BasiaD Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Kubulek - pięknotek wraca do góry po domek! Quote
BasiaD Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Kubuniu nie spadaj! Na 1 są domki! Do góry hop! Quote
brazowa1 Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 Najbardziej boje sie zimy :shake: Quote
BasiaD Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Do zimy Kubek już musi być w swoim domku! Cioteczki do dzieła! Quote
wiewiora1 Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 nie mozna przekreslac ludzi calkowicie,,czasem oni ida do szpitala i juz nie wracaja,,,,tak kiedys bylo,,,,wlasciciel nie przezyl,,,,a zwierze zostalo,,,,,,los traktuje nas roznie,,,,,, Oby jednak dla niego byl laskawy!!!!,,,ladny puchacz dla starszej pani!!!! Quote
brazowa1 Posted September 8, 2007 Author Posted September 8, 2007 wiewiora1 napisał(a):nie mozna przekreslac ludzi calkowicie,,czasem oni ida do szpitala i juz nie wracaja,,,,tak kiedys bylo,,,,wlasciciel nie przezyl,,,,a zwierze zostalo,,,,,,los traktuje nas roznie,,,,,, Oby jednak dla niego byl laskawy!!!!,,,ladny puchacz dla starszej pani!!!! wiewiorko,tylko,ze jego wlascicielka zyje i czuje sie całkiem niezle.Po prostu pies stal sie dla niej uciazliwy.Bylam,gdy oddawala Kubusia "na hotel",w atmosferze pikniku.Jakos nie przejmowal jej fakt,ze Kubus "hoteluje sie" w schronisku. Pamietasz tego pana,z rakiem krtani? ktory codziennie przychodzil ze szpitala,zeby wyprowadzic pieska na spacer? Żebral kolo dworca,ale jego Dzekus byl jak pączek w masle i dla innych pieskow tez przynosił kiełbaski.Gdy bylo zimno,a oni obaj siedzieli koło dworca,to Dzeki mial kocyk pod pupa,zeby nie marzł.Pies zaszczepiony,zadbany. Quote
wiewiora1 Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 wiem ,,,ale przyznac trzeba ze ludzie ktorzy nie maja czesto w zyciu nic ,,,,oprocz czworonoznego przyjaciela ,,traktuja go ze specjalna troska,,,,czesto psy ludzi bezdomnych maja o niebo lepiej niz te u zamoznych ludzi!!!!!smutne ale prawdziwe!!!!! Ci czesto co nic nie maja znaja prawdziwa wartosc <rzeczy> Quote
wiewiora1 Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 rude i Biale maja wieksze branie ,,wiec wiec,,,cz\ekamy!!!!!! Quote
BasiaD Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Kubuniu wracaj do góry na 1 stronkę! Quote
brazowa1 Posted September 13, 2007 Author Posted September 13, 2007 Kubusiu... Ksiezniczka (tak ja nazywala Millarca) Tina juz nie zyje.Przepraszam Tinko. "A tak śniłam , tak marzyłam mieć przy sobie Cie, by mieć komu szepnąć do widzenia, gdy nadejdzie kres......." Nie miala komu powiedziec do widzenia...... Quote
BasiaD Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Biedna psinka. Żegnaj malutka, za TM nikt Cię juz nie skrzywdzi... A dla Kubulka musi jeszcze zaświecić słoneczko.Podnoszę maliznę na 1 stronkę! Quote
deedee77 Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 :-(:-(:-( brak mi słów...... :-(:-(:-( Quote
Celina12 Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 :-(:-(..żegnaj.....tam za TM wyproś o domek dla swych przyjaciół ze schroniska....:placz: Quote
brazowa1 Posted September 13, 2007 Author Posted September 13, 2007 nadal nie moge myslec o Tinie bez łez Kubus,niech Tina wyprosi ci dom. Quote
deedee77 Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Tinko bądz szczęśliwa..... hopsaj Kubusiu.... Quote
akucha Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 KUbus tak czeka, on nie wie co się stało, dlaczego :-( Quote
wiewiora1 Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 pamietam Tine,,,to byl kawal twardej babki,,z fochami,,,takie jakie lubie...czasem potrafila uwiesic sie swetra albo uszczypnac innego czworonoga w 4 litery ,,Biegala ze mna jak szalona,,,pamietam ze potem obawialam sie troche jej puszczac ze smyczy ,,bo gluchla i kiepsko slyszala moje przywolywania(albo cwaniara ,,kombinantka,,udawaczka),,ale pieknie biegla za mna,,,,potem juz lata ja troche spowolnialy,,,,,, Kochany babsztyl byl,,kochany ale nie kochany przez nikogo z poza schronu,,,,niechciana:-(bez domku!!!! Pa pa Quote
deedee77 Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Dziś jak odjeżdżałam spod schrony to zobaczyłam identycznego psa jak Tina dosłownie kropka w kropkę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.