Ka$ka9141868 Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 No moja kora też już przestała to miec:( heh wieczorem nasiusiała :rolll: Quote
Kitka20 Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Martens napisał(a):Ba :) Zaznaczam, że nie stosowałam żadnych brutalnych metod ani nie karciłam za sikanie (czasem pomamrotałam pod nosem jak scierałam jezioro z podłogi) - raczej chwaliłam za sikanie na dworzu, a złapaną "na gorącym uczynku" szybciutko wyprowadzałam na dwór. Dopiero jak suńka miała koło 7 miesięcy, odważyłam się położyć z powrotem dywan ;) Z tym że to nie było tak, że na okrągło lała w domu (bo regularnie ją wyprowadzałam), tylko po prostu kiedy jej się zachciało. to nie miała zupełnie odruchu dawania mi o tym znać. Hehe miałam podobnie tylko, że moja przestała lac w 7 miesiącu akurat po parwowirozie jej przeszło i zaczeła sygnalizowac i wytrzymywac aż wstane rano Quote
Martens Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Właściwie to ona do tej pory nie piszczy ani nie kręci sie pod drzwiami. Po prostu siada obok i namolnie na mnie patrzy. Co najzabawniejsze to działa nawet kiedy śpię :evil_lol: Quote
Figa Bez Maku Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 kaska9141868 napisał(a):No moja kora też już przestała to miec:( heh wieczorem nasiusiała :rolll: nie nie przestała..to tylko wypadek. Ona już wie o co chodzi ale czasem nie zdąży powiedzieć..tak jak i dziecko które już wie ,że musi na nocniczek a czasem nie zdązy..cierpliwości...Grunt,że załapała o co chodzi...chwal ją dalej jak robi to na dworze.. ( jak jest łakomczuch można dać minikawałeczek smaczka w nagrodę) Cierpliwości.... Quote
Figa Bez Maku Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Aha i staraj się prowdzić ją na siusianie tam , gdzie dużo psów się załatwia ,niech sobie obwącha takie miejsce..... to jej najlepiej uświadomi ,gdzie psy robią toaletę... Quote
Ka$ka9141868 Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Ok tylko nie spamuj :) Ej ale u nas duzo psow robi w innych miejscach niz inne psy. Quote
Martens Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 To i ja dołączę się do kółka wsparcia osób z zasikaną podłogą :evil_lol: Od wczoraj mam psiaka z ulicy, który pierwszej nocy zrobił kupkę - o 4 nad ranem :cool1: W związku z tym mam pytanie - psiak mieszkał na ulicy, załatwiał się o takiej porze jak mu pasowała i obawiam się, że może być przyzwyczajony do koopki nad ranem - lepiej będzie wstawać koło tej 4 rano i go wyprowadzać (ale to znów się przyzwyczai do załatwiania o takiej dzikiej porze?!) czy dzielnie przeczekać, w nadziei że się przystosuje do terminów spacerów Baryłki? Psiak jest dość młody, ale już dorosły. Quote
Ka$ka9141868 Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 Powinien się przyzwyczaic a prosi do drzwi.Jak tak to wychodz kiedy on chce w nocy ale po kilku razach wychodzenia o 4 znieniaj pore co 10 minut do przodu czyli 4.10 potem 4.20 I tak jak ja pracuj ze ,,szczeniakiem,, hehe Quote
Martens Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Właśnie rzecz w tym, że nie prosi :shake: Ja to mam szczęście do tych nieśmiałych piesków, co się wstydzą poprosić o pójście do ubikacji :roll: Quote
Ka$ka9141868 Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 heh to zauzmy ze masz szczeni9aka postempuj z nim tak samo :) Quote
Szarik Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Martens, Ty prosisz o radę? :) No to może Ci sie na coś przydam, powiem dokłądnie to samo co kasi, i mnie więcej to, co Ona potem Ci powtórzyła. Wcale nie jest powiedziane, że za każdym razem psiak będzie robił o 4 nad ranem. Możesz wychodzić z Nim o 4, a potem cyklicznie wydłużać czas , kiedy z Nim wychodzisz, aż dobrniesz do rana, albo wychodzić bardzo późno w nocy i bardzo wcześnie rano, żeby psiak wiedział, że nie bedzie musiał długo czekać na spacerek ;) Na każdego psiaka działa co innego, sprawdź co na Twojego, wkrótce już wszystko będzie ok! Pozdrawiam! ;) Quote
Martens Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Nie wiem czy to nie przez problemy z żołądkiem - wiadomo co on biedak na ulicy jadł :-( Bo koopka za piekna nie była. Ale z siusianiem wytrzymał pięknie przepisowe 8 godzin ;) Moja mama ujrzała dziś drugiego psiura jak myła zęby i ze względu na szczoteczkę w buzi nie udało jej się wrzasnąć wniebogłosy :lol: Quote
Szarik Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Jak problemy z żoładkiem, to się nie martw, po prostu musisz sprzątac i sprzątać :) Parę stron temu opowiadałam jak o 4 rano sprzątałam kupkę na korytarzu koło wind, bo tez miał coś z brzusziem :) Czyli psiak to nieplanowany nabytek? :D U mnie zareagowano by nieco inaczej... ;) Quote
Martens Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Już dawno mnie korciło, żeby wziąć drugiego pieska. Kiedy miałam jeszcze Zucha, godzinami można było patrzeć jak psiska się bawią. I weselej było :evil_lol: A teraz moje suczysko skapcaniało zupełnie, w domu by tylko leżała :shake: Psinka raz dwa ją rozrusza - już ją zaczepia do zabawy, a i ona ma dużo roboty z "wychowaniem" go po swojemu. Nie pozwala mu wchodzić na moje łóżko :evil_lol: Cóż, wracałam wczoraj do domu, ujrzałam to biedactwo i... :loveu: :loveu: :loveu: Wygląda jak welsh corgi pembroke z dłuuugim zakręconym ogonem :lol: :lol: :lol: Quote
Szarik Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Acha, więc to znajda? To chwała Ci za to, towarzyszu Martens! :D A kiedy ją ujrzymy? ;) Quote
Martens Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Jak tylko uda mi się skombinować aparat ;) Quote
Ka$ka9141868 Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 Kombinuj dziewczyno kombinuj heh Quote
Ka$ka9141868 Posted September 16, 2007 Author Posted September 16, 2007 Podonoszę :( z Korą jest coraz gorzej [..] Chodzi mi o sikanie teraz była chora i co 20 sekund sikała ale na różowo (w domu) to nie zwracaliśmy uwagi i jej nic nie mówiliśmy. Teraz 3 dni po zwalczeniu choroby kora sika w domu. Nie wiem już co robic :( Szczególnie że ona siusia co ok.30min. :( :( Teraz jest zimno a ja jestem przeziębiona :( Mogę z nią wychodzic najwięcej co 1godzi. I tak robie ale to nic nie daje. Jak mogę zrobic żeby to się nie powtarzało?? Bo mam już po prostu dośc :( Jestem dosłownie załamana :( :( Mam Koreczka już prawie 3 miesiące z początku było celująco a teraz jest coraz gorzej :( Nie wiem czy jeszcze uda mi sie cokolwiek zdziałac. Błagam was pomóżcie :(:(:(:(:( :placz::placz::placz::placz: Quote
furciaczek Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Zacznij nauke od poczatku i postepuj tak jak przed choroba... teraz juz wiesz jakie metody sa skuteczne w jej przypadku, wykozystaj wczesniejsze doswiadczenia i do roboty:) dobrze ze mala juz wyzdrowiala... Quote
Ka$ka9141868 Posted September 17, 2007 Author Posted September 17, 2007 Trochę lepiej teraz przynajmniej stoi pod drzwiami bo ja biorę smakołyki jak ona chce na dwór i stoi pod drzwiami to ja jej łapą drapie w drzwi i daje jej smakołyk po tym otwieram drzwi i znowu jej daje schodzimy na dół wysika sie i znów jej daje---> może to poskutkuje żeby siq było informowane trochę głośniej :) Quote
Ka$ka9141868 Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 tylke ze ja teraz nie moge na dwor :( Quote
Anuśka Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Witam, mam malutki problemik :) Mój Manio nie wie, że na podwórku może zrobić kupkę :/ to bardzo dziwne bo sikać umie ale kupę trzyma aż do domu. Jak zobaczę, że się wierci to łapię i zbiegam na podwórko.. i mogę tak sobie i godzinę chodzić a on będzie piszczał, że chce do domu :( wrócę i on zrobi kupkę w domu.. porażka.. nie mam pojęcia jak dać mu do zrozumienia, że na podworku można również kupkę zrobić.. Quote
Anuśka Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Przepraszam że piszę post pod postem ale muszę się podzielić swoją radością!! :D Manio zrobił kupkę na podwórku :D jestem dumna i szczęśliwa :) Strasznie szybko się problem rozwiązał :) A ja juz myślałam, że on nie rozumie, muszę bardziej w niego wierzyć a mnie odrazu osądzać :) Pozdrawiam wszystkich serdecznie :) Quote
Ka$ka9141868 Posted October 4, 2007 Author Posted October 4, 2007 [quote name='Anuśka']Przepraszam że piszę post pod postem ale muszę się podzielić swoją radością!! :D Manio zrobił kupkę na podwórku :D jestem dumna i szczęśliwa :) Strasznie szybko się problem rozwiązał :) A ja juz myślałam, że on nie rozumie, muszę bardziej w niego wierzyć a mnie odrazu osądzać :) Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)[/quote] To dobrze :) Moja suńka też juz prawie się w domu nie załatwia :)) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.