bunia Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 Wiem,że wyglądam strasznie... Ale to przejściowe Kiedy nareszcie się uśmiechnie?:-( Quote
katya Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Zobaczysz Buniu, nadejdzie taki dzień, że będzie się tylko śmiała. Quote
Lucyja Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Biedactwo ma łzy w oczkach :( Jak na nia patrzę to też płaczę :( Quote
Koma Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Biedna sunieczka :( Trzymam kciuki, żeby wyzdrowiała :kciuki: Quote
Ulka18 Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Nadal trzymamy kciuki i lapki za malutka Aiszke :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
bea_m Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Aisza jest w najlpszych rękach.Będzie jak będzie. Ale jest lepiej niż byłoby wszędzie indziej. Buniu ja już nic nie napisze o tobie i twoim podejściom do zwierzą i do nas. Mam nadzieję że tą noc będziesz miała spokojną. Quote
jola od jadzi Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Trzymamy kciuki za Aiszę! I za Bunię,żeby mogła się choć troszkę wyspać! Quote
Reno2001 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Boże, dopiero tu trafiłam!!! Buniu, jesteś niezastapiona jak zawsze. Jeśli będziesz potrzebowała pomocy przy małej to pisz. A ty maleńka walcz, walcz. Tyle Ciotek interesuje się toba. Tylko wyzdrowiej!!! Quote
Ulka18 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Martwie sie.... Bunia nic nie pisze :roll: moze po prostu odsypia te kilka nocy :roll: Quote
bunia Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 Dzień dobry mówi Aisza :loveu: Krótkie sprawozdanie z nocy i przedpołudnia. W środku nocy kupa z krwią:-( W przeciągu całej nocy brak wymiotów;) Rano po raz pierwszy Aisza przywitała mnie machaniem ogonka. Już miałam rano obwieścić poprawę,ale miałam straszny młyn w pracy i nie zdążyłam. Dałam malutkiej napić się wody ale niestety po godzinie ją zwróciła. Czyli dalej stoimy w miejscu:shake:. Jedyne co pozwala mi wierzyć w poprawę jej stanu zdrowia,to znacznie większe zainteresowanie otoczeniem. Kciuki nadal potrzebne. Quote
Ulka18 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Buniu, kciuki caly czas trzymamy :kciuki: Dziekujemy za opieke nad malutka :Rose: :calus: :Rose: Quote
bea_m Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 My też trzymamy. Za malutką coby się wylizała z tego i za Bunię coby nam na "pysk" nie padła. Quote
szajbus Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Niunia, trzymaj się! Masz wyzdrowieć i na takie wieści czekamy z niecierpliwością. Quote
Ulka18 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Mono Wysłany: Wto Sie 21, 2007 21:59 Temat postu: W związku z postanowieniem udzielenia małego wsparcia, sunię dzisiaj odwiedziliśmy z Amisią. Ma się jej na życie na szczęście Jak się obudziła to nawet kłapać i gryźć zaczęła!! - To dowód na to, jak źle musiała być traktowana!! Ale i znak, że przybywa jej sił, co mnie bardzo cieszy. Bunia przygotowuje liste lekow, ktore dostaje mala Aiszka. Jest zdziwiona wola zycia malutkiej, bo mala ma krwawa biegunke, wymiotuje tez krwia, a rownoczesnie ma sile, jest w miare zywa, chodzi za Bunia. Niesamowita jest w niej wolna walki. Quote
bunia Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 Dzień dobry mówi wszystkim Aisza:loveu: Noc maleństwu minęła spokojnie. Była tylko jedna mała ,ciemna kupka. Żadnych wymiotów. Rano oczywiście merdanie ogonkiem:lol:. Teraz się kroplówkujemy. Zamówiliśmy na dzisiaj TFX . Aisza jest nad wyraz żywa ,strasznie boi się mężczyzn . Dzisiaj nawet zaczęła szczekać jak pacjent zapukał do drzwi gabinetu. Dzisiaj stosujemy głodówkę i tylko "jedzenie "dożylne. Musi się udać. Dziękuję za wsparcie duchowe i nie tylko. Aisza pozdrawia wujka z Łodzi oraz tajemniczą wielbicielkę ALĘ:loveu::loveu::loveu: Quote
Ulka18 Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Buniu, dziekujemy za opieke nad malutka :Rose: Zamówiliśmy na dzisiaj TFX . Tak jak pisalam na pw, na Twoim koncie znajdzie sie jutro wsparcie od Lucynki W. oraz dzisiaj ode mnie. Nie martw sie o finanse. Quote
bea_m Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Znaczy się że jest lepiej :) . OOO i cioteczki takie kochane :loveu: Quote
luka1 Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Brawo, Brawo, nie chcemy już złych wieści, tylko dużo dobrych. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.