Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 688
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

...... mmmm jak tu napisać. Państwo z wawy są poruszeni losem Centa. Wzięliby go pod warunkiem że pies wyląduje na krótki czas na tymczasie w celu sprawdzenia charakteru. Czy ktoś z Ostródy jest w stanie dać mu tymczas na kilka dni? Trzeba dowiedzieś się również dlaczego ma straczkę! TO JEST SZANSA DLA NIEGO!!! CZY KTOŚ SIĘ ZGODZI MU POMÓC w ten sposób!!!!

Posted

Acha! Coby była jasność. To Bunia prosi ludzi o zorganizowanie pomocy dla Centa. Rozmawiała z tymi ludźmi i właśnie taki warunek postawili. Chcą wiedzieć jaki pies ma charakter w domowych warunkach.

Posted

Dziewczyny gdyby w ostródzie był DT to Cent już w tamta sobotę by w nim był...i nie błagałabym o to na wątku...

niestety nie mamy nawet pół DT... :(

Ulaa z tego co pisała może go wziąc na DT dopiero w listopadzie (albo już w listopadzie...zalezy jak na sprawę spojrzeć)...

My mam nadzieję w niedługim czasie będziemy organizować transport Blinda do Krakowa.....można by wtedy jakoś to połączyć...(zawsze to juz bliżej do Ulaa)...o ile znajdziemy w ogóle tranport...

Na chwilę obecną Cent nie ma biegunki...

Niestety niedługo zatem może wrócić na wybieg a tam grozi mu zagryzienie :(

Posted

znikam napisał(a):
czyli pojawiły się dwa potencjalne domki dla Cencika?

Nie. To ten sam domek z Warszawy.

Ulaa napisała że go weźmie na tymczas. Ale ona mieszka między Katowicami a Krakowem. Cent jest prawie nad Bałtykiem. Ula w górach a potencjalny domek w samym centrum Polski. Czy ktoś widzi w tym jakiś sens? Szukamy domku tymczasowego tylko na pare dni. Najlepiej na trasie Ostróda - Warszawa. Wożenie go w tą i spowrotem jest kosztowne i zbyt niebezpieczne. Wymyślmy coś! Błagam.

Posted

Nie wiem skąd. Bunia mówiła że Ty im pomagasz w szukaniu psa.
A Cent musi trafić na tymczas żeby dom znaleźć. Ludzie czytają dogo i historię Cednta.

Posted

tak - dawałam im do wyboru różne psy z dogo, opisywałam kilka różnych kropków. że chcieli "sprawdzić" go w mieszkaniu - nie mówili. facet pytał się co prawda, czy na pewno nie wiadomo, skąd on jest...

będe usilnie szukać tymczasu. ja mam już psa i moi domownicy nie zgodzą się ani na pół dnia drugiego, ale mam tez jedną znajomą, która może, może będzie mogła... z tym, że teraz ma sukę na sterylizacji i przez najbliższe 10 dni nie będzie opcji, żeby w mieszkaniu drugiego psa trzymać.

powiedz tylko czy Bunia wciąż ma kontakt z tymi ludzmi?

Posted

Dzisiaj miałam telefon w sprawie Centa....zadzwoniła Pani spod Olsztyna...

powiedziałam o wizycie przedadopcyjnej i kastracji to Pani się zastanowiła i zapytała "...ale on się chyba nie nadaje do budy na dwór?"...

Posted

[quote name='Aga_Mazury']Dzisiaj miałam telefon w sprawie Centa....zadzwoniła Pani spod Olsztyna...

powiedziałam o wizycie przedadopcyjnej i kastracji to Pani się zastanowiła i zapytała "...ale on się chyba nie nadaje do budy na dwór?"...

o ja... ludzie to mają pomysły.......:shake::shake::roll::roll::roll::roll::roll:

Posted

Był pogryziony na boksie i dlatego trafił na budynek...gdzie chorował :( i nadal nie jest w jakiejś rewelacyjnej formie...

Tzn. samopoczucie to chyba dobre, ale chudośc potworna...aczkolwiek nie powiem apetyt OGROMNY!

zjadł mi dużo kiełbachy....i dostał jeszcze ode mnie miskę suchego i ciasteczek...

jemu napewno potrzebny jest ciepły domek...

on jest grzeczny ...ale jak zauważyłam...jesli chodzi o jedzenie to zaczyna warczeć...jak jakis psiak jest dla niego konkurencją....

myślę jednak, że to minie w domu

Posted

I co z Centem?
Jakie sa wizje na jakis dom??
Nie podoba mi się, że ci niby zainteresowanie chca najpierw sprawdzić psa na tymczasie. Dla mnie to oznacza, że przy najmniejszych problemach będą chcieli oddać psa.
Dostałam bardzo ładny list od pani z Krakowa, która była zainteresowana Centem.
Ma już innego dalmata. Też brązowego, dwuleniego psa w potzrebie (pół roku szukał domu). Pani ta bardzo jest przejęta losem Centa i błaga, by wymyślić cos, by mu pomóc. Sama nawet rozpytuje o jakis dom dla niego.

Posted

Reno2001 napisał(a):
Nie podoba mi się, że ci niby zainteresowanie chca najpierw sprawdzić psa na tymczasie. Dla mnie to oznacza, że przy najmniejszych problemach będą chcieli oddać psa.


Powtórzę tylko - zapowiadali się bardzo dobrze, ale w ostatni czwartek (bodajże... a może to było wcześniej?) pan powiedział, że nie jest pewien, czy będzie mógł spotkać się o umówionej godzinie, i poprosił o zmianę daty spotkania. powiedziałam, że się dostosuję - stwierdził, że zadzwoni następnego dnia i powie mi, kiedy będzie mógł się spotkać - po czym nie zadzwonił...

ja nie wiem, co o tym myśleć. dla mnie wygląda to tak, że zerwali rozmowy o ewentualnej adopcji ze mną. nie chcę nic im zarzucać, ani wydawać wyroku, że nie nadają się dla psa - może zgubili mój telefon na przykład (lub nie wiem co innego) i szukają tych psów inną drogą... w każdym razie w tej chwili z mojej strony domku już nie ma...

czy Bunia ma z nimi jakiś kontakt?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...