ) Jakoś dziwnie piszczy caly czas sika gdzie chce nie trzyma :( :( :( itp. KAsiu mysle ze powinniscie zmienić weterynarza. Jej trzeba zrobić badania i zdiagnozowac. Bo na jakiej podstawie było stweirdzenie ze sie zatruła? Wiesz to młody pies i taki dlugi stan nie zdiagnozowany jest bardzo rujnujacy dla niej. Dlaczego nie podjedziecie do innego lekarza aby zrobić zestawa badań. Twój tato chciał ją kryć dla jej dobra. Nie sadzisz ze to byłoby bardziej kosztowne niż te badania? Teraz trzeba zrobić wszystko aby jej pomóc. Zmienicie lekarza na takiego który profesjonalnie podejdzie do rzeczy. Quote
Ka$ka9141868 Posted November 2, 2007 Author Posted November 2, 2007 nie wiem na jakiego jeden z lomzy wyjechał a do wojska polskiego napewno nie pójdę. Nie wiem też co jej może byc martwie się jak cholera do tego nie mam zaufanego lekarza w łomży. Dzisiaj nie ma mojego weterynarza tego co zawsze do niege chodziliśmy nie wiem. On tak calą noc leżala i piszczała :( :( Quote
LALUNA Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 kaska9141868 napisał(a):nie wiem na jakiego jeden z lomzy wyjechał a do wojska polskiego napewno nie pójdę. Nie wiem też co jej może byc martwie się jak cholera do tego nie mam zaufanego lekarza w łomży. Dzisiaj nie ma mojego weterynarza tego co zawsze do niege chodziliśmy nie wiem. On tak calą noc leżala i piszczała :( :( A czy macie tylko dwóch weterynarzy? Moze obok w innym miasteczku jest ktoś. Quote
Ka$ka9141868 Posted November 2, 2007 Author Posted November 2, 2007 Niewiem miałam z ojcem echac do wawy do jego znajomego albo gdzies tam jescze ale nie wyszlo dzisiaj. Jeszce byłam u naszych wetow ona dostała cos na rozkurczanie czy jakos tak bo moj ojciec był a nie ja :( Quote
LALUNA Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 kaska9141868 napisał(a):Niewiem miałam z ojcem echac do wawy do jego znajomego albo gdzies tam jescze ale nie wyszlo dzisiaj. Jeszce byłam u naszych wetow ona dostała cos na rozkurczanie czy jakos tak bo moj ojciec był a nie ja :( Kasiu skoro masz mozliwosc pojechac do Warszawy, to pojedz na SGGW, tam maja wszystko na miejscu i od razu zrobią badania. Quote
WŁADCZYNI Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Jeśli nie SGGW to jeszcze moge polecić Żytnią - świetna lecznica i super weci (mężczyźni, kobiety jakoś średnio mi podpasowały). Jeżeli maszmożliwość jedź z suczką do Warszawy. Quote
Ka$ka9141868 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 Jutro przyjezdza do mnie lekarz. jutro albo w poniedziałek :roll: :( Quote
LALUNA Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 kaska9141868 napisał(a):Jutro przyjezdza do mnie lekarz. jutro albo w poniedziałek :roll: :( Przeciez na zrobi badań w domu? Jak sunia? Je cos? Quote
Ka$ka9141868 Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Je cały czas pije itp. Nie biega lezy cały czas sika jak siedzi itp. nie wiem co z nią... A lekaz nie przyjedzie tylko moj ojciec idzie :roll: Quote
Ka$ka9141868 Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Kora czuje się co raz lepiej... Dziś dostała jakieś tabletki od weta i najwyraźniej jej pomogły... Quote
Ka$ka9141868 Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 To sie lepiej poczoła :( Zaraz po dobrym stanie zaczęło się piekło :roll: :( Miała krwawą biegunkę wymiotowała krwią. Bobiegłam z nią do weta bo mamy naprzeciwko w bloku i Korusia jest teraz pod obserwacją :(:(:(:( Wczoraj dzwonili do mojego ojca i powiedzieli ze kora ma zdrętwiałe nużki i że może nie przezyc :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( Dzisiaj czekamy na telefon oby nie ostatni :( :( :( Quote
LALUNA Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Kasiu a czy weterynarz wie co jest Twojej suni? Bo jego leczenie kończy sie na dawaniu jakis tabletek. Jezeli mozesz namów tate abyscie szybciutko podjechali do Warszawy na SGGW, tam lekarze zdiagnozuja psa i beda leczyc i napewno ich leczenie nie bedzie polegac na dawaniu jakis tabletek. POwinnas sie dowiedziec co za tabletki podał weterynarz , no co są i co w końcu dolega psu. :shake: Quote
Ka$ka9141868 Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Edeee z korą jest coraz gorzej . . :( chyba juz pisałam ze nie moze wogle chodzic na zdrętwiałe nuzki zalatwia sie pod ciebie strasznie piszczy jak się ją dotyka tabletki byly na rozkurczanie, dostaje kroplowki i wczoraj dostala 2 sastrzyki. Ona otruła się trutką na szczury. Nie wiem gdzie mogla się nażrec tego ch****** (sorry za słownictwo,ale jestem taka wkurzona nawet nie wie na co :( ) Weterynarz powiedział ze nie wie czy przezyje ale także że napewno do końca z tego nie wyjdzie bo zamiera jej coś tam w środku, powiedział ze najlepiej byłoby uśpic mojego pieseczka :( :( :( :( :( :( :( żeby się nie męczył..... :( Nie wiem co zrobic?! Ps. Do warszawy pojechac teraz nie mogę bo nie mamy kasy na początku miesiąca :roll: jak juz to po niedzieli :roll: :( :(:(:( Quote
Ka$ka9141868 Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 blanol napisał(a):czy sunia jest regularnie odrobaczana? to chyba jasne:angryy::angryy::-(:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.